828 wniosków do wojewódzkich komisji ds. orzekania o zdarzeniach medycznych

21 Sierpnia 2018, 14:48 rak nowotwór chemioterapia onkologia pacjent kroplówka szpital

W 2017 r. do wojewódzkich komisji ds. orzekania o zdarzeniach medycznych wpłynęło 828 wniosków. W przypadku ponad połowy (482 wniosków) ustalono, że nie doszło do zdarzenia medycznego. Zdaniem Rzecznika Praw Pacjenta model dochodzenia roszczeń i orzekania o zdarzeniach medycznych wymaga pilnych zmian.

Takie dane wynikają z najnowszego sprawozdania Rzecznika Praw Pacjenta za ubiegły rok.

W 2017 r. do komisji wpłynęło w sumie 828 wniosków. Było to o ponad 150 wniosków mniej niż rok wcześniej i blisko 200 mniej niż w 2015 r.

Najwięcej wniosków wpłynęło w woj. mazowieckim - 122, małopolskim - 79 i wielkopolskim - 76 oraz śląskim - 74. Z kolei najmniej takich wniosków odnotowano w woj. opolskim - 14 i świętokrzyskim - 17.

W odniesieniu do 482 wniosków (57 proc.) uznano, że nie doszło do zdarzenia medycznego, a w przypadku 314 (38 proc.) wniosków - stwierdzono zdarzenie medyczne, zaś 44 wnioski umorzono.

Komisje się nie sprawdzają?

Rzecznik Praw Pacjenta podkreślił, że podtrzymuje wyrażaną już w latach ubiegłych negatywną ocenę w zakresie funkcjonowania komisji, gdyż według niego, nie realizują one założeń ustawodawcy, jako narzędzia, które stanowiłoby realną alternatywę dla sądownictwa powszechnego.

- Komisje nie spełniły oczekiwań jeśli chodzi o szybkość procedowania; komisje nie wydawały orzeczeń w ustawowym 4-miesięcznym terminie - zwraca uwagę Rzecznik.

Odszkodowanie - 1 zł

W opinii Rzecznika, nie sprawdził się także model ustalania wysokości odszkodowania. Komisje stwierdzają jedynie, czy doszło do zdarzenia medycznego, zaś ustalenie wysokości odszkodowania leży w gestii szpitali lub firm ubezpieczeniowych, które nie są zainteresowane wypłatą wysokich odszkodowań. Stąd też przypadki skrajnie niskich propozycji odszkodowań - nawet w wysokości 1 zł.

W efekcie osoby pokrzywdzone zmuszone są występować na drogę sądową, przed którą komisje miały je uchronić.

Potrzebna zmiana modelu dochodzenia roszczeń

Z każdym rokiem wniosków do komisji wpływa coraz mniej, co wskazuje, że nie jest to satysfakcjonujący model dochodzenia roszczeń dla pacjentów.

W ocenie Rzecznika należy pilnie zmienić obecny model pozasądowego dochodzenia roszczeń.

- Model pożądany przez obywateli powinien gwarantować sprawne rozpatrzenie sprawy oraz realną i szybką wypłatę odszkodowania, w słusznej wysokości. Odszkodowanie powinno przysługiwać pacjentowi za zaistnienie zdarzenia niepożądanego, niezależnie czy doszło do niego w szpitalu czy też w przychodni. Konstrukcja dochodzenia roszczeń powinna także uwzględniać zasadę „no-fault”, czyli bez orzekania o czyjejkolwiek winie w zaistnieniu zdarzenia, skutkującego szkodą na zdrowiu pacjenta - proponuje Rzecznik.

Źródło: RPP

AW

Polecamy także:

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

Jadwiga Sokolowska Warszawa Wtorek, 21 Sierpnia 2018, 15:20
Nie spodziewam sie NICZEGO DOBREGO po"autorytetach"ze swiata lekarskiego-tam raczka raczke myje-chocby po trupach OFIAR.W 2011 WYKRYLAM i UDOKUMENTOWALAM w swoim NZOZ wyludzenia z NFZ i od pacjentow spdziewalam sie pomocy z OIL i NIL-nie tylko zawiodlam sie sromotnie lecz i przez nich zostalam SKRZYWDZONA sprawa w Prok.Kraj a takze w US bo i ich CHRONIONY przez srodowisko MALWERSANT OSZUKIWAL.Smutne ale do bolu PRAWDZIWE-te"elity"sa OBOJETNE na ZLO a nawet je POPIERAJA....