Ważny wyrok NSA: szpital nie musi zwracać środków UE

03 Stycznia 2018, 13:30

Kwestia tego, czy szpital ma zwrócić dofinansowanie, jeśli z powodu braku kontraktu np. nie wykorzystuje sprzętu, co jakiś czas pojawia się jako w dyskusjach. Naczelny Sąd Administracyjny wydał niedawno wyrok w tej sprawie i przyznał rację... szpitalowi w Gostyniu. 

Sprawa, którą zajął się NSA dotyczyła zakupu specjalistycznych środków transportu sanitarnego. Jak relacjonuje placówka, w 2011 r. uczestniczyła w postępowaniu konkursowym ogłoszonym przez Wielkopolski Oddział Wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia. Do konkursu przystąpiła również jedna z prywatnych firm. Po ogłoszonych wynikach postępowania konkursowego okazało się, iż szpital w Gostyniu przegrał z w/w firmą. Zdecydowaliśmy się jednak sprawdzić całość dokumentacji konkursowej wraz z jej wynikami w siedzibie WOW NFZ. Po napisaniu kolejnego odwołania w siedzibie WOW NFZ, kontrakt na ratownictwo medyczne został przyznany szpitalowi decyzją ówczesnej Dyrekcji WOW NFZ. Uwzględniając odwołanie Dyrektor WOW ZFZ w uzasadnieniu decyzji nr 16 /2011 wskazał, szpital spełniał warunki. 

Jednak Prezes NFZ decyzją z dnia 29 czerwca 2011 (DEC/2011/924/DSM) uchylił decyzję Dyrektora WOW NFZ jak również co wynikało z późniejszych pism Dyrektor WOW NFZ wskazał podmiot, z którym należy podpisać umowę na ratownictwo medyczne, co spowodowało zawarcie kontraktu z innym podmiotem.

- Szpital w Gostyniu nie zgadzając się z tak krzywdzącym rozstrzygnięciem rozpoczął walkę o sprawiedliwość, która do dnia dzisiejszego toczy się zarówno przed sądami administracyjnymi jak i przed sądem cywilnym - mówi dyrektor placówki Piotr Miadziołko.

Zwrot pieniędzy i zwolnienia

Placówka w wyniku utraty kontraktu musiała dokonać grupowych zwolnień, długoletni pracownicy stracili pracę. Straciła też środki finansowe z tytułu zwolnień, zakupu sprzętu oraz braku przychodów dla szpitala z kontraktu na Ratownictwo Medyczne. - Równocześnie stanęliśmy przed faktem zwrotu dofinansowania zakupu ambulansów sanitarnych ze środków unijnych, ponieważ zarzucono nam modyfikację projektu oraz niepodpisanie umowy z NFZ na realizacje świadczeń w zakresie Ratownictwa Medycznego - mówi dyrektor Miadziołko. 

- Ważny jest fakt, że nie my jako szpital dokonaliśmy zasadniczej modyfikacji projektu unijnego, tylko Prezes NFZ i to w jeden dzień bez zapoznania się z aktami sprawy pozbawił nas możliwości świadczenia tych usług, pomimo wykrycia przez nas błędu komisji konkursowej i tym samym wygrania przez nasz szpital postępowania konkursowego na świadczenia medyczne w zakresie Ratownictwa Medycznego. Również sprawa zwrotu dofinansowania toczyła się przed Sądem Administracyjnym, jednak niestety sąd nie wziął pod uwagę tego, iż beneficjent został pozbawiony możliwości udzielania świadczeń jedną decyzją Prezesa NFZ pomimo wygrania postępowania konkursowego - opowiada dyrektor placówki.

Nie do przewidzenia

Jak podkreśla placówka, wyrok NSA z dnia 14.12.2017 r. świadczy o tym iż modyfikację projektu nie można traktować jako system „1 czy 0”, czyli czy podmiot leczniczy posiada kontrakt czy nie posiada.

- Ważne jest to iż należy wziąć pod uwagę również jeden z czynników, który nie można było przewidzieć podczas podpisywania umowy dofinansowania ze środków unijnych, a mianowicie to iż przerwanie trwałości projektu może dojść z przyczyn nie leżących po stronie podmiotu leczniczego, tj. pozbawienia kontraktu przez wydane decyzje z ominięciem przepisów prawa powszechnie obowiązującego tak jak to miało miejsce w przypadku pierwszej decyzji ówczesnego Prezesa NFZ z dnia 29 czerwca 2011 r. - stwierdza Piotr Miadziołko. - Dziękuję Kancelarii Prawnej Radcy Prawnego prof. dr hab. Marka Szewczyka z Poznania oraz wszystkim pracownikom SP ZOZ w Gostyniu, którzy pomagali przy w/w sprawie o zwrot dofinansowania - dodaje.   

 

Wyrok NSA w kwestii zwrotu dofinansowania orzeczonego decyzją Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia 24 września 2014 r. nr DWI-IV-026-19-ŁJ/14-; NK: 257955/4 pozyskanego przez SP ZOZ w Gostyniu na podstawie umowy z 1 lipca 2009 r. zawartej pomiędzy SP ZOZ w Gostyniu, a CSIOZ w Warszawie o dofinansowanieze środków Unii Europejskiej na realizację projektu „Świadczenie na wysokim poziomie w powiecie Gostyńskim – zakup specjalistycznych środków transportu sanitarnego” SP ZOZ w Gostyniu nie musi zwracać dofinansowania:

Naczelny Sąd Administracyjny uchylił:

1)    wyrok WSA w Warszawie z dnia 2 lipca 2015 r., oddalający skargę na decyzję Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia 24 września 2014 r. w przedmiocie określenia kwoty dofinansowania ze środków Unii Europejskiej przypadającej do zwrotu (sygn. V SA/Wa 3342/14); 

2)    decyzję Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia 24 września 2014r. znak: DWI–IV–026-19-ŁKJ/14 utrzymującą w mocy jego własną decyzję o zwrocie kwoty dofinansowania ze środków Unii Europejskiej, przypadającą do zwrotu.

W ustnym uzasadnieniu tego wyroku wskazano, że orzeczenie o zwrocie kwoty dofinansowania przypadającej do zwrotu musi – w niniejszym szczególnym przypadku – uwzględniać okoliczności, w jakich doszło do naruszenia zasady trwałości projektu. Jednocześnie NSA orzekł, że jeśli w sprawie zachodzą okoliczności nadzwyczajne, nie można odpowiedzialnością za istotną modyfikację projektu, w tym i za naruszenie zasady trwałości, obciążać beneficjenta.

NSA - jak informuje szpital - uznał za taką okoliczność nadzwyczajną, „działania” Komisji Konkursowej powołanej przez Dyrektora Wielkopolskiego Oddziału NFZ, polegające na błędnym wyłonieniu innego, niż SP ZOZ w Gostyniu, wykonawcy zadania w zakresie ratownictwa medycznego na terenie powiatu Gostyńskiego oraz zawarciu z tym podmiotem umowy o świadczenie usług medycznych w powyższym zakresie.

Powyższe orzeczenie zamyka w sensie merytorycznym problem zwrotu przez SP ZOZ w Gostyniu kwoty uzyskanego dofinansowania ze środków Unii Europejskiej. 

AK

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz