Medycy pikietowali pod MZ, a protest wsparli m.in. K. Janda i Sz. Majewski

07 Października 2017, 22:13

Kilkaset osób pikietowało w sobotę pod siedzibą resortu zdrowia. Byli to głównie młodzi lekarze i ich bliscy. Uczestnicy  solidaryzowali się z głodującymi od poniedziałku rezydentami. Protest w mediach społecznościowych popiera coraz więcej celebrytów.

W proteście głodowym rezydentów, który odbywa się w Dziecięcym Szpitalu Klinicznym w Warszawie udział bierze około dwadzieścia osób, inne wspierają je. Porozumienie Rezydentów OZZL domaga się wzrostu wynagrodzeń młodych lekarzy większego niż zaproponowało ministerstwo oraz wzrostu nakładów na ochronę zdrowia w ciągu trzech lat do poziomu 6,8 proc. Trwają negocjacje z resortem zdrowia w tej sprawie, choć wiadomo, że minister Radziwiłł nie ma możliwości podjęcia oczekiwanych przez medyków decyzji, bez zgody resortu finansów.

Pikieta pod MZ

Dziś pod resortem zdrowia medycy, przedstawiciele innych zawodów medycznych, a także inne osoby wspierające protest pikietowały przypominając o postulatach rezydentów, a także problemach systemu ochrony zdrowia. Część uczestników zjechało specjalnie z innych miast. Nosili m.in. transparenty „Przepracowany lekarz naraża życie pacjenta”.

Znane osoby o proteście

Protest rezydentów i ich postulaty zostały dostrzeżone przez celebrytów, którzy na swoich profilach na Facebooku zamieszczali wpisy na ten temat.

Szymon Majewski napisał: "Żal mi tych młodych, fajnych lekarzy którzy wybrali ten zawód a teraz walczą o godziwe pensje. Służba zdrowia to był zawsze smutek. W 1998 r. moja Mama, jako technik analityki w Szpitalu na Banacha zarabiała chyba 820 zł. Pamiętam, że któregoś dnia dzwoni do mnie i mówi: Synku, zapraszam cię na kawę, dostałam 12 złotych podwyżki".

Krystyna Janda i Krzysztof Materna odwiedzili głodujących medyków. Janda napisała m.in. "Nie zostawiajmy ich, tak zdeterminowanych, samych. Nie musicie tam chodzić. Zróbcie sobie tylko zdjęcie z kartką POPIERAM #protestmedykow
lub dołączcie do swojego zdjęcia takie hasło. Prosili o to. Czują się samotni i bezradni. Nie wiedzą co będzie dalej ale ich determinacja jest imponująca".

O proteście wspomniał też m.in. Mateusz Damięcki, który w serialach gra lekarzy oraz Renata Kaczoruk, która na Facebooku umieściła wpis o swojej koleżance, która jest psychiatrą dziecięcym i wraz z mężem lekarzem mają trudną sytuację finansową i problem z godzeniem pracy i życia rodzinnego.

Protest ignorują za to serwisy informacyjne TVP.

Poniedziałek: dalsze rozmowy i sejmowa komisja

Jak informowaliśmy, w poniedziałek zwołano specjalne posiedzenie sejmowej komisji zdrowia na temat protestu i planowanych przez MZ działań. Zaproszono na nie ministrów zdrowia oraz finansów, a także przedstawicieli Kancelarii Premiera. Tego dnia może dojść też do kolejnej tury rozmów z rezydentami. 

AK

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz