NIK: Wiejska droga do ginekologa

23 Sierpnia 2018, 8:28 NIK

Kobiety zamieszkałe na wsi miały utrudniony dostęp do ambulatoryjnych świadczeń ginekologiczno-położniczych finansowanych ze środków publicznych. Choć standardy opieki okołoporodowej są jasno wyznaczone, to część poradni ginekologicznych ma problem z ich przestrzeganiem, m.in. nie wykonują pełnego zakresu zalecanych badań. Zdarzają się też poradnie, które nie gwarantują pacjentom prawa do intymności.

Takie wnioski płyną z najnowszego raportu Najwyższej Izby Kontroli. 

Z danych NFZ na koniec 2016 roku wynika, że w wielu gminach wiejskich w ogóle nie było poradni ginekologiczno - położniczych. 

Liczba gmin w poszczególnych województwach, w których na koniec 2016 r. nie było poradni ginekologiczno-położniczych

Kontrolą objęto:

●   osiem Oddziałów Wojewódzkich Narodowego Funduszu Zdrowia,

●   27 poradni wiejskich.

z województw: lubelskiego, łódzkiego, opolskiego, podkarpackiego, podlaskiego, warmińsko-mazurskiego, wielkopolskiego i zachodniopomorskiego.

W kontrolowanych województwach mieszkankom wsi  nie zapewniono równego dostępu do ambulatoryjnych świadczeń ginekologiczno-położniczych finansowanych ze środków publicznych.

Poradnie zlokalizowane w gminach wiejskich stanowiły nieznaczny odsetek ogółu takich poradni, chociaż mieszka tam ok. 40 proc. kobiet i noworodków. W konsekwencji w województwach podlaskich i lubelskim na jedną poradnię ginekologiczną na wsi przypadało nawet 27 tys. kobiet, które w skrajnych przypadkach do poradni miały 50 km.

Brak chętnych poradni do udzielania świadczeń na terenach wiejskich

Mała liczba poradni w gminach wiejskich w województwach podlaskim i lubelskim była przez NFZ uzasadniana brakiem chętnych do udzielania świadczeń. W latach 2016 - 2017 świadczenia były na ogół udzielane przez podmioty wyłonione przez OW NFZ podczas konkursów przeprowadzonych pięć - siedem lat wcześniej (lata 2010 - 2011), w tym na przykład w 67 z 79 praktyk o profilu ginekologiczno-położniczym zarejestrowanych w 2017 roku w  woj. podlaskim.

Zdaniem NIK ogłaszanie w kolejnych latach postępowań konkursowych mogłoby być dla świadczeniodawców impulsem do ubiegania się o kontrakt z NFZ lub do tworzenia nowych poradni w celu udzielania świadczeń na podstawie umowy z NFZ.

Gabinety położnych poprawią sytuację?

NIK zauważa, że uzupełnieniem dostępności do świadczeń ginekologiczno-położniczych mogą być gabinety położnych, które prowadzą działalność w ramach podstawowej opieki zdrowotnej (POZ).

Jednak w województwie podlaskim, będącym województwem z najmniejszą liczbą poradni położniczo-ginekologicznych w gminach wiejskich, żaden podmiot leczniczy nie podpisał z NFZ (do końca 2017 roku), umowy na opiekę położnej nad kobietą ciężarną. Powodem jest wysokość stawki proponowanej przez NFZ, która nie pokrywa kosztów wykonania niezbędnych świadczeń.

Według NIK, poprawie dostępności doświadczeń ginekologiczno-położniczych na terenach wiejskich, sprzyjałoby ustalenie stawki za świadczenia w wysokości adekwatnej do kosztów konsultacji i badań zalecanych standardami opieki okołoporodowej. 

Wskaźniki zgonów okołoporodowych

W województwach o małej liczbie poradni wiejskich w 2016 roku odnotowano największy wskaźnik zgonów okołoporodowych - 33,64/100 tys. urodzeń w woj. opolskim i 23,28/100 tys. urodzeń w woj. podlaskim. Zdecydowanie lepiej w tym zakresie przedstawiała się sytuacja w województwach o większej liczbie poradni. W woj. podkarpackim relacja ta wynosiła bowiem 5,41 na 100 tys. urodzeń, a w woj. wielkopolskim 3,36 na 100 tys. urodzeń.

Świadczenia tylko przez 10-13 godzin w tygodniu

Jak ujawnili kontrolerzy NIK, w 17 skontrolowanych podmiotach leczniczych (63 proc.), zgodnie z umowami z NFZ, świadczeń ginekologiczno-położniczych udzielano tylko przez 10 do 13 godzin tygodniowo.

W trzech podmiotach (spośród 27 objętych kontrolą) zlecano wykonanie części świadczeń (USG i KTG) u podwykonawców zlokalizowanych w znacznej odległości od poradni. W przypadku kobiet w ciąży pokonywanie znacznych odległości w celu wykonywania podstawowych badań jest szczególnie uciążliwe.

Co ze standardami opieki okołoporodowej?

Poszczególne elementy opieki medycznej mającej na celu uzyskanie dobrego stanu zdrowia matki i dziecka zostały określone w standardach opieki okołoporodowej. Wymieniono w nich zalecane świadczenia profilaktyczne i działania w zakresie promocji zdrowia oraz badania diagnostyczne i konsultacje medyczne w okresie ciąży, wraz z okresem ich przeprowadzania - począwszy od 10. tygodnia ciąży do jej rozwiązania.

Ustalenia kontroli wskazują także, że standardy opieki okołoporodowej nie były w pełni przestrzegane przez personel medyczny skontrolowanych podmiotów leczniczych. Jedynie 22 pacjentkom (z 1132), których dokumentacja medyczna została przez NIK przeanalizowana, wykonano i udokumentowano wykonanie wszystkich 42 świadczeń zdrowotnych zalecanych standardami opieki okołoporodowej.

W 19 poradniach (70,4 proc. skontrolowanych) żadnej pacjentce nie wykonano kompletu z tych świadczeń, a w trzech kolejnych brak było dowodów potwierdzających ich wykonanie. Według wyjaśnień lekarzy, wynikało to z przeoczenia lub nadmiaru zalecanych świadczeń w stosunku do potrzeb wynikających z przebiegu ciąży.

Jak podkreśla NIK, wpływ na ograniczenia w zlecaniu badań pacjentkom może mieć wysokość stawki za prowadzenie ciąży ustalonej w umowach z NFZ, która nie pokrywała kosztów świadczeń wynikających ze standardów opieki okołoporodowej i chęć oszczędzania na wykonywaniu lub zlecaniu świadczeniach medycznych. 

Brak edukacji pacjentek

Aż w 18 skontrolowanych podmiotach leczniczych prawie połowy pacjentek nie edukowano w zakresie praktycznego i teoretycznego przygotowania do porodu, połogu, karmienia piersią i rodzicielstwa, chociaż powinno to się odbywać podczas każdej wizyty, począwszy od 21. tygodnia ciąży aż do jej rozwiązania. 

NIK zwraca też uwagę, z powodu niewielkiej liczby poradni w małych miejscowościach, ograniczony był również dostęp mieszkanek terenów wiejskich do profilaktycznego programu zdrowotnego raka szyjki macicy.

We wszystkich poradniach zakontraktowanych przez objęte kontrolą OW NFZ, w 2016 roku cytologię wykonało od 28 464 kobiet w woj. podkarpackim do 120 956 w woj. wielkopolskim, co stanowiło od 5,4 proc. do 13,8 proc. wszystkich mieszkanek tych województw w wieku od 25 do 59 lat.

Zbyt mało cytologii

Najniższy odsetek cytologii wykonanych mieszkankom gmin wiejskich stwierdzono w woj. opolskim (0,4 proc.), zaś najwyższy - 10,6 proc. w woj. podlaskim. Sytuację w tym zakresie mogłyby poprawić położne podstawowej opieki zdrowotnej, które od 1 stycznia 2014 r. mogą samodzielnie wykonywać to badanie.

Jednak dotychczas w zasadzie nie realizują tych świadczeń- liczba poradni POZ, w których położne wykonują to badanie w ramach umowy z NFZ, wynosi od dwóch w woj. zachodniopomorskim do 15 w woj. lubelskim. 

NIK zauważa jednocześnie, że dużo lepszy był wskaźnik wykonania cytologii wśród kobiet, które zgłosiły się do skontrolowanych poradni ginekologiczno-położniczych. W 2016 roku z powodów innych niż ciąża przyjęto w nich 23 135 kobiet, co stanowiło 22,2 proc. mieszkanek gmin powyżej 18. roku życia, w których znajdowały się te poradnie.

W 16 zoz wszystkim wybranym losowo w toku kontroli pacjentkom, które w latach 2016 - 2017 z innego niż ciąża powodu zgłosiły się do kontrolowanych poradni, wykonano badania cytologiczne. W pozostałych 11 poradniach badań tych nie wykonano lub nie udokumentowano ich wykonania 131 pacjentkom (9,7 proc. spośród 1 350 wylosowanych w skontrolowanych jednostkach).

Co z prawem do intymności?

Jak ujawnili kontrolerzy NIK, co czwarta poradnia ginekologiczna nie zapewniała pacjentkom warunków do intymności podczas udzielania świadczeń medycznych. Miejsca udzielania świadczeń nie były bowiem należycie zasłonięte przed osobami postronnymi, w przypadku otwarcia drzwi do gabinetu.  

Wnioski NIK

Ze względu na charakter i skalę ujawnionych nieprawidłowości, NIK wnioskuje do Ministra Zdrowia o:

  • wprowadzenie w rozporządzeniu z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie szczegółowych wymagań jakim powinny odpowiadać pomieszczenia i urządzenia podmiotu wykonującego działalność leczniczą, uregulowań gwarantujących zapewnienie pacjentkom prawa do intymności i godności w gabinetach badań,
  • wykorzystywanie różnych, adekwatnych do grup wiekowych kanałów informacyjnych, w tym mediów społecznościowych, do prowadzenia kampanii propagujących profilaktyczne badania ginekologiczne, jako najskuteczniejszej metody wczesnego wykrywania raka szyjki macicy i raka piersi,
  • przeprowadzenie kampanii informującej kobiety o należnych im w trakcie ciąży świadczeniach wynikających ze standardów opieki okołoporodowej,
  • Doprowadzenie przy udziale Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, do ustalenia taryfy za świadczenia położniczo-ginekologiczne adekwatnej do ich zakresu przewidzianego w standardach opieki okołoporodowej.

Z kolei do dyrektorów oddziałów wojewódzkich NFZ, Izba wnosi o kontraktowanie ambulatoryjnych świadczeń ginekologiczno-położniczych na terenach wiejskich dla obszaru mniejszego niż powiat, a także przeprowadzanie kontroli podmiotów leczniczych w zakresie prawidłowości i realizacji świadczeń zdrowotnych zalecanych standardami opieki okołoporodowej (wniosek adresowany także do konsultantów wojewódzkich w dziedzinie położnictwa i ginekologii).

Natomiast do kierowników przychodni NIK wnioskuje o egzekwowanie od personelu medycznego wykonywania  świadczeń zalecanych standardami opieki okołoporodowej  oraz właściwego prowadzenia dokumentacji medycznej oraz o zapewnienie warunków do godnego i intymnego udzielania świadczeń zdrowotnych.

Źródło: NIK

AW

Polecamy także:

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz