Cukrzyca typu 2- brak dostępu do odpowiednich leków i niska świadomość pacjentów

28 Czerwca 2018, 10:57 cukrzyca

Coraz lepiej potrafimy leczyć cukrzycę, jednak zamiast zmniejszenia liczby chorych, liczba zachorowań wciąż rośnie. Z danych zawartych w raporcie „Cukrzyca. Gdzie jesteśmy? Dokąd zmierzamy?”, który był przedmiotem wczorajszego posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Cukrzycy, wynika, że w 2040 roku ponad 4 miliony osób w Polsce będzie zmagać się z tą chorobą. Na dzień dzisiejszy, cukrzyca jest jednym z 4 głównych schorzeń pod względem liczby zgonów.

Wraz ze wzrostem liczby pacjentów, rosną też koszty leczenia powikłań i zgonów z powodu tej choroby. Chociaż cukrzyca po raz kolejny znalazła się na liście priorytetów Ministerstwa Zdrowia, w Polsce wciąż brakuje konkretnych działań, zmierzających do poprawy dostępu chorych na cukrzycę typu 2 do leczenia zgodnego ze standardami klinicznymi.

Braki w dostępnie do leków i edukacji

Pacjenci wciąż pozostają bez dostępu do leków zmniejszających ryzyko rozwoju powikłań sercowo-naczyniowych oraz najnowszych generacji insulin. Zwraca się także uwagę na braki edukacyjnej wśród rodzin chorych. 

-W leczeniu cukrzycy wciąż brakuje nam całościowej strategii. Działania dotyczące systemu ochrony zdrowia, które były podejmowane do tej pory, miały charakter doraźny i nie przyniosły pożądanych skutków. Nie udało się ograniczyć dynamiki wzrostu liczby chorych, poprawy jakości opieki nad nimi, a na liście refundacyjnej wciąż brakuje nowoczesnych leków przeciwcukrzycowych, przede wszystkim preparatów inkretynowych i flozyn. Dotyczy to w szczególności leków obniżających ryzyko sercowo-naczyniowe, nie nasilających ryzyka hipoglikemii, a także podnoszących jakość życia pacjentów wymagających insulinoterapii. Ograniczona jest także dostępność  analogów długodziałających insuliny oraz najnowszych krótkodziałających- mówił prof. Maciej Małecki, prezes zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego.

-Aby skutecznie przeciwdziałać pandemii cukrzycy typu 2, powinny być prowadzone również działania edukacyjne, zwłaszcza na temat powikłań choroby. Niestety w Polsce edukacja diabetologiczna realizowana przez edukatorów do spraw diabetologii nie jest odrębnie finansowana. Sytuacja ta budzi niepokój, ponieważ w Polsce, zarówno lekarz podstawowej opieki zdrowotnej, jak i specjalista diabetolog nie mają czasu ani możliwości, żeby edukować chorego i przekazać wiedzę na temat tego, jak radzić sobie z cukrzycą na co dzień - dodała Beata Stepanow, prezes Stowarzyszenia Edukacji Diabetologicznej.

Kampania "Razem ścigamy się z cukrzycą"

Eksperci zauważają, że dotychczas podjęte przez resort zdrowia i stowarzyszenia wysiłki podjęte w edukacji i walkę z problemami diabetologicznymi nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Z tego powodu postanowiono kontynuację działań w kierunku poprawy świadomości wśród pacjentów w celu ograniczenia powikłań związanych z nieodpowiednim postępowaniem w życiu z cukrzycą.

- W porozumieniu  z najważniejszymi organizacjami działającymi na rzecz pacjentów diabetologicznych, zdecydowaliśmy o zainicjowaniu kolejnej edycji kampanii społeczno-edukacyjnej „Razem ścigamy się z cukrzycą”. W ramach kampanii pragniemy podkreślać, że mimo prognozowanego wzrostu liczby chorych, cukrzyca w naszym kraju nie jest traktowana priorytetowo, a odpowiednie nakłady na kompleksowe leczenie chorych to nie koszt, a inwestycja, która zaowocuje w najbliższych dekadach - mówiła Anna Śliwińska, Główne Polskie Stowarzyszenie Diabetologiczne

JK

źródło: Realizatorzy kampanii "Razem ścigamy się z cukrzycą"

 Polecamy również:

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz