T.Grodzki: Propozycja rządu jest zaproszeniem do wyjazdu z kraju

20 Czerwca 2017, 12:58

Jeśli dalej będziemy prowadzić taką politykę, to ostatni w systemie ochrony zdrowia zgasi światło – mówił dziś na posiedzeniu senackiej Komisji Zdrowia prof. Tomasz Grodzki, minister zdrowia w Gabinecie Cieni Platformy Obywatelskiej.

Zdaniem senatora Grodzkiego, rządowy projekt dotyczący minimalnych wynagrodzeń w ochronie zdrowia jest zaproszeniem dla personelu medycznego do wyjazdu z kraju. – Ten projekt, to jest jakby na gmachu ministerstwa wywiesić wielki plakat „Ludzie, wyjeżdżajcie z tego kraju”. W Rumunii lekarz ze specjalizacją będzie zarabiał dwa razy więcej niż lekarz ze specjalizacją w Polsce – przypomniał prof. Tomasz Grodzki. – Jeżeli dalej będziemy akceptować tak niskie nakłady na ochronę zdrowia, jeżeli ratowaniem publicznej służby zdrowia ma być współpłacenie pacjentów na bardzo niejasnych zasadach, to nie możemy się na to zgodzić – podkreślił prof. Grodzki.

- Na temat podwyżek w służbie zdrowia wypowiedziało się 250 tys. ludzi. Czyli ponad połowa osób pracujących w systemie ochrony zdrowia. Oczywiste jest, że nie można działać wbrew woli pacjentów. Ale nie można tez działać wbrew woli pracowników medycznych, bo doprowadzimy do dramatycznego kryzysu – podkreślił senator PO składając poprawkę dotyczącą wysokości stawek minimalnego wynagrodzenia zaproponowanych przez rząd.

- Rząd podejmuje działania, żeby naprawić ten system, który jest tak bardzo krytykowany. My się pod tą krytyką podpisujemy. Ale skandalicznie niskie wynagrodzenia dla rezydentów i stażystów zostały ustalone w 2012 roku – przypomniała wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko. Jak wskazała wiceminister, środki na pokrycie podwyżek płac minimalnych mają pochodzić z nadwyżek wpływów do Narodowego Funduszu Zdrowia. – Jest to oferta szyta na miarę możliwości państwa. Staramy się wyrównać dysproporcje, które powstawały przez wiele lat – podkreśliła Szczurek-Żelazko. 

Aleksandra Smolińska

Źródło: Senat

Foto: gabinetcieni.org

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz