Chorzy przewlekle apelują: pomóżcie nam pozostać aktywnymi zawodowo!

23 Czerwca 2017, 12:30

Organizatorzy akcji "Choroba? Pracuję z nią?" zebrali ponad 7 tysięcy podpisów pod petycją osób cierpiących na choroby przewlekłe. List Otwarty od Pracodawców RP i przedstawicieli 7 organizacji pacjentów współorganizujących kampanię trafił właśnie do Ministerstw: Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, Zdrowia a także do Kancelarii Pani Premier, Sejmowej i Senackiej Komisji Zdrowia, ZUS oraz do Rzecznika Praw Pacjenta. 

Organizatorzy kampanii zdefiniowali w Liście Otwartym główne bariery, które utrudniają chorym przewlekle łączenie leczenia z pracą zawodową. Wskazali także kierunki zmian, które ułatwiłyby chorym pozostać aktywnymi na rynku pracy. W świetle malejącej liczby osób w wieku produkcyjnym, zmiana podejścia do pracy chorujących przewlekle leży w naszym wspólnym społecznym interesie. Podjęcie inicjatyw neutralizujących obecne bariery leży często w gestii różnych resortów i instytucji i wymaga ponadsektorowego podejścia.

Pod postulatami chorych przewlekle zawartymi w Liście w ciągu miesiąca podpisało się ponad 7000 tysięcy osób. Starania chorych wsparło także wiele osób znanych, lubianych i szanowanych. Są wśród nich prezenterzy, artyści czy sportowcy (m.in. Michał Figurski; Henryk Sawka, DJ Adamus, Paweł Smagała, Cezary Kosiński, Natalia Kalita, Szymon Majewski, Tomasz Sikora). Przekaz jest prosty: aktywność zawodowa daje poczucie stabilności i pewności siebie, a w życiu chorujących przewlekle oznacza dodatkowo powrót do upragnionej normalności.

Choroby przewlekłe, do których należą m.in. niektóre choroby onkologiczne, jak i reumatologiczne dotykają bardzo często osób młodych. Dla większości z nich wykluczenie zawodowe, będące dzisiaj często konsekwencją choroby i konieczności długoterminowego leczenia, oznacza załamanie planów życiowych. Jest też źródłem utraty stabilności ekonomicznej chorego, a czasami całej jego rodziny. Choroba w rodzinie to dla budżetu domowego dodatkowe obciążenie. Wynika ono zarówno 
z dodatkowych wydatków, jak i utraty przynajmniej części przychodów pacjenta, a często także jego najbliższych. Możliwość kontynuowania pracy zawodowej w trakcie leczenia, to komfort: „nie muszę martwić się o koszty codziennego życia i nie stanowię obciążenia dla rodziny”. Powszechnie podkreślany jest wpływ samopoczucia chorego, a także samopoczucia jego najbliższych, na proces leczenia. Jednym z elementów, które wyzwalają u chorych pozytywną energię jest poczucie niezależności oraz przynajmniej minimalnego wpływu na własne życie - podkreślają organizatorzy akcji.

Autorami Listu Otwartego są środowiska pracodawców, lekarzy oraz osób leczonych przewlekle. Celem dokumentu jest zwrócenie uwagi na fakt, że na problem wykluczenia osób przewlekle chorych z rynku pracy warto też spojrzeć z szerszej perspektywy bilansu korzyści i strat dla całego społeczeństwa oraz długofalowej strategii. W sformułowanych w Liście 4 postulatach, autorzy wskazują obszary, w których konieczne jest podjęcie konkretnych inicjatyw.

  • Po pierwsze samo środowisko pracodawców dysponuje narzędziami, aby stworzyć chorującym pracownikom warunki umożliwiające kontynuowanie pracy. Chodzi tu zarówno o rozwiązania organizacyjne, jak np. elastyczne godziny pracy, jak i szerzej rozumianą promocję zdrowia i profilaktyki zdrowotnej w miejscu pracy.
  • Druga kwestia dotyczy zdrowia, jako kapitału społecznego. W związku z tym wydatków na ochronę zdrowia i leczenie nie można traktować w kategorii kosztów, ale inwestycji, które docelowo mogą zmniejszyć obciążenie budżetu. Dosłownym tego przykładem są osoby chore przewlekle, które pracując zawodowo, płacą podatki i wytwarzają dochód, finansując w pewnej mierze swoje leczenie
  • Kolejny postulat wynika z analiz kosztów całkowitych chorób przewlekłych, np. onkologicznych czy reumatologicznych. Koszt całościowy to zarówno koszty bezpośrednie samego leczenia, jak i pośrednie, związane m.in. z rentami i świadczeniami socjalnymi. Koszty pośrednie chorób przewlekłych są kilkakrotnie wyższe od bezpośrednich, dlatego w interesie społecznym jest, aby leczyć skutecznie i nowocześnie, pozwalając chorym szybko wrócić na rynek pracy.
  • Ostatni punkt Listu Otwartego dotyczy samej organizacji leczenia. Chodzi o to, aby pacjenci mogli korzystać z nowoczesnych, skracających czas podania terapii, np. terapii podskórnych, które będąc tak samo skuteczne i bezpieczne, a przy tym nie droższe niż obecnie stosowane, nie wymagają hospitalizacji i pozwalają do minimum skrócić wizytę w placówce medycznej. Marzeniem wielu pacjentów jest, aby – wraz z przejściem na terapię podawaną podskórnie - móc kontynuować leczenie samodzielnie, w warunkach domowych. 

Pełen tekst Listu Otwartego, z możliwością oddania swego głosu poparciu online oraz więcej informacji o kampanii „Choroba? Pracuję z nią!” i podejmowanych w jej toku inicjatywach można znaleźć na stronie www.pracujeznia.pl

Źródło: mat.pras

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz