Pacjenci za współpłaceniem

22 Czerwca 2017, 15:31

Pacjenci pozytywnie oceniają zaproponowane przez ministerstwo zdrowia zmiany w ustawie o działalności leczniczej. Zdaniem przedstawicieli organizacji pacjenckich, propozycja dotycząca współpłacenia nie łamie praw pacjenta. Dyskusja na ten temat odbyła się wczoraj w MZ. 

Wczoraj minister Marek Tombarkiewicz wyjaśniał zaproszonym do MZ organizacjom pacjenckim na czym mają polegać zaproponowane przez ministerstwo zmiany w ustawie o działalności leczniczej. Chodzi przede wszystkim o umożliwienie publicznym szpitalom pobierania opłat za leczenie.

Propozycja MZ wyrównuje szanse publicznych szpitali

- Pomimo, że projekt właśnie został wycofany z konsultacji społecznych, jednogłośnie opowiedzieliśmy się za wprowadzeniem tych rozwiązań – mówi w rozmowie z nami Szymon Chrostowski, który uczestniczył we wczorajszym spotkaniu w MZ. - Poza tym trzeba wyjaśnić, że zawarta w nowelizacji ustawy o działalności leczniczej propozycja porządkuje status quo. Placówki, które są spółkami (również spółkami publicznymi), już dziś mogą udzielać świadczeń odpłatnie. Ministerstwo Zdrowia w tej propozycji daje możliwość również samodzielnym publicznym zakładom opieki zdrowotnej, które są jej pozbawione. W ten sposób zostaną wyrównane szanse placówek publicznych względem spółek prywatnych – podkreśla Chrostowski.

Błędy w komunikacji przyczyną zamieszania

Zdaniem działającego po stronie organizacji pacjenckich Szymona Chrostowskiego przyczyną wycofania się z projektu były błędy w komunikacji. - Zaczęła się polityczna awantura, która doprowadziła do kuriozalnej sytuacji wycofania projektu z konsultacji. Zupełnie niepotrzebnie, gdyż wystarczył doczytać uzasadnienie do projektu – mówi Chrostowski.

Jego zdaniem propozycja MZ nie ograniczy pacjentom dostępu do świadczeń w ramach NFZ. - Oczywiste jest, że należy monitorować czy prawa do świadczeń pacjentów zapisanych na listach oczekujących nie będą naruszone. Jako organizacje pacjenckie będziemy to obserwować. Zresztą już dziś zasady udzielania odpłatnych świadczeń są obudowane rygorystycznymi przepisami, które uniemożliwiają jakikolwiek wpływ udzielenia świadczeń komercyjnych na przyjmowanie pacjentów, którzy leczą się w ramach publicznego systemu – mówi Szymon Chrostowski. 

Przede wszystkim pacjenci muszą wiedzieć co im się należy

O zdanie na temat propozycji ministerstwa zdrowia zapytaliśmy też Fundację Alivia. - W kwestii współpłacenia nie mówimy „nie”. Na pewno najpierw trzeba byłoby dokładnie określić co się pacjentom należy w ramach świadczeń gwarantowanych, czyli finansowanych przez NFZ – podkreśla rzecznik Alivii, Wojciech Wiśniewski. Jego zdaniem, dobrym rozwiązaniem byłoby na przykład wprowadzenie możliwości dopłaty do ponadstandardowych świadczeń. - Dla grupy pacjentów cierpiących na chorobę nowotworową, to z pewnością byłoby duże ułatwienie. W tej chwili obowiązuje zasada „wszystko albo nic”. Prowadzi to na przykład do takich sytuacji, że nawet jeśli pacjentowi uda się zdobyć drogi lek we własnym zakresie, to i tak nie ma mu kto go podać w ośrodku, który ma podpisany kontrakt z NFZ, bo w szpitalnym koszyku nie ma takiego świadczenia. Jednocześnie trzeba byłoby też jasno określić do jakich świadczeń mielibyśmy dopłacać.

Brakuje dyskusji o finansowaniu służby zdrowia

- Generalnie wszyscy chyba zgadzamy się co do istoty problemu, natomiast trudno to zapisać. Projekt nowelizacji ustawy o działalności leczniczej był również szansą na powrót do dyskusji w ogóle o finansowaniu opieki zdrowotnej w Polsce. Teraz tej szansy zostaliśmy pozbawieni, a w sprawie finansowania ochrony zdrowia jest jeszcze wiele niejasności – mówi Wojciech Wiśniewski z Fundacji Alivia.

Być może dyskusja na ten temat jeszcze wróci. Wczorajsze spotkanie wiceministra zdrowia Marka Tombarkiewicza z organizacjami pacjenckimi, a wcześniej jego wypowiedź w Sejmie, świadczą raczej o tym, że mimo ingerencji premier Beaty Szydło, ministerstwo zdrowia nie zamierza łatwo rezygnować ze swojej propozycji. 

Aleksandra Smolińska

Polecamy także:

  • O tym, że MZ nie wycofuje się z propozycji współpłacenia pisaliśmy tutaj
Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

jeff Czwartek, 22 Czerwca 2017, 20:13
Nie rozumiem do końca o co chodzi. Przecież żaden akt prawny nie zabrania szpitalom publicznym wykonywania świadczeń odpłatnych. Zabrania tego jedynie umowa z NFZ. Wystarczy z niej wycofać jeden zapis. Specjalna ustawa nie jest potrzebna