Radziwiłł broni zdalnej autoryzacji badań

15 Grudnia 2017, 12:19

Nieprawdą jest, że zdalna autoryzacja wyników badań zagraża bezpieczeństwu pacjentów. Wręcz przeciwnie, zwiększa bezpieczeństwo ponieważ pozwala na wyeliminowanie błędu ludzkiego, który jest przyczyna około 60 proc. wszystkich nieprawidłowości i niepożądanych reakcji pacjenta – pisze w liście do Krajowej Izby Diagnostów Laboratoryjnych minister zdrowia Konstanty Radziwiłł.

Przypomnijmy, że samorząd diagnostów laboratoryjnych zdecydowanie sprzeciwia się propozycji Ministerstwa Zdrowia by część badań laboratoryjnych mogła być autoryzowana zdalnie, czyli bez konieczności fizycznej obecności diagnosty w laboratorium, gdzie wykonywane jest badanie. O stanowisku KIDL w tej sprawie pisaliśmy tutaj. Autoryzacji badań na odległość sprzeciwiają się też lekarze.  

Poprawi się jakość badań

Ministerstwo ma jednak na ten temat inne zdanie. W liście do prezes KIDL Elżbiety Puacz minister zdrowia K. Radziwiłł przekonuje samorząd, że zaproponowane rozwiązania zwiększą bezpieczeństwo pacjentów. „Zwiększenie bezpieczeństwa gwarantują warunki jakie muszą zostać spełnione, żeby zdalna autoryzacja była możliwa” – pisze K. Radziwiłł. 

Jak twierdzi minister zdrowia nieprawdą jest również, że zdalna autoryzacja obniży jakość badań. W ocenie MZ poprawi to ich jakość ponieważ będzie oparta na w pełni zautomatyzowanym procesie badania. „Należy mieć na uwadze, że w codziennej praktyce podczas wykonywania rutynowych badań  immunohematologicznych przez technika, diagnosta laboratoryjny nie obserwuje każdej czynności technika, natomiast podczas zdalnej autoryzacji diagnosta nadzoruje całość procesu badawczego i śledzi każdą czynność wykonywaną przez technika” – wyjaśnia minister Radziwiłł.

MZ oczekuje merytorycznej dyskusji

Jak podkreśla Radziwiłł, Ministerstwo Zdrowia stara się zrozumieć obawy samorządu diagnostów laboratoryjnych „jednak nie do przyjęcia jest dyskusja z pominięciem rzetelności w formułowanych przez siebie argumentów. Nie ma na to mojej zgody” – czytamy w piśmie do szefowej KIDL.

AS

Źródło: Ministerstwo Zdrowia

Foto: KPRM

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz