MZ: Telemedycyna najpierw w kardiologii

07 Września 2017, 11:22

Ministerstwo zdrowia jest otwarte na rozwiązania z zakresu telemedycyny – wynika z wypowiedzi Agnieszki Kister, dyrektor Departamentu Funduszy Europejskich i e-Zdrowia w MZ podczas panelu „Telemedycyna - opieka medyczna dalej, czy bliżej Pacjenta?” odbywającego się w trakcie krynickiego Forum Ochrony Zdrowia. Najszybciej telemedycznych rozwiązań mamy się doczekać w kardiologii.

W Polsce nie korzystamy na zadowalającym poziomie z potencjału rozwiązań w obszarze nowych technologii w procesie leczenia i obsługi pacjentów. We wprowadzaniu na rynek rozwiązań innowacyjnych specjalizują się firmy prywatne. Współpraca z nimi to jedyna szansa na zaistnienie telemedycyny w publicznym sektorze. Presja kosztowa i efektywność, jakiej wszyscy oczekują wymuszać będzie niejako adaptacje rozwiązań innowacyjnych w naszym kraju, w innych państwach będących standardem - to jedne z wniosków płynących z panelu dotyczącego telemedycyny.

Świadczenia telemedyczne w kardiologii

- 30 proc. osób z niczym nie kojarzy telemedycyny, a poziom wdrażania tego typu rozwiązań w Polsce jest niski. Po dwóch latach działania ustawy tylko 25 proc. placówek deklarowało jakiekolwiek rozwiązania w tym zakresie.

- Myślę że jako ministerstwo zdrowia będziemy dużym stymulatorem, chcemy do koszyka świadczeń gwarantowanych wprowadzić świadczenia telemedyczne, pierwsze w kardiologii. Najpierw zidentyfikujemy najlepsze procedury, które mogą być w koszyku, później pochylimy się nad kolejnymi dziedzinami medycyny. W systemie pozostają jeszcze bariery dla rozwoju telemedycyny np. wymóg zatrudniania radiologa - jesteśmy w posiadaniu listy rzeczy, które warto zmienić - zadeklarowała w Krynicy dyrektor Departamentu Funduszy Europejskich i e-Zdrowia

Anna Grela

Polecamy także:

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz