Prezes NRL: niektóre szpitale nie przyjmują oświadczeń lekarzy na formularzach opracowanych przez Izbę

28 Sierpnia 2018, 14:53 NIL

- Z różnych stron Polski mamy informacje, że niektóre szpitale nie przyjmują oświadczeń lekarzy na formularzach opracowanych przez Naczelną Izbę Lekarską i proponują własne wzory oświadczeń - poinformował w rozmowie z Polityką Zdrowotną Andrzej Matyja, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej.

Chodzi o wzory formularzy dla przez lekarzy rezydentów oraz specjalistów, którzy chcą skorzystać ze zwiększenia wynagrodzenia na zasadach określonych w ustawie o 6 proc. PKB na zdrowie.

- Niektóre z tych formularzy i oświadczeń proponowanych przez szpitale, nie spełniają wymogów albo są wręcz sprzeczne z zapisami ustawy - dodał prezes NRL.

Jak podkreślił, ustawa nie mówi nic na temat tego, kto ma opracować formularze. - W związku z tym, jako Naczelna Izba Lekarska opracowaliśmy formularze i przesłaliśmy je do akceptacji ministra zdrowia i ten ostateczny tekst formularza jest już po wniesionych uwagach przez resort - wyjaśnił Prezes NRL.

NIL rekomenduje formularze z akceptacją MZ

- Jeżeli mamy akceptację działu prawnego NIL i ministerstwa zdrowia, to należy uznać, że są to formularze spełniające zapisy ustawy - zaznaczył A. Matyja. - Nie mamy prawa ich narzucać, ale jako Izba rekomendujemy je - wskazał.

Co mają robić lekarze?

- Namawiam lekarzy, aby w sytuacji gdy dyrekcja szpitala nie chce przyjąć formularza, który przynosi lekarz, wysyłali te formularze drogą oficjalną - podkreślił A. Matyja.

- Mam takie wrażenie, że dyrektorzy szpitali obawiają się wypłaty tych podwyżek, bo nie mają zagwarantowanych w pełni środków na ich wypłaty. Mamy takie głosy, że dyrekcje tak formułują wzory formularzy, aby zniechęciły lekarzy do ich składania - dodał.

Kolejne wątpliwości. Potrzebna interpretacja MZ?

- Zwrócę się do ministra zdrowia o jasną interpretację wątpliwości ze strony środowiska, ponieważ pojawiają się indywidualne sytuacje lekarzy, którzy nie wiedzą jak mają postąpić, a dotychczas opublikowane przez resort komentarz i komunikat nie wyczerpują ich wątpliwości - zapowiedział A. Matyja.

- Mamy od lekarzy bardzo wiele pytań dotyczących interpretacji ustawy: i bardzo prostych, i bardzo skomplikowanych. Autorem ustawy jest ministerstwo, więc ono może wypowiedzieć się, co do interpretacji zapisów ustawy - dodał.

AW

Polecamy także:

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz