Coraz więcej ludzi umiera na choroby układu krążenia

25 Września 2017, 13:41

W pierwszym półroczu 2017 roku o 14 tysięcy wzrosła liczba zgonów w Polsce. Jest to wynik nie notowany w naszym kraju nawet w latach 80-tych. Większość z nich stanowią zgony z przyczyn chorób układu krążenia - podaje Polskie Towarzystwo Kardiologiczne.

W dniach 21-23 września odbył się XXI Międzynarodowy Kongres Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego w Katowicach, podczas którego ponad 4500 specjalistów z całej Polski dyskutowało na temat kompleksowej opieki w kardiologii. To bardzo aktualny temat szczególnie teraz, kiedy wzrasta liczba pacjentów umierających z powodu chorób serca i odpowiednio spada finansowanie na ich leczenie. Lekarze, pielęgniarki i technicy spotkali się po to, by podjąć działania dla ulepszenia opieki nad pacjentami w ramach panujących warunków medyczno-ekonomicznych.

Mottem tegorocznego spotkania jest opieka kompleksowa. Taka bowiem jest konieczność czasów. Mamy pacjentów, którzy chorują na różne schorzenia, nie tylko kardiologiczne. W samym obszarze kardiologii musimy pamiętać, że epidemia, która się rozwija to niewydolność serca. Wymaga ona kompleksowego podejścia. Nad tymi pacjentami muszą się pochylić kardiolodzy interwencyjni, specjaliści z zakresu intensywnej terapii, specjaliści z zakresu elektrokardiologii, rehabilitanci, farmakolodzy. Jest to populacja chorych, która narasta i wymaga właśnie takiego złożonego postępowania. Określamy to jako postępowanie kompleksowe - wyjaśnia prof. Zbigniew Kalarus, Kierownik Katedry Kardiologii, Wrodzonych Wad Serca i Elektroterapii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Zabrzu, obok prof. Beaty Średniawy, Przewodniczący Komitetu Organizacyjnego XXI Międzynarodowego Kongresu PTK.

Opieka kompleksowa w kardiologii obejmuje takie dziedziny jak interwencja, opieka ambulatoryjna, rehabilitacja i edukacja, elektroterapia czy optymalna farmakoterapia. Inaczej mówiąc jest to połączenie sił kardiologii zachowawczej, interwencyjnej i opieki ambulatoryjnej w trosce o dobro chorego. Wsparte o rehabilitację i edukację pacjentów potrzebną zarówno w prewencji pierwotnej jak i wtórnej. Coraz częściej w medycynie akcentuje się holistyczne podejście do pacjenta, na którego należy patrzeć jako całość. Dodatkowo lekarze muszą często zmierzyć się z wieloma chorobami współistniejącymi, które wymagają od nich ciągłego wychodzenia poza własne specjalizacje.

Kompleksowa diagnostyka, to też uświadomienie pacjentom, że zauważając u siebie konkretne objawy, powinni zgłaszać się do kardiologa. Ścieżki leczenia natomiast powinny być tak szybkie, by przeprowadzić pacjenta przez wszystkich specjalistów - od diagnozy, aż po operację, bez kierowania go pomiędzy różnymi specjalistami. Połączenie synergii różnych specjalności może zwiększyć efektywność naszego leczenia. Różni specjaliści w kardio-grupie popatrzą na pacjenta i ustawią lepszy profil leczenia. Do tego będa służyły duże bazy narodowe, umiemy je już łączyć. Wszystko się skupia wokół opieki kompleksowej oraz współpracy różnych specjalności, w tym leczenia zabiegowego, na rzecz krótszego pobytu pacjenta w szpitalu, większego bezpieczeństwa i efektywności terapii - tłumaczy prof. Dariusz Dudek, Przewodniczący Komitetu Naukowego XXI Międzynarodowego Kongresu PTK, koordynator kampanii Stawka to Życie. Zastawka to Życie.

Tegoroczny Kongres był wyjątkowy dla polskiej kardiologii. Polskie Towarzystwo Kardiologiczne zyskało nowego prezesa, idą więc zmiany w polityce, które w mają na celu szybką poprawę jakości leczenia. Władzę w PTK przejął prof. Piotr Ponikowski, Kierownik Kliniki Kardiologii, Ośrodek Chorób Serca Szpitala Wojskowego we Wrocławiu, który w latach 2017-2019 będzie pełnił funkcję prezesa Towarzystwa. Wspomagał go będzie Prezes-Elekt prof. Adam Witkowski, Kierownik Kliniki Kardiologii i Angiologii Interwencyjnej Instytutu Kardiologii w Warszawie, wybrany na tę funkcję właśnie podczas Kongresu. Profesor Witkowski przejmie rolę prezesa w kolejnej kadencji, w latach 2019-2021.

Co planujemy na następne dwa lata? PTK to 60 lat tradycji. Dlatego Towarzystwo jest tak silne i ma swoją wypracowaną pozycję. Wiele projektów będziemy kontynuować, jak np. kampanię Zdrowe dzieci, zdrowa młodzież, zdrowi dorośli, zdrowe starzenie się. Nowe działania dotyczą trzech obszarów. Wzmocnienia wymaga niewydolność serca. Zaproponujemy narodowy program zapobiegania i leczenia niewydolności serca współdziałający z programem KOS-zawał. Problem ten ma olbrzymie znaczenie społeczne. Ważna dla nas jest też odpowiednia komunikacja z mediami i instytucjami publicznymi. PTK nie może być obecne dla opinii publicznej tylko, kiedy działa interwencyjnie. Edukacja społeczna jest bardzo ważna. I wreszcie obecność i promocja w Europie młodych doświadczonych polskich ekspertów. Mamy wiele talentów, którymi powinniśmy się pochwalić i je promować - tłumaczy prof. Piotr Ponikowski, Prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, Kierownik Kliniki Kardiologii, Ośrodek Chorób Serca Szpitala Wojskowego we Wrocławiu.

Kończący dotychczasową kadencję prezesa  w latach 2015-2016 prof. Piotr Hoffman podsumował swoją działalność i odniósł się do bieżącej sytuacji: 

-  Podczas mojej kadencji życie zaskoczyło kardiologów wieloma nowymi zagadnieniami i wyzwaniami, takimi jak chociażby zmiany w finansowaniu kardiologii, czy nowe realia organizacyjne oparte na sieci szpitali. Liczę, że uda się nam wypracować taki system, który zadowoli administrację, a przede wszystkim pacjentów i umożliwi dalszy rozwój tej dziedziny medycyny - dodaje prof. Hoffman.

AS

Źródło: mat/pras

Foto: Kongres PTK w Katowicach

Polecamy także:

Prof. A. Witkowski o swoich planach w nowej roli i finansach PTK

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

agaton Wtorek, 26 Września 2017, 11:01
Liczba zgonów to wymierny efekt polityki zdrowotnej Pis,