Opóźniają się prace nad strategią dla pielęgniarstwa

17 Października 2017, 17:48

Wynika to z opublikowanego dziś zarządzenia ministra zdrowia. Zespół swoją działalność ma zakończyć do 31 grudnia. Powód? Decyzja ministra zdrowia. Przeciwnym przedłużeniu prac zespołu była m.in. NIPiP oraz OZZPiP. Przy okazji eskalacji protestu rezydentów i podjęciu decyzji o dołączeniu do niego innych grup zawodowych taka decyzja resortu jest bardzo zaskakująca i negatywnie oceniana przez organizacje skupione w zespole.

Prace nad strategią dla rozwoju pielęgniarstwa i położnictwa w Polsce nie zakończą się terminowo, czyli jak uprzednio deklarowano do 31 października. Opublikowane dziś zarządzenie ministra zdrowia przewiduje, że prace zakończą się do 31 grudnia 2017 r. Przewodnicząca OZZiP Krystyna Ptok obawia się jednak, że i ten termin może zostać niedotrzymany. Okres świąteczny, na który zapowiedziano finalizację prac zespołu nie będzie służył całemu przedsięwzięciu.

Liczono na terminowość

Jeszcze na Forum Zdrowia w Krynicy podsekretarz stanu w ministerstwie zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko poinformowała, że prace nad strategia zostaną zakończone najprawdopodobniej terminowo. Wtedy jak deklarowała pozostało jedynie kilka spornych kwestii.

- Przed nami jeszcze dużo pracy, natomiast my jako samorząd nie jesteśmy zadowoleni, że prace nad strategią zostały przedłużone. Wolelibyśmy, by narzucić większe tempo prac, ażeby nie musieć przesuwać prezentacji ostatecznych wyników wielomiesięcznych działań zespołu - taka też była nasza wola. Zostaliśmy przegłosowali. NIPiP, OZZPiP oraz PTP chcieliśmy, aby prace zostały sfinalizowane we wcześniej ustalonym terminie. Wola ministerstwa była jednak inna - komentuje dla Polityki Zdrowotnej Zofia Małas, prezes NIPiP.

Za intensyfikacją tempa prac opowiedziała się także Krystyna Ptok. - Spotkania powinny zakończyć się zgodnie z przyjętymi deklaracjami, czyli do 31 października. Odkładanie prac nie wpłynie na rozwiązanie problemów polskiego pielęgniarstwa - przekazuje nam przewodnicząca OZZiP.

Do tej pory nie znamy kluczowych wniosków

Jak zapowiedziano zespół miał pracować w pięciu obszarach tematycznych:

Obszar nr 1. Kształcenie przed i podyplomowe pielęgniarek i położnych.

Obszar nr 2.  Nowy zawód medyczny, jako zawód pomocniczy dla zawodu pielęgniarki w systemie opieki zdrowotnej

Obszar nr 3. Rola, kompetencje pielęgniarek i położnych w ochronie zdrowia.

Obszar nr 4. Normy zatrudnienia – określenie liczby pielęgniarek i położnych oraz ich kwalifikacji w poszczególnych zakresach świadczeń (rozporządzenia „koszykowe”).

Obszar nr 5. Warunki pracy, wynagrodzenia i prestiż zawodów pielęgniarek i położnych.

Na razie wiadomo tylko, że podczas prac zespołu porzucony został pomysł kształcenia pielęgniarek na poziomie liceów medycznych. Jak informuje Krystyna Ptok dla OZZPiP bardzo ważne jest wypracowanie wskaźnika zatrudnienia pielęgniarek na poszczególnych oddziałach.

Termin 31 grudnia też nie taki pewny

O planowe zakończenie prac obawia się przewodnicząca OZZPiP. Jak uważa 31 grudnia, to termin, który także może nie zostać dotrzymany. - Nie wiem w jakim celu zmieniony został termin zakończenia prac. Do tej pory spotkania odbywały się co najmniej raz w miesiącu. Można było zintensyfikować prace, w połowie grudnia możemy znów usłyszeć, że zbliża się okres świąteczny, przez co wypracowanych rozwiązań i rekomendacji nie usłyszymy przed nowym rokiem.

Anna Grela

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz