Dietetycy chcą własnej ustawy

26 Lipca 2017, 16:20

Ministerstwo zdrowia niechętnie widzi dietetyka w procesie terapeutycznym nad pacjentem. Specjaliści ci decyzją ministra Radziwiłła nie znajdą się także z zespole klinicznym POZ. Resort z rezerwą patrzy na dobroczynny wpływ diety i suplementacji w chorobach dietozależnych czy samym procesie rekonwalescencji. Mimo to dietetycy walczą o zaistnienie w publicznym systemie i domagają się m.in. uchwalenia ustawy regulującej wykonywanie tego zawodu.

- Wybudzenie pacjentów z letargu i wywołanie u nich potrzeby kontaktu z dietetykiem jest kluczowym i podstawowy obecnie naszym działaniem, deklaruje Celina Kinicka - dietetyk oraz działająca w Porozumieniu Zawodów Medycznych członkini Polskiego Stowarzyszenia Dietetyków i Polskiego Towarzystwa Dietetyki.

Czy doczekamy się wreszcie porady dietetycznej?

Zgonie z  zapowiedziami resortu zdrowia porada dietetyczna dla kobiet w ciąży i rodziców małych dzieci miała być finansowana ze środków publicznych z początkiem 2017 r. Poprawa sposobu odżywiania się, stanu odżywienia oraz aktywności fizycznej społeczeństwa to cel strategiczny samego Narodowego Programu Zdrowia na lata 2016-2020. Dietetycy, lekarze oraz organizacje pacjencie od lat zabiegają, by porada żywieniowa była świadczeniem gwarantowanych, finansowanym przez NFZ. Zdeklarowanym zwolennikiem walki z otyłością jest nawet wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko. Klika miesięcy temu ministerstwo zapewniło, iż trwają pracę nad zakwalifikowaniem porady żywieniowej do koszyka świadczeń gwarantowanych.

Ustawa o zawodzie dietetyka lada chwila?

Dietetycy bardzo prężnie włączyli się w prace nad przygotowaniem obywatelskiego projektu ustawy o płacach minimalnych oraz w zbiórkę podpisów popierających głoszone w dokumencie postulaty. Celinia Kinicka mówi nam, że jest z tego bardzo zadowolona. I dodaje - Chociaż ustawa sama w sobie niewiele zmieni w naszym życiu to i tak po tylu latach stagnacji być z nazwy wpisanym do kanonu zawodów medycznych to jest wielki sukces. I na fali tego sukcesu będziemy szli dalej. Mamy również zamiar w niedługiej przyszłości stworzyć kampanię społeczną informującą ludzi o korzyściach płynących z korzystania z usług dietetyka. Aktualnie z tego, co każdy z nas dietetyków doświadcza, to lęk pacjentów przed skorzystaniem z naszych usług. Pacjenci boją się, że coś stracą, jakąś część swojego życia. A to nie jest prawda. Dlatego potrzebne jest uświadomienie, że dieta od dietetyka to nie jest głodowanie i nie są to wyrzeczenia, a zmiana sposobu odżywiania może być przyjemna. Przede wszystkim chcemy przedstawić jakie korzyści będzie mieć z tego pacjent. W następnej kolejności również chciałabym doprowadzić do podpisania ustawy o zawodzie dietetyka - projekty są już nawet dwa oraz obecności dietetyka w polskiej ochronie zdrowia na pełen etat, informuje nas C. Kinicka.

Potencjał dietetyków niewykorzystany

- W sprawie dietetyków mamy wiele do zrobienia, deklaruje C. Kinicka. Z jednej strony rząd nie widzi potrzeby wprowadzania dietetyków do państwowej ochrony zdrowia, mimo że to przyniosłoby realne oszczędności dla państwa. Z drugiej, pomimo mody na zdrowe żywienie, pacjenci „boją się” przychodzić do dietetyka, dodaje.

Zdaniem ekspertów marginalizowany jest potencjał chętnych do współpracy dietetyków. Środowisko od lata łączy siły, by fachowiec, jakim jest dietetyk zaistniał w publicznym systemie i służył pacjentom - rozwiązanie jest tym bardziej słuszne ze względu na coraz bardziej dotkliwe braki kadrowe w polskim systemie ochrony zdrowia. Leczenie otyłości i jej powikłań generuje koszty, których dzięki ingerencji dietetyka w dużej mierze można byłoby uniknąć. Sam problem otyłości dotyka szczególnie dzieci, najbardziej podatnych na złe nawyki żywieniowe a to negatywne zjawisko ciągle nasila się.

- Uważam, że zmiany należy przeprowadzić oddolnie, czyli obudzić w pacjentach chęć i potrzebę skorzystania z konsultacji dietetycznej. Pokazać, że dieta to jest coś przyjemnego, że nie wiąże się z głodowaniem. Że tak naprawdę każdy jest na jakiejś diecie, ponieważ dieta to jest sposób życia. Trzeba też pokazać jakie realne korzyści będzie miał pacjent, po skorzystaniu z takich konsultacji. Taka oddolna chęć pacjentów do korzystania z usług dietetyka może lepiej zadziałać na ustawodawcę, czy też kierowników placówek medycznych do zatrudniania dietetyków. Nacisk ze strony pacjentów jest tutaj konieczny, dlatego planujemy ogólnopolską kampanię społeczną, podsumowuje dietetyk C. Kinicka.

Anna Grela

Foto: Manifestacja PZM, wrzesień 2016 r. 

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz