Lekarze: Planowana reforma NHS to wyrzucone pieniądze

07 Lipca 2017, 12:18

Brytyjskie Stowarzyszenie Lekarzy (BMA) krytycznie oceniło rządowe plany reformy służby zdrowia. Pieniądze w większości zostaną przeznaczone na administrację – wskazują lekarze.

Nowe dane uzyskane przez BMA pokazują, że ponad 150 miejsc pracy — w tym kierownictwo działów, kierownictwo administracyjne, menadżerowie i konsultanci - z łącznymi rocznymi pensjami wynoszącymi co najmniej 8,5 miliona funtów - zostały uwzględnione w Planach Zrównoważonego Rozwoju.

Pieniądze trafią do biurokratów

Stowarzyszenie uważa, że rzeczywista liczba stanowisk administracyjnych może być znacznie wyższa niż wynika to ze statystyk, ponieważ jedynie około połowa z 44 Planów Zrównoważonego Rozwoju zareagowała na prośbę BMA o uzupełnienie ankiety, podczas gdy inne nie chciały przedstawić szczegółów wynagrodzenia dla pracowników.

Ponadto, po analizie danych stwierdzono, że co najmniej 1,1 mln funtów przeznaczy się na zewnętrzne biura doradcze i pracowników agencji consultingowych, oraz że na terenie kraju wystąpiły znaczne rozbieżności w użytkowaniu funduszy.

Szpitale do zamnknięcia, łóżka do likwidacji

Dane pochodzące z ankiety zostały opublikowane wraz z odrębną analizą planów rządowych, które ostrzegają, że wiele szpitali zostanie zamkniętych i łącznie na skutek zamknięcia szpitali i zmniejszenia liczby łóżek może ucierpieć 17,6 miliona pacjentów, a zamknięcie oddziałów ratunkowych dotknie 14,9 miliona osób.

W raporcie stwierdzono również, że w programie brakuje zaangażowania klinicystów, pacjentów i opinii publicznej, a wdrożenie planów jest przyspieszane i nie jest poparte odpowiednimi przygotowaniami.

Nie ma pieniędzy na reformę

W dodatku BMA policzyło, że wprowadzenie reform będzie wymagało od rządu 9,5 miliardów funtów dodatkowego finansowania. —Miliony pacjentów będzie dotkniętych zamknięciem szpitali i redukcją liczby łóżek w ramach tak zwanych ”planów transformacji ", które wymagają redukcji wewnętrznych funduszy o 26 miliardów funtów w opiece zdrowotnej i społecznej — powiedział przewodniczący BMA, dr Mark Porter. —Nie ma sensu wydawać tego rodzaju pieniędzy na zmiany strukturalne, gdy już wiemy, że istnieje ogromny niedobór funduszy kapitałowych niezbędnych do wprowadzenia reform. Każde wydane tutaj pieniądze są całkowitym marnotrawstwem.

Zdaniem BMA, brytyjska służba zdrowia potrzebuje więcej lekarzy rodzinnych i konsultantów, a nie kolejnego kosztownego zespołu menedżerów i dalszych przeobrażeń, na czym cierpią zarówno personel, jak i pacjenci.

Rząd się broni

Według brytyjskiego rządu wprowadzenie reform jest jedyną szansą na poprawę funkcjonowania służby zdrowia w ciągu najbliższych pięciu lat. Dzięki zmianom opieka zdrowotna ma być bardziej efektywna i tańsza.

—Zamiast komentować z boku, lokalni liderzy opieki zdrowotnej i klinicyści powinni spotkać się i zidentyfikować problemy w celu ich rozwiązania —powiedział rzecznik prasowy rządu.

Jego zdaniem lekarze powinni aktywnie włączyć się w prace nad nowym programem, a nie poprzestawać na staniu z boku i krytyce.

Jednak raport opublikowany na początku tego roku przez Komitet ds. Finansów Publicznych stwierdził, że NHS musi przekonać obywateli, że reforma ma na celu poprawę jakości i efektywności służby zdrowia, a nie jedynie redukcję funduszy na nią przeznaczonych.

Magdalena Mroczek

Źródło: pharmatimes.com

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

Tomek306 Piątek, 07 Lipca 2017, 19:57
Stara prawda: pacjenci nie idą do szpitala bo jest dobry menadżer ale dlatego że jest dobry lekarz