Radziwiłł: Spora grupa lekarzy wraca do Polski

21 Września 2017, 9:32

Zdaniem ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła problem emigracji pracowników medycznych nie jest aż tak duży, jak się o tym mówi. – Spora grupa lekarzy wraca z zachodniej Europy do Polski po zdobyciu różnego rodzaju doświadczeń – mówi Radziwiłł w wywiadzie dla Rzeczpospolitej. I dodaje, że problemu emigracji pielęgniarzy i ratowników medycznych właściwie nie ma.

Na początek października młodzi lekarze zapowiedzieli kolejną już akcję protestacyjną, która ma zmusić rząd do podwyższenia ich pensji i poprawy innych warunków pracy. Tym razem rezydenci planują głodówkę. Wspierają ich przedstawiciele innych zawodów medycznych. Jak twierdzą, kolejnym krokiem może być już tylko odejście od łóżek pacjentów. A jak problemy pracowników medycznych w Polsce widzi minister zdrowia i jak chce je rozwiązywać?

- Studenci medycyny i lekarze deklarują, że chcieliby wyjechać na Zachód za pracą, ale w praktyce nie ma exodusu. Dzięki naszym działaniom studia medyczne rozpoczyna o ponad 1000 więcej studentów niż w 2015 roku – mówi minister zdrowia w rozmowie z Rzeczpospolitą i przypomina, że po raz pierwszy w historii mamy ustawę o minimalnych wynagrodzeniach lekarzy i innych pracowników medycznych.

– Chciałbym, żeby zasadnicze kwoty były większe, ale na razie są takie, na jakie nas stać. Dobiegają prace nad ustawą o zawodzie lekarza i lekarza dentysty w zakresie przepisów dotyczących kształcenia podyplomowego. Uporządkujemy kwestie sprawiedliwego centralnego rozdziału miejsc rezydenckich – staramy się realizować „odwieczne” postulaty środowiska młodych lekarzy – deklaruje minister K. Radziwiłł.

Minister zdrowia odniósł się także do medialnych doniesień, według których prezydent Andrzej Duda wymienił jego nazwisko wśród trzech ministrów do wymiany w obecnym rządzie. Miało się tak stać podczas spotkania A. Dudy z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim. – Mam bardzo dobre relacje z panem prezydentem, a pan prezes Kaczyński nie dzwoni z uwagami. Mój kontrakt jest bezterminowy. Będę ministrem zdrowia tak długo, aż zgodnie z procedurami zostanę – mówi K. Radziwiłł.

AS

Źródło: Rzeczpospolita

Foto: KPRM

Polecamy także:

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz