NIK o realizacji zadań NFZ. Co budzi zastrzeżenia?

23 Listopada 2017, 8:27 NIK

Pomimo zwiększenia o ponad 3,2 mld zł w 2016 roku (w stosunku do roku poprzedniego) wartości umów zawartych ze świadczeniodawcami, średni czas oczekiwania pacjentów na udzielenie świadczenia wydłużył się w przypadku większości analizowanych oddziałów, pracowni, zakładów i poradni - wynika z raportu NIK podsumowującego działanie NFZ w zeszłym roku. 

Jak podkreśla NIK, nadal występują też znaczące dysproporcje w dostępie do świadczeń pomiędzy poszczególnymi oddziałami wojewódzkimi NFZ, w konsekwencji pacjenci w poszukiwaniu lekarzy specjalistów muszą jeździć do sąsiednich województw.

Kombinowanie z reformą

NIK zwraca m.in. uwagę, że brak decyzji strategicznych Ministra Zdrowia i zapowiadana likwidacja NFZ spowodowały, że nie przeprowadzono istotnych usprawnień w funkcjonowaniu systemów informatycznych NFZ, a także nie wprowadzono nowych rozwiązań informatycznych, ułatwiających pacjentom korzystanie ze świadczeń zdrowotnych.

Podwyżki płac kosztem świadczeń?

Pomimo zwiększenia w 2016 r. wartości umów zawartych ze świadczeniodawcami o 3,2 mld zł, dostęp pacjentów do świadczeń nie poprawił się. Blisko połowę z tych środków (45,2 proc.) przeznaczono na podwyżki wynagrodzeń personelu medycznego. Wprowadzone przez Ministra Zdrowia regulacje prawne nie wiązały tych wypłat z realizacją świadczeń i zwiększeniem ich dostępności - stwierdza NIK.

Pacjent czy finanse?

Kontrolerzy mają też wątpliwości co do decyzji o rozdysponowaniu rezerw Funduszu. Jak zwracają uwagę, NFZ nie przeznaczył w 2016 r. ponad 700 mln zł z niewykorzystanych środków na deficytowe świadczenia opieki zdrowotnej (m.in. z rezerwy transgranicznej oraz koordynacyjnej - prawie 410 mln zł) oraz z dodatkowych przychodów (m.in. uregulowanie zobowiązania przez Ministra Zdrowia w wysokości 312 mln zł). Fundusz nie dokonując zmian planu w powyższym zakresie, zmniejszył zaplanowaną stratę w 2016 r. do 121 mln zł, przy pierwotnie planowanej 926 mln zł. W ocenie NIK, Fundusz mógł zwiększyć finansowanie w newralgicznych obszarach świadczeń, jak miało to miejsce w 2015 r., lub sfinansować nierozliczone świadczenia wykonane ponad limit określony w umowach (417 mln zł).

Zła struktura wydatków

NIK zwrócił też uwagę na to, co od lat powtarzają eksperci, ale i decydenci. Chodzi o niekorzystny dla płatnika publicznego duży udział kosztów leczenia szpitalnego, które jest leczeniem najdroższym i wynosi prawie połowę kosztów wszystkich świadczeń (wzrost z 47,5 proc. w 2010 r. do 49,4 proc. w 2016 r.). 
W 2016 r. koszty podstawowej opieki zdrowotnej to 13,3 proc., refundacji aptecznej - 11,4 proc. i ambulatoryjnej opieki specjalistycznej - 8,2 proc.

Zwrócono też uwagę, że lekarze POZ dostali lepsze stawki przy jednoczesnym ograniczeniu przez Ministra Zdrowia wymagań odnośnie sprawozdawczości badań diagnostycznych, co uniemożliwiło NFZ motywowanie medyków do wykonywania większej liczby badań. 

Brakuje lekarzy

NIK zwraca również uwagę na dysproporcje w dostępie do świadczeń i ograniczenia w części zakresów. Spowodowane to było w szczególności deficytem lekarzy specjalistów oraz nierównomiernym rozmieszczeniem kadry i placówek medycznych na terenie kraju.Ponadto w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej, rehabilitacji leczniczej oraz profilaktycznych programach zdrowotnych zakupiono mniejszą liczbę świadczeń,  zarówno ogółem, jaki i w przeliczeniu na 10 tys. uprawnionych, niż w roku 2015.

Luki w zaspokajaniu potrzeb

Nie zapewniono dostępu do świadczeń w rodzaju leczenie szpitalne m.in. w zakresie: alergologii (hospitalizacji) w Lubuskim, Opolskim, Świętokrzyskim, Warmińsko-Mazurskim, Wielkopolskim OW;

  • diabetologii (hospitalizacji) w Lubuskim, Podkarpackim i Świętokrzyskim OW; chirurgii klatki piersiowej (hospitalizacji) w Opolskim OW; 
  • chirurgii szczękowo-twarzowej (hospitalizacji) w Świętokrzyskim OW; gastroenterologii(hospitalizacji) w Lubuskim OW; 
  • alergologii dziecięcej (hospitalizacji) w Lubuskim, Opolskim, Podkarpackim, Świętokrzyskim OW; 
  • chorób płuc dziecięcych (hospitalizacji) w Lubuskim, Podkarpackim, Świętokrzyskim, Warmińsko-Mazurskim OW; 
  • urologii dziecięcej (hospitalizacji) w Kujawsko-Pomorskim, Lubelskim, Lubuskim, Łódzkim, Opolskim, Podlaskim, Warmińsko-Mazurskim, Wielkopolskim i Zachodniopomorskim OW; 
  • chorób zakaźnych dziecięcych (hospitalizacji) w Kujawsko-Pomorskim, Lubuskim, Mazowieckim, Opolskim, Podkarpackim, Śląskim, Świętokrzyskim i Zachodniopomorskim OW; 
  • diabetologii dla dzieci (hospitalizacji) w Kujawsko-Pomorskim, Lubelskim, Lubuskim, Małopolskim, Opolskim, Podkarpackim, Podlaskim, Świętokrzyskim i Warmińsko-Mazurskim OW.

(Choć zdaniem redakcji, można byłoby przeanalizować czy wszystkie zakresy są niezbędne w każdym z województw)

Z kolei w AOS brakowało:

  • hepatologii w Kujawsko-Pomorskim i Opolskim OW; 
  • immunologii w Lubuskim, Opolskim, Podkarpackim, Warmińsko-Mazurskim, Wielkopolskim i Zachodniopomorskim OW; 
  • kompleksowej ambulatoryjnej opieki nad pacjentem z cukrzycą w Lubuskim, Łódzkim, Podkarpackim, Wielkopolskim i Zachodniopomorskim OW; 
  • leczenia osteoporozy w Pomorskim i Zachodniopomorskim OW; 
  • okulistyki dla dzieci w Zachodniopomorskim OW;
  • alergologii dla dzieci w Lubuskim i Zachodniopomorskim OW; 
  • echokardiograficznych płodu na terenie Lubelskiego, Opolskiego OW; 
  • diabetologii dla dzieci w Opolskim OW.

Dłuższe kolejki na świadczenia

Z ustaleń NIK wynika, że czas oczekiwania na udzielenie świadczenia wydłużył się w przypadku 14 rodzajów komórek organizacyjnych (oddziały, pracownie, zakłady, poradnie) z 20 analizowanych z największą liczbą oczekujących i długim czasem oczekiwania, zaledwie w trzech skrócił się, a w kolejnych trzech nie zmienił się. W leczeniu szpitalnym czas oczekiwania wzrósł w trzech przypadkach, a w dwóch skrócił się. 

Informatyzacja

NIK po raz kolejny zwrócił uwagę na brak informatyzacji, na której skorzystaliby pacjenci, ale i NFZ dzięki weryfikacji świadczeń. 

Wytyczne dla MZ i NFZ

Najwyższa Izba Kontroli zaleca NFZ:

  • wprowadzenie zmian organizacyjnych w celu sprawniejszego rozpatrywania spraw wpływających do Centrali Funduszu;

  • rzetelne planowanie kosztów i monitorowanie ich wykonania w trakcie roku, a także podjęcie działań dyscyplinujących w zakresie realizacji planu kosztów po zakończeniu postępowania wyjaśniającego przyczyny przekroczenia założonych limitów;

  • podjęcie skutecznych działań w celu ograniczenia kosztów z tytułu wypłaconych kar, grzywien i odszkodowań.

Prezes NFZ poinformował NIK, że wszystkie trzy wnioski są w trakcie realizacji. 

W ocenie NIK, Minister Zdrowia nie podejmował wystarczających działań w celu zmiany systemowych rozwiązań dotyczących funkcjonowania ochrony zdrowia. Zaniechania te utrudniają realizację zadań ustawowych Narodowego Funduszu Zdrowia, związanych z zapewnieniem obywatelom równego dostępu do świadczeń zdrowotnych oraz zwiększają koszty jego działalności.

AK

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz