Izba Aptekarska zadowolona ze zmiany premiera?

11 Grudnia 2017, 9:29

Prawdopodobnie dziś prezydent Andrzej Duda powoła rząd na czele z nowym premierem Mateuszem Morawieckim. O to, co oznacza ta zmiana dla środowiska aptekarzy zapytaliśmy Elżbietę Piotrowską-Rutkowską, prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej. Poniżej publikujemy komentarz prezes NRA.

Zmianę na stanowisku Prezesa Rady Ministrów można odczytywać nie inaczej, jak położenie mocniejszego akcentu na sprawy gospodarcze naszego kraju, wynikające choćby z nowych wyzwań stojących przed polskim rządem. Biorąc pod uwagę ten aspekt, Mateusz Morawiecki stał się naturalnym kandydatem do objęcia fotela premiera, tym bardziej że przez ostatnie lata dał się poznać jako promotor polskiej gospodarki oraz gorący zwolennik patriotyzmu gospodarczego. Inicjując szereg działań, które przyczyniły się do zmniejszenia skali patologii w sektorze aptecznym - choćby w zakresie wyłudzeń podatkowych niektórych sieci aptek – udowodnił swoją skuteczność. I choć wiele w tym aspekcie zostało zrobione to wierzę, że ten kierunek będzie kontynuowany przez nowego premiera.

Potrzebna ścisła współpraca z rządem

Głęboko wierzę, że zmiana na stanowisku szefa polskiego rządu pozytywnie wpłynie na przyspieszenie prac nad rozpoczętymi we współpracy z Ministerstwem Zdrowia projektami, tak aby polska farmacja mogła się rozwijać, a farmaceuci mieli jak najlepsze warunki do pracy w naszym kraju. Jesteśmy gotowi do kontynuacji prac w zakresie tworzenia stabilnego otoczenia prawnego dla farmaceutów, wypracowania rozwiązań dotyczących polityki lekowej Państwa, ustawy o zawodzie, czy opieki farmaceutycznej. Do wprowadzenia tych zmian niezbędna jest ścisła współpraca z rządem i poparcie na gruncie merytorycznym i legislacyjnym. Mamy nadzieję, iż nowe inicjatywy, które będą miały na celu poprawę funkcjonowania rynku, bezpieczeństwa pacjentów i efektywności służby zdrowia, spotkają się aprobatą nowego premiera. 

Nasz komentarz: Przypomnijmy, że Mateusz Morawiecki nie był zwolennikiem jednej z kluczowych dla samorządu aptekarskiego ustaw - tzw. "Apteki dla aptekarza". Do samego końca ważyły się losy zapisu, że właścicielem apteki może być wyłącznie farmaceuta. Ostatecznie zapis ten w ustawie pozostał. Zdaniem ówczesnego wicepremiera i ministra finansów apteki nie powinny być traktowane jak zwykłe sklepy, ale gwarantować to będzie zatrudnienie w aptece farmaceutów. Jak zaznaczał Morawiecki, nie muszą być oni koniecznie właścicielami aptek.

 

AS

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz