Wśród pielęgniarek wrze, NIPiP wydaje oświadczenie

05 Czerwca 2018, 13:35 pielęgniarki (Foto:OPZZ)

Ministerstwo Zdrowia pracuje z Naczelną Rada Pielęgniarek i Położnych oraz z Ogólnopolskim Związkiem Zawodowym Pielęgniarek i Położnych nad zmianami prawnymi dotyczącymi kluczowych kwestii. Ale negocjacje nie są jawne. Podobnie jak zresztą było przy negocjacjach rezydentów. Część pielęgniarek i położnych nie godzi się z utajnianiem, a NIPiP wydał w tej sprawie dziś oświadczenie. 

"Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych jest organem samorządu zawodowego, której celem jest reprezentowanie pielęgniarek i położnych tak by jak najlepiej dbać o interesy zawodowe, społeczne i gospodarcze tej grupy. Prowadzone z Ministerstwem Zdrowia trójstronne rozmowy z udziałem Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych i Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych wynikają ze statutowego obowiązku NRPiP dotyczącego opiniowania aktów prawnych i dbania o zapewnienie środowisku godziwych warunków pracy i płacy.

Decyzja o nieujawnianiu obecnego stanu rozmów została ustalona trójstronnie i wynika z tego, że negocjacje wciąż trwają. Wyniki rozmów zostaną przedstawione całemu środowisku, a efekty prac rzetelnie zaprezentowane jeszcze w tym miesiącu. NRPiP zależy na tym, żeby nie przedstawiać wyników fragmentarycznych, które przez brak pełnego kontekstu i szczegółowych ustaleń mogą powodować dezinformację i utrwalanie przekonań niezgodnych z prawdą.

Jednocześnie NRPiP nieustannie podtrzymuje stanowisko dotyczące ustawy z dnia 8 czerwca 2017 r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników wykonujących zawody medyczne zatrudnionych w podmiotach leczniczych (Dz. U. poz. 1473). Pielęgniarki i położne stały się na mocy przywołanej ustawy personelem medycznym gorszej kategorii – nie zgadzamy się na zawarte w ustawie zapisy i postulujemy m.in. o zwiększenie wynagrodzeń w służbie zdrowia oraz takie ustalenie ich wysokości, aby wynagrodzenia pielęgniarek i położnych odpowiadały zakresowi ich zadań i odpowiedzialności oraz poziomowi wymaganego wykształcenia i oczekiwanego zaangażowania w procesie leczenia i pielęgnowania pacjentów.

Podtrzymujemy także stanowisko o konieczności wyeliminowania jednoosobowych dyżurów, które są zagrożeniem zarówno dla bezpieczeństwa naszego zawodowego środowiska jak i zdrowia pacjentów. Konieczne jest ustalenie norm zatrudnienia adekwatnych do charakteru placówki.

Prowadzenie rozmów z Ministerstwem Zdrowia jest elementem szerszych prac i postulatów NRPiP i OZZPiP, a o jego efektach – wraz z pozostałymi zaangażowanymi stronami – będziemy informować tak szybko jak to możliwe".

AK

Polecamy również:

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

Joe Black Środa, 06 Czerwca 2018, 8:43
fascynujace jest patrzec jak PIS ZARZADZA SOCJALISTYCZNYM SYSTEMEM SLUZBY ZDROWIA !!!