Wiceminister zdrowia M. Miłkowski: powstaje rejestr chirurgii naczyniowej

18 Lipca 2018, 12:31 sejm

Trwają prace nad utworzeniem rejestru chirurgii naczyniowej – poinformował wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski podczas posiedzenia sejmowej podkomisji stałej ds. organizacji ochrony zdrowia i innowacyjności w medycynie.

Posłowie zapoznali się w środę z informacją na temat miejsca chirurgii naczyniowej w Polsce.

Wiceminister mówił, że obecnie trwają prace nad utworzeniem rejestru chirurgii naczyniowej. Dodał, że taki rejestr jest już prowadzony w  województwie zachodniopomorskim.

Konsultant krajowy w dziedzinie chirurgii naczyniowej prof. Piotr Andziak przypomniał, że dwa lata temu został przedstawiony dokument „Chirurgia naczyniowa w Polsce. Zielona księga”, który zawierał rekomendacje, z których część już udało się zrealizować.

Rejestr posłuży do oceny jakości świadczeń

- Krajowy Rejestr Operacji Naczyniowych jest przygotowywany, a głównym zadaniem będzie jakościowa ocena świadczeń. Jest tak skonstruowany, że na jego podstawie będzie można oceniać nawet poszczególnych chirurgów – wyjaśnił prof. P. Andziak.

Dodał, że funkcjonują już w naszym systemie krajowy rejestr ostrych zespołów wieńcowych i krajowy rejestr operacji kardiochirurgicznych.

Prof. P. Andziak podkreślił, że w międzyczasie zmienił się system finansowania i teraz jest finansowanie ryczałtowe.  - Duża część oddziałów zyskała na tej zmianie - podkreślił.

103 ośrodki chirurgii naczyniowej

Jak poinformował, w Polce są 103 ośrodki chirurgii naczyniowej. - Referencyjność już mamy. Są 24 ośrodki referencyjne. Jest tam wyższa wycena, ponieważ zajmują się one najtrudniejszymi przypadkami - mówił.

Według niego, należy dążyć do kompleksowej opieki nad pacjentem z chorobami naczyń, poprawy dostępu do rehabilitacji, a także do stworzenia katalogu świadczeń nielimitowanych.

Prezes Polskiego Towarzystwa Chirurgii Naczyniowej prof. Piotr Szopiński zwrócił uwagę na nie w pełni zauważony w Polsce problem jakim są tętniaki aorty brzusznej. Według niego wiedza na ten temat jest bardzo nikła, a tymczasem wcześniej rozpoznany tętniak może być odpowiednio zabezpieczony, zoperowany i nie dochodzi wówczas do pęknięcia. - Dlatego tak ważne są badania przesiewowe – podkreślił prof. P. Szopiński. Dodał, że tętniak aorty występuje tak samo często jak rak jelita grubego.

Według niego, w Polsce nadal problemem jest dostęp do po poradni chirurgii naczyniowej, a średni czas oczekiwania wynosi 6-9 miesięcy.

AK

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

M.M Czwartek, 09 Sierpnia 2018, 0:19
Super Profesor Szopiński! Cudotwórca!