Czeskie szpitale gotowe do strajku

31 Sierpnia 2018, 13:02 pielęgniarka

Czeskie pielęgniarki zagroziły rządowi ogólnokrajowymi strajkami. Powodem jest niedobór kadry i złe warunki pracy.

 

   

W oświadczeniu dla dziennikarzy w Pradze związek zawodowy pielęgniarek zapowiedział "gotowość strajkową" jako ostateczne działanie przed prawdziwym strajkiem.

Przewodniczący Komitetu Dagmar Zitnikova powiedziała, że personel szpitalny jest teraz wezwany do zaprzestania wykonywania wszelkich działań wykraczających poza ramy prawne, w tym nadgodzin. Jako przykład wskazała, że z powodu braków kadrowych często dochodziło do sytuacji, gdy jedna pielęgniarka samodzielnie miała przenieść do łóżka pacjenta, którego waga - zgodnie z przepisami - kwalifikowała do przenoszenia przez sześć osób.

Rząd nie chce dialogu?

Związek oskarżył rząd prawicowego populistycznego lidera i multimiliardera Andreja Babisa o brak działań. Socjaldemokratyczny poprzedni rząd obiecał w 2016 roku wzrost płac o 10 procent na przestrzeni trzech lat. Tymczasem szef państwa nie chce obecnie rozmawiać z pielęgniarkami twierdząc, że te mu grożą.

Wynagrodzenie czeskich pielęgniarek różni się znacznie w zależności od rodzaju szpitala, obszaru specjalizacji i kwalifikacji, a według informacji o związkach zawodowych wynosi od około 13 tys. do 39 tys. koron (około 500 do 1,5 tys. euro).

źródło: aerzteblatt.de

Magdalena Mroczek

Polecamy także:

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

Renata Sobota, 01 Września 2018, 18:53
A podobno to zawód od picia kawy i machania nóżką