MZ o lekach z darowizn: decyzja należy do szefa szpitala

26 Stycznia 2018, 17:14 leki

Jak informowaliśmy, największy szpital, który dotychczas zgadzał się podawać pacjentom leki zakupione z pieniędzy ze zbiórek, poinformował Fundację Alivia, że nie może już tego robić. Spytaliśmy Ministerstwo Zdrowia czy po ich stronie są przeszkody do takiego działania. Mamy odpowiedź. 

Sprawę opisaliśmy tutaj: Przerywają terapię chorym na raka. Dramatyczny apel do rządu

22 stycznia br. Fundacja Onkologiczna Alivia została poinformowana, że Centrum Onkologii w Bydgoszczy zaprzestaje przyjmowania darowizn na zakup leków nierefundowanych. Fundacja Alivia, która m.in. pomaga pacjentom zbierać środki na terapie ratujące życie, które są nierefundowane, wystąpiła dziś do rządu i parlamentarzystów o uregulowanie sprawy stosowania leków z darowizn. 

MZ: darowizny leków refundowanych

Ministerstwo zdrowia przyznaje, że kwestia nie jest prawnie uregulowana. Ale jak można wnioskować z odpowiedzi MZ, przeszkód do stosowania takich leków z darowizn, przy okazji leczenia finansowanego przez NFZ nie widzi.

- Przepisy nie odnoszą się bezpośrednio do kwestii darowizny leków refundowanych, ale przy tym dopuszczalne jest, aby np. firma farmaceutyczna sprzedawała refundowane leki do szpitali za symboliczną złotówkę lub przekazywała je w formie darowizny - odpowiada na nasze pytania ministerstwo. 

Chodzić może np. o sytuację, gdy pacjent nie spełnia wszystkich kryteriów programu lekowego. Czyli pewna grupa chorych ma leki finansowane przez państwo, ale ktoś do nie  - mówiąc potocznie - nie załapał się. 

Nierefundowane w gestii szefa placówki

- Natomiast w kwestii leków nierefundowanych należy zaznaczyć, że przepisy ustawy o refundacji nie dotyczą tych produktów zaś kwestia przekazywania i stosowania tych leków pozostaje w gestii każdej indywidualnej placówki leczniczej. Jednocześnie, ani ustawa o refundacji ani przepisy o ratunkowym dostępie do technologii leczniczych (RDTL) nie zabraniają przyjmowania przez szpital leków w formie darowizn oraz stosowania ich u pacjentów - informuje Politykę Zdrowotną ministerstwo.

- Umożliwienie skorzystania z nierefundowanych leków onkologicznych zakupionych za  środki finansowe pochodzące z darowizn lub ewentualna odmowa leczenia pacjenta w/w lekiem jest indywidualną decyzją dyrekcji szpitala prowadzącego leczenie - wyjaśnia MZ. 

AK

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

wojtek Sobota, 27 Stycznia 2018, 8:53
A kto bierze na siebie koszty potencjalnych działań niepożądanych w takim przypadku? Jeżeli firma daje "próbki" na rozpoczęcie terapii, a później terapia jest już pełnopłatna, to wcale dyrekcji się nie dziwię.