Kolejki nawet w prywatnej służbie zdrowia?

01 Grudnia 2017, 7:46

To zależy od specjalizacji. W przypadku rzadkich i wąskich na wizytę trzeba czekać od pięciu dni do miesiąca. Zbyt wąskie specjalizacje to zresztą jedna z bolączek naszego systemu. Kiedyś w ogóle nie wymagaliśmy skierowań do specjalistów, ale okazało się, że nie da się wydolnie przyjmować nowych pacjentów, utrzymując tę praktykę – mówi w wywiadzie dla Dziennika Gazety Prawnej prezes Grupy Lux Med Anna Rulkiewicz.

Jak podkreśla Anna Rulkiewicz, wiele lat pacjent miał łatwy dostęp do lekarza. Teraz, gdy społeczeństwo się starzeje, nie da się już tego utrzymać bez zmiany podejścia do planowania usług i wykorzystania nowoczesnych technologii, np. telekonsultacji. Wiele problemów zdrowotnych jest skutecznie i całościowo rozwiązywanych przez lekarzy ogólnych, a pacjent powinien korzystać z porady specjalisty tylko wtedy, gdy jest to niezbędne. Przestrzeganie tej zasady zwiększa dostępność do specjalistów dla pacjentów z potwierdzonymi wskazaniami. W ten sposób łatwiej dostarczać usługi najwyższej jakości i zaspokajać duży popyt.

Coraz częstszą formą kontaktu z pacjentem jest zespół telemedyczny oraz portal internetowy, gdzie dokonywany jest wstępny wywiad medyczny, a pacjent otrzymuje fachowe wsparcie i informację dokąd powinien się skierować. Taki system przynosi wręcz wielomilionowe oszczędności, ale nade wszystko większą satysfakcję pacjentów. Przykładowo, z narzędzia jakim są czaty online od 2016 roku skorzystało już 35 tys. unikalnych użytkowników. Imponująca jest też liczba elektronicznych dokumentów medycznych. Tylko w pierwszych trzech kwartałach tego roku powstało ich blisko 22 miliony.

AS

Źródło: DGP

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz