Powstanie kodeks ochrony danych osobowych w zdrowiu

28 Lipca 2017, 11:53

W siedzibie Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia odbyło się spotkanie inaugurujące współpracę administracji publicznej z organizacjami branżowymi nad kodeksem postępowania dla podmiotów sektora ochrony zdrowia dotyczącym ochrony danych osobowych.

Sygnatariuszami porozumienia są przedstawiciele ministerstwa zdrowia, Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia, Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia oraz organizacje pacjenckie i branżowe. 

Jak podkreślają sygnatariusze porozumienia, zwiększenie ochrony danych osobowych pacjentów czy otwarcie rynku ochrony zdrowia na nowe technologie, to tylko jedne w wielu korzyści jakie płyną z opracowania kodeksu. Ponadto bardzo ważnym aspektem jest dostosowanie wytycznych i standardów bezpieczeństwa danych do postępu technologicznego.

Zgodnie z zaprezentowanym podczas spotkania wstępnym harmonogramem, zakończenie prac nad kodeksem i przedstawienie projektu Głównemu Inspektorowi Ochrony Danych Osobowych powinno nastąpić pod koniec tego roku.

Uczestnicy podpisali list intencyjny, który stanowi deklarację współpracy. Zgodnie z treścią listu, organizacje pracodawców z branży ochrony zdrowia, organizacje pacjentów oraz strona publiczna dostrzegają konieczność zapewnienia szczególnej ochrony przetwarzania danych medycznych pacjentów, oraz  dostępu do tych danych w zakresie niezbędnym do efektywnej realizacji procesu terapeutycznego oraz rozwoju badań naukowych. 

AS

Źródło: mat/pras

Foto: PFSZ

Polecamy także:

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

Jerzy Friediger Piątek, 28 Lipca 2017, 22:57
Mamy ustawę o ochronie danuych osobowych, głownego inspektora ochrony tych danych, ustawę o zawodzie leakarza, ustawę o prawach pacjenta, ustawę o świadczeniach zdrowotnych, rzecznika praw pacjenta, samorządy zawodowe. W każdym z tych przepisów są zapisy o ochronie informacji o zdrowiu obywateli. Ale żeby skutecznie (oby!!!) chronić tajemnicę medyczną potrzebujemy jeszcze kodeksu. Ludzie! Czy myśmy nie powariowali?
A kodeks piszą ci, którzy z mocy przepisów są odpowiedzialni za przestrzanie tej tajemnicy.