ZPP zaniepokojony działaniami Ministra Zdrowia

07 Sierpnia 2018, 17:34 pieniądze

Związek Powiatów Polskich w wydanym stanowisku podkreślił, że z "rosnącym niepokojem obserwuje kolejne skrajnie nieodpowiedzialne działania Ministra Zdrowia, które mogą doprowadzić do dalszego zadłużania się podmiotów leczniczych, w niektórych przypadkach wręcz uniemożliwienia prowadzenia działalności leczniczej, a w konsekwencji do pogorszenia się jakości i dostępności świadczeń dla pacjentów”.

- Ponownie, bez jakiejkolwiek konsultacji z podmiotami leczniczymi oraz ich podmiotami tworzącymi, zawarto porozumienie z kolejną grupą zawodową (porozumienie z Naczelną Izbą Pielęgniarek i Położnych z 9 lipca 2018 r.) bez analizy czy podmioty lecznicze udźwigną skutki obietnic złożonych przez Ministra Zdrowia - czytamy w stanowisku.

Związek podkreślił, że pielęgniarkom należą się warunki pracy i godziwe wynagrodzenie adekwatne do zakresu obowiązków i stopnia odpowiedzialności za wykonywaną pracę. - Jednocześnie jednak nie możemy zgodzić się na przerzucanie na podmioty lecznicze wieloletnich zaniechań w zakresie adekwatnego do potrzeb finansowania świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Zwracamy uwagę, że gdyby nie bierność i niemoc kolejnych ministrów zdrowia w zakresie poprawy sytuacji publicznej służby zdrowia, dzisiejszej eskalacji roszczeń pracowniczych udałoby się uniknąć - przekonuje ZPP.

Według związku, obecne działania Ministra Zdrowia nie dość, że nie rozwiązują systemowo żadnych problemów, to mają charakter typowych działań podejmowanych ad hoc, służących wyłącznie uspokojeniu nastrojów społecznych, a które w dalszej perspektywie skutkować będą zgłaszaniem żądań płacowych przez kolejne grupy zawodowe.

Kto pokryje koszt wdrożenia planowanych podwyżek dla pielęgniarek?

- W zakresie wzrostu wynagrodzenia zasadniczego pielęgniarek – nie zaakceptujemy żadnego rozwiązania, które nie pokryje podmiotom leczniczym pełnych kosztów wdrożenia planowanych podwyżek (w tym obligatoryjnych dodatków do wynagrodzeń zasadniczych, nagród, odpraw, dodatkowego wynagrodzenia rocznego oraz narzutów od tych składników płacowych) - oświadczył ZPP.

Według związku, racjonalnym rozwiązaniem byłoby jednoznaczne uregulowanie kwestii wynagrodzeń w przepisach rangi ustawowej. - Obecnie zasady wynagrodzeń regulują ustawa o działalności leczniczej, ustawa o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników wykonujących zawody medyczne zatrudnionych w podmiotach leczniczych oraz ogólne warunki umów mające rangę przepisów wykonawczych. Mechanizm podwyżek przyjęty w porozumieniu zupełnie abstrahuje od przyjętych w poszczególnych podmiotach leczniczych polityk płacowych - zaznaczył ZPP.

Niedobory personelu

- W zakresie standardu zatrudniania pielęgniarek przewidzianego w projekcie nowelizacji rozporządzenia w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia szpitalnego, nie akceptujemy takiego postawienia sprawy, w sytuacji w której podmioty lecznicze już teraz borykają się z niedoborem personelu - czytamy. Jak dodał związek, nadal nie otrzymał z MZ analizy, która miałaby potwierdzać możliwości zapewnienia obsady pielęgniarskiej zgodnie z założeniami przyjętymi w projekcie.

- Nie godzimy się również na skrócenie vacatio legis wejścia w życie przepisów, w sytuacji w której podmioty lecznicze będą musiały dokonać zmian organizacyjnych oraz podjąć decyzje personalne żeby móc sprostać wymogom stawianym w projekcie rozporządzenia. Zgoda Ministra Zdrowia na skrócenie terminu wejścia w życie rozporządzenia świadczy albo ignorancji w zakresie zarządzania podmiotami leczniczymi albo o skrajnej nieodpowiedzialności za podejmowane decyzje polityczne. Nie godzimy się również na rozmowy w zakresie wprowadzania kolejnych norm zatrudniania bez uzgodnień ze strony podmiotów leczniczych oraz podmiotów tworzących oraz bez wprowadzenia przynoszącej realne efekty polityki państwa w zakresie wzrostu liczby osób wykonujących zawód pielęgniarki i położnej - czytamy w stanowisku.

Czy koszty 6-dniowego urlopu szkoleniowego pokryje NFZ?

Z kolei w odniesieniu do wprowadzenia płatnego 6-dniowego urlopu szkoleniowego ZPP oczekuje wprowadzenia zasady, że koszty wynagrodzeń za czas urlopów będę refundowane podmiotom leczniczym przez płatnika lub będą one traktowane jako tzw. utracony zarobek, który wpłacał będzie płatnik.

- Uwzględniając fakt, że obok porozumienia zawartego z Naczelną Izbą Pielęgniarek i Położnych, Ministerstwo Zdrowia prowadziło i prowadzi nadal szereg innych prac legislacyjnych, które pogorszą kondycję finansową podmiotów leczniczych, informujemy, że powiaty wykorzystają wszelkie dostępne środki prawne aby przeciwdziałać niekorzystnym zmianom prawnym oraz wyegzekwować należności z tytułu realnego wzrostu kosztów udzielania świadczeń opieki zdrowotnej - zapowiedział związek.

Źródło: ZPP

AW

 

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz