Awantura o naukę. Projektu Gowina nie zna rząd ani PiS?

19 Września 2017, 13:00

Zanim jeszcze projekt ustawy - Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce - ujrzał światło dzienne, już zrobiło się o nim głośno. Jak zaznaczył dziś w szef klubu PiS Ryszard Terlecki, wicepremier Gowin przedstawia projekt ustawy, którego nie zna ani rząd ani PiS. Według niego nowe propozycje są "dziwne". "Wątpię, żebyśmy się na nie zgodzili" - dodał. Sprawdzamy w takim razie co znalazło się w sztandarowym projekcie wicepremiera Jarosława Gowina.

Organizacja i ustrój uczelni ograniczające możliwość sprawnego zarządzania, niedopasowanie struktury systemu szkolnictwa wyższego do wyzwań społecznych i gospodarczych, ograniczona autonomia finansowa uczelni i niezadowalająca jakość kształcenia na studiach wyższych – to tylko niektóre problemy, na które wskazuje ministerstwo w opublikowanym dziś projekcie ustawy.

Strategiczna reforma rządu

Zdaniem resortu przede wszystkim konieczne jest wzmocnienie mechanizmów konkurowania uczelni w oparciu o jakość kształcenia oraz badań naukowych, umiędzynarodowienie szkolnictwa wyższego i nauki, stworzenie nowych ścieżek kariery akademickiej, zmiana systemu finansowania uczelni i sposobu zarządzania szkołami wyższymi, zwiększenie autonomii i odbiurokratyzowanie uczelni, a także stworzenie zachęt do prowadzenia badań interdyscyplinarnych i współpracy między nauką o biznesem oraz wsparcie procesów konsolidacyjnych. Reforma szkolnictwa wyższego, przewidująca realizację wymienionych działań, została zakwalifikowana do grupy strategicznych projektów Strategii na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju.

Zwiększy się autonomia uczelni

W zdecydowanym stopniu poszerzona zostanie autonomia organizacyjna uczelni. Statut uczelni określał będzie m.in. tryb ustalania regulaminu organizacyjnego. Szczegółowa struktura organizacyjna będzie ustalana przez rektora. W ustawie zostaną uregulowane kwestie związane z organami uczelni. - Do szczebla uczelni przypisane zostaną uprawnienia w zakresie prowadzenia studiów wyższych, uprawnień do nadawania stopni, prawa do prowadzenia kształcenia doktorantów w szkołach doktorskich. Uczelnia stanie się ponadto podmiotem ewaluacji jakości działalności naukowej oraz oceny jakości kształcenia w ramach jednej z ocen (ocena kompleksowa). - Wprowadzony zostanie nowy organ w uczelni, tj. rada uczelni, wybierana przez senat uczelni, której członkowie będą rekrutować się w większości spoza uczelni. Do zadań Rady będzie należało m.in. wskazywanie kandydatów na rektora, wybieranego przez kolegium elektorów, uchwalanie strategii uczelni przygotowanej przez rektora oraz nadzór nad gospodarką finansową w uczelni.

Podział uczelni na akademickie i zawodowe

Zmodyfikowane zostaną zasady podziału uczelni na uczelnie akademickie i zawodowe. Warunkiem zakwalifikowania uczelni do grupy uczelni akademickich będzie docelowo posiadanie kategorii B+ w co najmniej jednej dyscyplinie (B+ stanowi jednocześnie warunek uzyskania uprawnień do nadawania stopnia doktora). Uczelnia spełniająca ten warunek będzie miała jednocześnie możliwość pozostania w grupie uczelni zawodowych. Dywersyfikacji misji uczelni zawodowych i akademickich będą sprzyjać różne algorytmy podziału dotacji podstawowej oraz różne warunki prowadzenia kształcenia. Uczelnia zawodowa będzie mogła prowadzić kształcenie na studiach wyższych tylko na profilu praktycznym, będzie miała również możliwość prowadzenia kształcenia umożliwiającego uzyskanie kwalifikacji pełnej na 5. poziomie polskiej ramy kwalifikacji. Uczelnia akademicka natomiast będzie mogła prowadzić kształcenie także na profilu ogólnoakademickim, jak również, po spełnieniu ustawowych warunków, kształcenie w szkołach doktorskich. Projekt ustawy przewiduje też wprowadzenie, obok związków uczelni, możliwości powoływania przez publiczne uczelnie akademickie uczelni federacyjnej. Na szczebel federacyjny będą mogły być przekazywane wybrane zadania podstawowe uczelni.

Zmiany w finansowaniu

Projekt ustawy przewiduje istotną integrację strumieni finansowania, zwłaszcza w odniesieniu do uczelni. Uczelnie będą dostawały jedną dotację badawczo-dydaktyczną przeznaczoną na utrzymanie potencjału dydaktycznego (w tym: kształcenie na studiach stacjonarnych, utrzymanie uczelni, w tym domów i stołówek studenckich, rozwój zawodowy nauczycieli akademickich) oraz utrzymanie potencjału badawczego (w tym: zakup i wytworzenie aparatury naukowo-badawczej o wartości nieprzekraczającej 500 tys. zł, kształcenie w szkole doktorskiej).

Studia zaoczne dłuższe niż stacjonarne

Projekt Gowina przewiduje także zniesienie minimów kadrowych niezbędnych do prowadzenia kierunku studiów na rzecz wymogu prowadzenia co najmniej 75% (w przypadku profilu ogólnoakademickiego) lub 50% (w przypadku profilu praktycznego) zajęć przez nauczycieli akademickich zatrudnionych w danej uczelni jako podstawowym miejscu pracy. Planowane jest też wprowadzenie regulacji upraszczających prowadzenie studiów wspólnych w porozumieniu z zagranicznymi uczelniami, w tym m.in. pozwalających na określnie niektórych warunków (np. wymogi dotyczące nauczycieli akademickich prowadzących zajęcia) w umowie. Projekt zakłada również wprowadzenie zasady, że studia niestacjonarne powinny trwać co najmniej o semestr dłużej niż studia stacjonarne na analogicznym kierunku i poziomie studiów (o dwa semestry dłużej w przypadku jednolitych studiów magisterskich.

Proponuje się też wprowadzenie tzw. „oceny kompleksowej”, która będzie polegać na weryfikacji skuteczności działań podejmowanych przez same uczelnie na rzecz doskonalenia jakości kształcenia. Ocena będzie przeprowadzana na wniosek uczelni. Pozytywny wynik oceny kompleksowej będzie zwalniał daną uczelnię na 6 lat z oceny programowej w dziedzinach wskazanych przez Polską Komisję Akredytacyjną.

Ewaluacja

Poziom naukowy prowadzonych badań naukowych i prac rozwojowych będzie ewaluowany z uwzględnieniem dwóch nowych wykazów, ukierunkowanych na premiowanie znaczących dla światowego biegu myśli publikacji naukowych, określonych w rozporządzeniu MNiSW: wykazu czasopism naukowych zawierającego tytuły czasopism naukowych ujętych w indeksowanych, międzynarodowych bazach czasopism naukowych o największym zasięgu oraz wykazu wydawnictw naukowych publikujących recenzowane monografie naukowe. Planowane jest też zwiększenie znaczenia oceny eksperckiej w ewaluacji (peer review), zwłaszcza w zakresie kryterium dotyczącym efektów działalności naukowej i ich wpływu na funkcjonowanie społeczeństwa i gospodarki oraz wprowadzenie pięciostopniowej skali ocen: A+, A, B+, B, C, w miejsce czterostopniowej (A+, A, B, C).

Zbyt niskie nakłady na badania i rozwój

Wskaźnikiem obrazującym niewielką intensywność badań naukowych oraz niewystarczający poziom współpracy przedsiębiorstw i świata nauki jest niski poziom nakładów na działalność badawczo-rozwojową (B+R). Polska, z nakładami na B+R wynoszącymi według danych za 2015 r. 1,0% PKB, znajduje się dopiero na 31. miejscu w gronie 35 państw członkowskich Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD), wyprzedzając jedynie Grecję, Łotwę, Meksyk i Chile. Średnia wartość tego wskaźnika dla państw OECD wyniosła w 2015 r. 2,4%.

Jednym ze wskaźników wzrostu innowacyjności polskiej gospodarki, przyjętym w Strategii na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, jest osiągnięcie nakładów na B+R w wysokości 1,7% PKB w 2020 r. oraz 2,5% PKB w 2030 r. Sektor szkolnictwa wyższego jest istotnym sektorem wykonawczym, którego udział w nakładach na B+R w 2015 r. wynosił 29%; z kolei udział sektora rządowego w finansowaniu nakładów na B+R to 42%. 

Następnym etapem mają być dwumiesięczne konsultacje wstępnego projektu ustawy, jeszcze przed wprowadzeniem go na formalną ścieżkę legislacyjną, zakończone konferencją podsumowującą. Trzeci etap prac konsultacyjnych planowany jest w trakcie prac parlamentarnych, w tym poprzez przeprowadzenie tzw. wysłuchania publicznego.

Aleksandra Smolińska

Źródło: RCL, PR 3

Foto: KPRM

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz