Sprawa e-zwolnień dotarła do premiera. Będzie przesunięcie terminu?

06 Kwietnia 2018, 8:56

"Z powodów technicznych i organizacyjnych nie ma możliwości obligatoryjnego wprowadzenia z dniem 1 lipca 2018 roku wystawiania druków zwolnień lekarskich w formie elektronicznej! W sytuacji, w jakiej znalazła się podstawowa opieka zdrowotna, wystawianie e-zwolnień możliwe będzie jedynie fakultatywnie!" – piszą lekarze z Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia w oficjalnym piśmie do premiera Mateusza Morawieckiego.

Zapowiadana od 1 lipca obligatoryjność wystawiania e-zwolnień oraz problemy z niej wynikające ( limitowanie druków ZUS ZLA w wersji papierowej)  lekarze PPOZ po raz kolejny przedstawili na spotkaniach, które odbyły się 4 kwietnia w Warszawie w Centrali ZUS, a nastepnie w siedzibie Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. W spotkaniach między innymi uczestniczyli: Profesor Gertruda Uścińska – Prezes ZUS, Magdalena Mazur-Wolak – Dyrektor Departamentu Obsługi Klientów (ZUS), Elżbieta Rafalska- Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej  wraz z przedstawicielami MRPiPS oraz wiceminister Janusz Cieszyński z Ministerstwa Zdrowia. 

Lekarze PPOZ podkreślili, że głównym problemem, z którym od lat mierzy się podstawowa opieka zdrowotna w Polsce jest dramatyczny brak kadr lekarskich oraz coraz bardziej obciążająca je biurokracja.

Lekarze nie chcą likwidacji papierowych zwolnień

Większość lekarzy poz to osoby w wieku emerytalnym lub przedemerytalnym, z których tylko nieliczni korzystają z komputerów, a dokumentację medyczną prowadzą w formie papierowej, podobnie jak wystawiają zaświadczenia o niezdolności do pracy ( druki ZUS ZLA) też w formie papierowej.

Lekarze PPOZ zwrócili uwagę, że tylko niewielka część placówek podstawowej opieki zdrowotnej w pełni się zinformatyzowała. Zdecydowana większość nie posiada dostępu do Internetu w stopniu gwarantującym szybkie i bezawaryjne wysyłanie elektronicznej formy druków zwolnień lekarskich.

– W obliczu takich faktów uważamy, że celowym i koniecznym jest zrezygnowanie z obowiązku obligatoryjnego wystawiania druków ZUS ZLA w formie elektronicznej z dniem 1 lipca 2018 roku i pozostawienie placówkom podstawowej opieki zdrowotnej możliwości ich wystawiania także w formie papierowej – uzasadnia Bożena Janicka.

Limity na druczki

Podczas spotkania 4 kwietnia lekarze PPOZ poruszyli temat „limitów w wydawaniu druków  ZUS ZLA lekarzom poz” uznając je za skandaliczne, uniemożliwiające prace lekarzom i zagrażajace pacjentom oraz poinformowali o zbieranych w środowisku poz oświadczeniach lekarskich. Lekarze informują w oświadczeniu, że od 1 maja nie będą pobierali jednego bloczka druku papierowego ZUS ZLA zalecanego przez ZUS, a tym samym nie będą  wystawiali  zwolnień na drukach ZUS ZLA. Nie będą także wystawiali zwolnień w formie elektronicznej (e-ZLA), a w sytuacji gdy nie otrzymają po tym terminie w inspektoratach ZUS potrzebnej ilości bloczków druków zwolnień, zmuszeni będą orzekać o niezdolności do pracy na drukach zastępczych.

Do 4 kwietnia do PPOZ wpłynęło już ponad 1000 takich oświadczeń, o czym poinformowano Prezes ZUS i Panią Minister, wskazując, że ich zbieranie jest nadal w toku.

Prezes ZUS Gertruda Uścińska oraz Minister Elżbieta Rafalska zapewniły o przeanalizowaniu zgłoszonego problemu oraz zmianie decyzji w tym zakresie, o czym PPOZ zostanie poinformowany pisemnie.

E-zwolnienia jednak nieobowiązkowe? 

Jednocześnie podkreśliły również, że jedyną formalną przeszkodą dla usunięcia perturbacji związanych z obligatoryjnością e-zwolnienia od 1 lipca 2018 niewątpliwie także niepokojów społecznych będących ich konsekwencją, jest ustawowy termin wejścia w życie obligatoryjnej, a nie fakultatywnej formy druków ZUS ZLA.

 - Biorąc pod uwagę powyższe występujemy do Pana Premiera o niezwłoczne podjęcie formalnych działań legislacyjnych w celu usunięcia problemów i niepokojów społecznych po 1 lipca 2018 wynikających z nierealnej obligatoryjności wystawiania e-zwolnień – poinformowała Bożena Janicka prezes PPOZ.

AS

Źródło: PPOZ

Polecamy także:

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

Konrad Pszczołowski Piątek, 06 Kwietnia 2018, 20:32
ZUS i CSIOZ mają e-nóż na gardle w związku z terminami na wprowadzenie e-zdrowia - stąd ta determinacja. Wygląda na to, że przyjdzie zwracać miliony unijnych dotacji, bo część Koleżanek i Kolegów zbojkotuje e-zwolnienia. Wystawianie zwolnień na zwykłej kartce wypełnia wymogi Ustawy o Zawodzie Lekarza. Cokolwiek narusza mniej istotne przepisy. Analizowaliśmy to w OILWAW przy protestach kartami zgonu i drukami L-4.