Jak lekarze korzystają z klauzuli sumienia?

26 Czerwca 2017, 16:33

Do ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła trafił apel OZZL dotyczący transportu szpitalnego. Zdaniem lekarzy obecne przepisy zagrażają bezpieczeństwu pacjentów. Żeby je obejść, lekarze korzystają często z klauzuli sumienia. 

Zgodnie z obowiązującymi dziś przepisami, lekarz koordynator ratownictwa medycznego, ani żadna inna osoba nie ma prawa skierowania karetki pogotowania ratunkowego do przewozu pacjenta szpitalnego (niezależnie od jego stanu zdrowia i innych okoliczności) do innego szpitala ani żadnego innego miejsca, gdzie jest możliwość udzielenia mu koniecznej pomocy medycznej. Transport taki powinien zapewnić szpital.

W praktyce jednak wiele szpitali nie ma własnego transportu sanitarnego i korzysta z firm zewnętrznych, które nierzadko nie są w stanie zapewnić transportu w trybie natychmiastowym, a to z kolei – zdaniem OZZL - stwarza zagrożenie dla życia lub zdrowia chorego. Natychmiastowy transport mogłoby zapewnić pogotowie ratunkowe, ale –zgodnie z przepisami - nie wolno mu tego zrobić.

Klauzula sumienia chroni pacjentów

Zdaniem lekarzy z OZZL, powstaje sytuacja, że – działanie zgodne z przepisami – naraża chorego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, a lekarz koordynator ratownictwa medycznego, pozostając w zgodzie z tymi przepisami, podpada jednocześnie pod przepisy kodeksu karnego, za co grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 3.

Lekarze korzystają najczęściej w takich sytuacjach z klauzuli sumienia, która nie pozwala lekarzowi na narażanie zdrowia i życia chorego i łamią przepisy dotyczące transportu sanitarnego. - Nie powinna jednak mieć miejsca taka sytuacja, gdy tylko sumienie lekarskie chroni życie i zdrowie ludzkie, a nie robią tego przepisy prawa. Nawiasem mówiąc dotyczy to także szeregu innych sytuacji, również z powodu niedofinansowania systemu opieki zdrowotnej – wskazuje Krzysztof Bukiel, szef OZZL.   

Pismo lekarzy w sprawie zmian w przepisach o transporcie szpitalnym trafiło też do Rzecznika Praw Obywatelskich i Rzecznika Praw Pacjenta. 

Aleksandra Smolińska

Źródło: OZZL

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz