Fiasko zbiórki podpisów pod projektem dot. dobrowolności szczepień?

14 Czerwca 2018, 16:44 szczepienie

Na niespełna miesiąc przed zbliżającym się terminem do złożenia podpisów popierających projekt ustawy Ogólnopolskie Stowarzyszenie Wiedzy o Szczepieniach „STOP NOP” poinformowało wczoraj, iż zebrało do tej pory jedynie…22 tys. podpisów.

Komitet Inicjatywy Ustawodawczej STOP NOP projekt ustawy dot. dobrowolności szczepień złożył w Sejmie 28 marca. 11 kwietnia Marszałek Sejmu poinformował natomiast stowarzyszenie o jego zarejestrowaniu. Z tego wynika więc, że „STOP NOP” ma jeszcze niespełna miesiąc na zbiórkę prawie 80 tys. poprawnych podpisów. W kwietniu stowarzyszenie informowało na swojej stronie, iż liczbę 100 tys. planuje zebrać już do 11 czerwca.

2 czerwca w Warszawie odbył się natomiast Międzynarodowy protest przeciwko przymusowi szczepień, który miał być okazją do wzmożonej zbiórki popisów pod projektem, teraz widać jednak, iż nie przyczynił się do tego znacząco.

Jakie są dokładnie cele projektu?

Celem Komitetu Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej jest dobrowolność szczepień, z której - jak tłumaczy stowarzyszenie - korzysta 20 państw europejskich.

Ponadto stowarzyszenie domaga się m.in.:
- pisemnej oraz rzetelnej informacji o możliwym ryzyku poszczepiennym przed szczepieniem
oraz wywiad lekarski po
- możliwości zgłaszania tzw. NOP-ów w specjalnym rejestrze on-line, bezpośrednio przez rodziców lub opiekunów prawnych - przypomnijmy, że teraz rejestracją odczynów poszczepiennych zajmują się lekarze, którzy informacje te przekazują powiatowym inspektorom sanitarnym - co budzi spore kontrowersje wśród „antyszcepionkowców”;
- powszechnego dostępu do informacji o występujących NOPach;
- utworzenia funduszy odszkodowawczych przez producentów szczepionek;
- możliwości zgłaszania uwag do kalendarza szczepień - PSO miałby być publikowany w formie rozporządzenia, a nie jak teraz komunikatu GIS.

Ciekawe jest natomiast, że zapisy projekty utrzymują obowiązek realizacji szczepień ochronnych w przypadku ogłoszenia przez ministra zdrowia lub wojewodę zagrożenia epidemią.

I tym razem niepowodzenie?

Warto podkreślić, iż inicjatywa dotycząca dobrowolności szczepień jest nienowa. Podobne miały miejsce już wcześniej m.in. w 2016 roku, kiedy to „antyszczepionkowcy” apelowali do prezydenta Andrzeja Dudy o zatrzymanie przepisów wprowadzających obowiązkowe szczepienia przeciwko pneumokokom. Podobne manifesty mały miejsce także rok temu.

Liczba rodziców, uchylających od szczepień swoje dzieci nieznacznie wzrasta. Eksperci są jednak zasadniczo zgodni, że ruchy „antyszczepionkowe” nie stanowią zagrożenia, gdyż mimo bardzo dużego rozgłosu i obecności w mediach społecznościowych, jest to grupa nieliczna, a ich argumentów nie popiera świat nauki.

Przypomnijmy jednak, iż ministerstwo zdrowia w ostatnim czasie opublikowało ogłoszenie dotyczące zamówienia usług prawnych polegających na udzielaniu m.in. porad prawnych w zakresie wykładni przepisów dotyczących szczepień ochronnych, co ma stanowić wsparcie do walki z „antyszczepionkowcami”.

Anna Grela

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

3 komentarze

gość Niedziela, 05 Sierpnia 2018, 22:06
Projekt obywatelski znoszący przymus szczepień napewno będzie odrzucony przez Sejm.Dlatego powinniście startować w wyborach do Sejmu.Społeczeństwo potrzebuje kogoś kto będzie ich bronił , a nie interes koncernów.Wiele osób was popiera macie duże szanse się dostać.
Monika Niedziela, 24 Czerwca 2018, 20:36
A jednak , czyli społeczeństwo jeszcze nie straciło świadomości. To krzepiąca informacja.
Jagna Niedziela, 17 Czerwca 2018, 21:56
To kłamstwo - 22000 do tego dnia dotarło na wskazany adres, a ile jest faktycznie zebrane tego nie wie nikt bo zbiórka jest w trakcie a zbierający wysyłają dopiero kiedy kończą zbieranie.