Co robi MZ żeby skrócić kolejki?

24 Sierpnia 2017, 14:24

Skracanie czasów oczekiwania jest bardzo złożonym procesem – przyznaje wiceminister Piotr Gryza w odpowiedzi na interpelację poselską i wyjaśnia, jakie działania podejmuje ministerstwo zdrowia, żeby na wizytę do lekarza pacjenci czekali krócej niż dzisiaj.

Po pierwsze sieć szpitali

Jak wyjaśnia wiceminister zdrowia, jednym z najważniejszych priorytetów MZ jest poprawa dostępności do świadczeń opieki zdrowotnej. Miedzy innymi temu celowi ma służyć wdrażana właśnie sieć szpitali. „Planuje się, iż w sieci będą realizowane zarówno świadczenia szpitalne jak również świadczenia ambulatoryjnej opieki specjalistycznej. Szpitale będą finansowane w ramach ryczałtu przeznaczonego na realizację świadczeń opieki zdrowotnej, a co za tym idzie, to same podmioty lecznicze, w oparciu o potrzeby zdrowotne pacjentów, będą decydować o liczbie wykonanych świadczeń w tym zakresie” – pisze w odpowiedzi na poselską interpelację wiceminister Piotr Gryza.

Zmiany w kształceniu lekarzy

Innym działaniem, które – zdaniem MZ -  ma skrócić kolejki są zmiany w systemie szkolenia kadry medycznej. „Obecnie lekarz, który w ramach szkolenia specjalistycznego zrealizuje i zaliczy jeden z modułów podstawowych, nie będzie zobowiązany do ponownego odbywania tego modułu w przypadku przystąpienia do kolejnej specjalizacji w inne dziedzinie medycyny. Dzięki przyjęciu takiego rozwiązania lekarz może uzyskać kolejny tytuł specjalisty w znacznie krótszym czasie niż dotychczas” – wyjaśnia Gryza.

Opieka koordynowana

Innym rozwiązaniem, które wymienia wiceminister jest wdrożenie opieki koordynowanej.  „Celem projektu jest wprowadzenie standardów organizacyjnych i medycznych, a także modelu finansowania świadczeń, które doprowadzą do koordynacji poszczególnych etapów diagnostyki, terapii i rehabilitacji. Głównym efektem projektu będą rozwiązania organizacyjne ułatwiające pacjentom dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej o wysokiej jakości i skuteczności. W pierwszym etapie tego Projektu wypracowano modele zintegrowanej/koordynowanej opieki zdrowotnej dla Polski. W następnym etapie będzie prowadzony dwuletni pilotaż nowych rozwiązań, by przetestować je przed upowszechnieniem. W projekcie poza polskimi ekspertami biorą udział eksperci Banku Światowego” – czytamy.

Mapy potrzeb zdrowotnych

Kolejnym przedsięwzięciem mającym wpływ na poprawę w przyszłości dostępności do świadczeń opieki zdrowotnej jest opracowywanie map potrzeb zdrowotnych w zakresie świadczeń opieki szpitalnej. Mapy te - tworzone na podstawie stanu zdrowia ludności określanego na podstawie analiz epidemiologicznych - stanowią jedno z ważnych narzędzi służących lepszemu zaspokojeniu potrzeb zdrowotnych ludności zamieszkującej w poszczególnych województwach.

Efektów na razie brak

Jak wyjaśnia wiceminister zdrowia, mimo podejmowania wielu działań należy pamiętać, że od wielu lat obserwowany jest stały wzrost popytu na świadczenia opieki zdrowotnej i ich koszty. Jest to spowodowane niekorzystnymi trendami demograficznymi, szybkim rozwojem medycyny i pojawianiem się coraz droższych technologii medycznych, a przede wszystkim ograniczonymi środkami na finansowanie świadczeń. Wśród czynników mających wpływ na długość kolejek, wiceminister Gryza wymienia także niewystarczającą liczbę lekarzy określonych specjalności (poradni), ich nierównomierne rozmieszczenie na obszarze kraju oraz zróżnicowany poziom wyposażenia różnych świadczeniodawców.

Aleksandra Smolińska

Źródło: Sejm

Polecamy także:

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

Vigo Piątek, 25 Sierpnia 2017, 15:36
MIeszajcie dalej tą herbatę. Na pewno będzie słodsza. Twórzcie programy , rozporządzenia , organizujcie konferencje prasowe, briefingi i szkolenia. Ściema dla suwerena działa ale każdy kto popatrzy na to, ile wydaje się na ochronę zdrowia w Polsce widzi, że doszliśmy do ściany.