NRL: minister Ł. Szumowski nie szanuje Kodeksu Etyki Lekarskiej

07 Lipca 2018, 10:08 nil

- Nasze oburzenie i poczucie kolejnego zawodu jest tym większe, że umowy po raz kolejny nie dotrzymali między innymi koledzy lekarze - minister zdrowia i posłowie na Sejm będący lekarzami. Ten fakt braku solidarności ze środowiskiem i cywilnej odwagi lekarzy: ministra i posłów świadczy o braku poszanowania przez tych kolegów zasad ujętych w Kodeksie Etyki Lekarskiej - czytamy we wspólnym stanowisku Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej oraz Konwentu Prezesów Okręgowych Rad Lekarskich. Przeczytaj cały dokument. 

Stanowisko Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej oraz Konwentu Prezesów Okręgowych Rad Lekarskich z dnia 6 lipca 2018 r.

Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej i Konwent Prezesów Okręgowych Rad Lekarskich – będący wspólnym głosem polskiego samorządu lekarzy i lekarzy dentystów wyraża głęboki sprzeciw, ubolewanie i zaniepokojenie, wynikające z niedotrzymania porozumienia zawartego z Ministrem Zdrowia w lutym 2018 roku, po protestach lekarzy rezydentów oraz z faktu permanentnego pomijania środowiska lekarskiego w pracach nad ustawami dotyczącymi pośrednio lub bezpośrednio lekarzy.

Tryb procedowania Ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw i jej nocnego głosowania w dniu 5 lipca 2018 roku pokazuje dobitnie, że po raz kolejny Minister Zdrowia i rządzący nie zamierzają brać pod uwagę stanowiska oraz opinii samorządu lekarskiego. W sejmowym głosowaniu odrzucono wszystkie poprawki do projektu nowelizacji ustawy zgłoszone przez Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej, pomimo rekomendacji tych poprawek przez Sejmową Komisję Zdrowia. Nasze oburzenie i poczucie kolejnego zawodu jest tym większe, że umowy po raz kolejny nie dotrzymali między innymi koledzy lekarze - minister zdrowia i posłowie na Sejm będący lekarzami. Ten fakt braku solidarności ze środowiskiem i cywilnej odwagi lekarzy: ministra i posłów świadczy o braku poszanowania przez tych kolegów zasad ujętych w Kodeksie Etyki Lekarskiej.

Wyrażamy głębokie oburzenie brakiem poszanowania podstawowych zasad funkcjonowania obywatelskiego i demokratycznego państwa prawa. Zlekceważenie głosu 150 tysięcy lekarzy w sprawie ustawy, której założenia zostały uzgodnione w lutym 2018 r., wskazuje na całkowity brak troski o bezpieczeństwo zdrowotne obywateli naszego kraju. Parlamentarzyści po raz kolejny pokazali, że nie liczy się dobro ogółu społeczeństwa.

Apelujemy do ministra zdrowia oraz rządzących o rozwagę i refleksję oraz przypominamy, że obecny stan ochrony zdrowia w Polsce jest daleki od oczekiwań społeczeństwa i jeszcze przez długie lata będzie obszarem wymagającym ciągłej współpracy ze środowiskiem lekarskim.

Samorząd lekarski uprzedza, że sprawując w interesie społecznym pieczę nad wykonywaniem zawodu lekarza i lekarza dentysty wykorzysta wszystkie gwarantowane przez prawo możliwości dla przywrócenia normalności w ochronie zdrowia.

Deklarujemy pełne poparcie dla działań podejmowanych przez organizacje skupiające pracowników ochrony zdrowia, mających na celu realizację podjętych przez stronę rządową zobowiązań.

Po raz kolejny zwracamy się z apelem do ministra zdrowia o podjęcie dialogu ze środowiskiem lekarskim. Dialogu mającego na celu poprawę bezpieczeństwa zdrowotnego obywateli Polski.

Stanowisko podpisał Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Andrzej Matyja oraz Przewodnicząca Konwentu Prezesów Okręgowych Rad Lekarskich Magda Wiśniewska.

Problemy Radziwiłła wracają?

Przypomnijmy, że poprzednik Łukasza Szumowskiego, Konstanty Radziwiłł zasiadał w czasie sprawowania urzędu ministra w prezydium NRL. Ale złożył pod koniec zeszłego roku rezygnację właśnie w związku z napiętą sytuacją związaną z protestami lekarzy i wypowiadaniem opt-out.  „Szczególny niepokój budzi zaangażowanie Naczelnej Izby Lekarskiej i okręgowych izb lekarskich w namawianie lekarzy-członków samorządu lekarskiego do ograniczenia czasu swojej pracy. Wręcz szokujące jest, że ani organizatorzy akcji, ani Pan, powagą samorządu lekarskiego, nie wspominają o konieczności zapewnienia bezpieczeństwa pacjentom znajdującym się w stanach nagłych, które bezpośrednio zagrażają ich życiu” – napisał w liście do prezesa samorządu lekarskiego minister zdrowia Konstanty Radziwiłł. 

AK

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

dionizy Niedziela, 08 Lipca 2018, 0:24
Niech lepiej etyki popilnują u swoich członków. Ogromna ilość lekarzy np. lekceważy pacjentów, nie udziela im informacji, zdarzają się wręcz przypadki chamstwa i przemocy słownej. Oczywiście, na pewno są przemęczeni i źle wynagradzani i to ich usprawiedliwia.