Płace w zdrowiu: dziś mija termin na stanowisko rządu

05 Kwietnia 2018, 15:49 Pielęgniarki pielęgniarka

Na spotkaniu Rady Dialogu Społecznego w zeszłym tygodniu NSZZ Solidarność wystąpiła do MZ by w ciągu tygodnia rząd ustosunkował się co do tego, czy nowelizacja ustawy o minimalnych płacach w zakładach leczniczych ma szansę na uchwalenie. 

Jak dowiedzieliśmy się od Solidarności, stanowisko rządu na razie do niej nie wpłynęło. Spytaliśmy o to samo resort zdrowia i gdy dostaniemy informację zaraz ją opublikujemy.

Aktualizacja: z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że rząd poprze prace nad ustawą.

Przypomnijmy, że zaproponowane w lutym przez rząd zmiany w ustawie regulującej najniższe płace dla pracowników medycznych, są niewielkie i zdecydowanie nie wyczerpują postulatów pielęgniarek i innych zawodów medycznych. 

Ponieważ dyskusja toczy się od wielu miesięcy, NSZZ Solidarność zaapelowała tydzień temu, by w kolejny czwartek (czyli dzisiaj) resort zdrowia powiedział jasno czy skieruje projekt nowelizacji ustawy do prac w rządzie. - Postawiliśmy ten postulat, by sprawa była jasna i było też stanowisko rządu czy wyraża zgodę na nowelizację. Na razie nie jest pewne nad czym pracujemy. Poprzednio resort pracy i resort finansów wystosowały takie stanowiska, gdy pracowano nad ustawę - mówi nam Maria Ochman z NSZZ Solidarność. Związek walczy o objęcie regulacją części pozamedycznych pracowników. 

- Wiceminister Józefa Szczurek-Żelazko zapowiedziała, że przedstawi nam stanowisko rządu. Wtedy do przedstawionego projektu partnerzy społeczni wniosą swoje uwagi - mówi nam Maria Ochman z NSZZ Solidarność. 

 

Co w nowelizacji? 

W ministerialnym projekcie przewiduje się objęcie zakresem podmiotowym ustawy pracowników nie wykonujących zawodu medycznego, ale biorących udział w procesach medycznych (pracowników działalności podstawowej), to np. salowe, sekretarki medyczne. - Zaproponowano także zmianę dotyczącą pielęgniarek polegającą na przeniesieniu grupy pielęgniarek i położnych z tytułem magistra na kierunku pielęgniarstwo lub położnictwo do wyższej kategorii co wiąże się to ze wzrostem współczynnika pracy dla tej grupy - wyjaśniała tydzień Józefa Szczurek-Żelazko, wiceminister zdrowia.

AK

 

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz