O godnej płacy za pracę – rozmów ciąg dalszy

05 Czerwca 2018, 14:36 Lekarz rezydent

Jedną ze zmian zaproponowanych przez resort zdrowia, jest wyłączenie lekarzy stażystów oraz rezydentów z ustawy określającej minimalne wynagrodzenia w służbie zdrowia.

 

Do tej pory, ujęcie tej grupy lekarzy w ustawie, gwarantowało roczny wzrost stawki wynagrodzeniowej według odpowiednich przeliczników.

Jutro odbędzie się spotkanie między przedstawicielami MZ, a rezydentami

Na dzień jutrzejszy zapowiedziano kontynuacje dialogu między ministerstwem, a Porozumieniem Rezydentów. Z powodu odwołania ze stanowiska p. minister Głowali, nie jest znany skład przedstawicieli z ministerstwa. Wiadomo na pewno, że przed nimi długa i żywa dyskusja nt. dopełnienia postulatów, zawartych między ministerstwem a rezydentami w ubiegłym roku. Rezydenci na najbliższym spotkaniu przedstawią swoje uwagi, dotyczące nowelizacji ustawy o zmianie w świadczeniach OZ. Łącznie wszystkie grupy zawodowe objęte ustawą o płacy minimalnej złożyły blisko 86 uwag do ministerstwa.

Co z gwarancją dla rezydentów odbywających specjalizacje na etatach?

Zdaniem MZ, na pensje rezydentów przeznaczone są oddzielne fundusze, a ich podwyżki nie są zależne od kierownictwa podmiotów leczniczych. Ponadto, zgodnie ze zmianą rozporządzenia kwoty płac zasadniczych rezydentów i stażystów, już przekraczają ustawową minimalną wartość płac przyjętą w lutym br.

- Obawiamy się, że na tych zmianach ucierpi cała grupa zawodowa. Obawiamy się utraty gwarancji wzrostu płac dla grupy lekarzy, szczególnie odbywających specjalizację w formie etatu. – mowa o około 1000 lekarzy. W ich przypadku podwyżka nie jest dedykowana przez MZ, tylko przyznawana przez szpital. – mówi dla politykazdrowotna.com, Marcin Sobotka, Porozumienie Rezydentów OZZL. -  Wówczas, w obecnym brzmieniu rozporządzenia, wszyscy lekarze stracą gwarancję waloryzacji pensji. – dodaje.

Rezydenci chcą gwarancji praw, o które walczyli

Od lat obserwujemy walki różnych grup medycznych o godne płace. W teorii, nie można wycenić życia człowieka, o które niejednokrotnie lekarze walczą. Może właśnie to jest powód, dla którego wartość ich pracy w naszym kraju wciąż jest niedoszacowana.

- Porozumienie Rezydentów obawia się o przyszłość „nowego” pokolenia rezydentów, którzy zaczynając swoje staże także będzie chciała wieść życie na odpowiednim poziomie. – mówi Sobotka. – Pamiętamy sytuację sprzed lat, kiedy to pensje rezydentów zostały podniesione, a po dziesięciu latach „zapomnienia” o lekarzach i lekarzach rezydentach okazało się, że pensja znacznej grupy lekarzy opiewała na kwoty poniżej najniższej krajowej (1997 zł pensji lekarza stażysty vs 2007 zł -minimalna płaca).  – przypomina.

- Rozporządzenie jest łatwo zmienić, a my chcemy, aby płace minimalne były zagwarantowane przez ustawę. Podejmiemy również kwestię waloryzacji po 2021 r. Według danych GUS, średnia pensja wówczas będzie wynosiła powyżej 4500 tys. zł. Liczymy, że nasze pensje również zostaną odpowiednio podniesione.  – mówi Sobotka.

JK

Polecamy również:

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

Joe Black Środa, 06 Czerwca 2018, 8:31
wchodzimy w NASZEJ SOCJALISTYCZNEJ SLUZBIE ZDROWIA w kryzys jak przy koncu komuny w 1989 r.
BEDZIE ALBO ZAPASC - ALBO PRZEJSCIE NA RYNKOWA SLUZBE ZDROWIA- TYLE ZE NASZ RZAD NIC NIE KUMA- BRAK TAM SPECJALISTOW. A WIEC KONIEC NAS CZEKA