J. Gowin o polityce K. Radziwiłła: ja szedłbym w stronę odwrotną

19 Października 2017, 9:00 Jarosław Gowin

Gościem Radia ZET w porannej rozmowie Konrada Piaseckiego był wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin. Rozmowa dotyczyła m.in. sytuacji w ochronie zdrowia i ewentualnej rekonstrukcji rządu. 

Wicepremier pytany czy rząd liczy na to, że strajk lekarzy umrze śmiercią naturalną, stwierdził, że na pewno w tej sprawie potrzebne są jakieś ruchy. Równocześnie uważa, że nie może być tak, że premier jest do dyspozycji każdej grupy protestujących, w każdej sytuacji.

Co do zasadności protestu stwierdził m.in. że w młodości czytał książki Alexisa de Tocqueville’a. Tam jest postawiona teza, że protesty wybuchają, kiedy zmienia się na dobre. Krytycznie wypowiadał się o skierowaniu ochrony zdrowia w kierunku systemu budżetowego. Jak stwierdził - on podejmowałby inne decyzje.

- Na pewno w tej sprawie potrzebne są jakieś ruchy. I wiem, jeżeli chodzi o sprawy płacowe, pan minister Radziwiłł złożył ofertę, która moim zdaniem jest podwójnie rzetelna, znaczy rzetelna w tym sensie, że ten wzrost wynagrodzeń lekarzy rezydentów jest zauważalny, odczuwalny. A z drugiej strony rzetelna w tym sensie, że daje się pogodzić z realiami budżetowymi.

- Rozwiązanie problemów, na które wskazują strajkujący, protestujący, wymaga głębokich zmian strukturalnych w służbie zdrowia. Pan minister Radziwiłł takie zmiany strukturalne przeprowadza. One polegają na powrocie do budżetowego finansowania służby zdrowia. Gdyby to ode mnie zależało, ale moja partia nie odpowiada za służbę zdrowia w tej koalicji, to raczej szedłbym w stronę odwrotną - dodał Gowin.

AK

Źródło: Radio Zet

Foto: KPRM

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz