Dwa lata programu ochrony zdrowia prokreacyjnego. Jakie efekty przyniósł?

06 Września 2018, 8:57 ciąża

1 września minęły dwa lata od startu ministerialnego „Programu kompleksowej ochrony zdrowia prokreacyjnego w Polsce”. Program realizuje 16 wyposażonych w nowoczesny sprzęt i aparaturę ośrodków, w tym aż 4 na Mazowszu. I choć zainteresowanie programem jest duże, jego efekty raczej mierne. Po niemal dwóch latach działania programu pod lupę bierzemy jego dotychczasowe rezultaty. 

Formalnie program realizowany jest w okresie od 1 września 2016 r. do 31 grudnia 2020 r. Pierwsze miesiące jego działania poświęcono na wybór realizatorów, zakup sprzętu czy realizację inwestycji. Rzeczywisty start programu w poszczególnych placówkach datowany jest jednak na kolejne miesiące 2017 i 2018 r. I choć organizatorzy wskazują, iż ogromną zaletą programu jest możliwość darmowego dostępu par do diagnostyki i leczenia w ramach NFZ, na półmetku wysuwają także propozycje zmian.

Co zapewnia program?

Przypomnijmy, iż celem głównym programu „jest zwiększenie dostępności do wysokiej jakości świadczeń z zakresu diagnostyki i leczenia niepłodności”. Sama inicjatywa zakłada zapewnienie uczestniczącym w nim parom wszechstronnej, specjalistycznej opieki medycznej, w tym psychologicznej, ukierunkowanej na określenie przyczyn niepłodności i ewentualne skierowanie do dalszego leczenia. Program dedykowany jest osobom, u których występuje problem niepłodności męskiej, jak i żeńskiej, a które wcześniej nie zostały skutecznie zdiagnozowane pod kątem niepłodności i wymagają dalszych badań.

W pierwszej kolejności u pacjenta wykonywane są podstawowe badania według określonych standardów. Uzyskane wyniki wskazują, gdzie może być problem, dzięki czemu wyznaczany jest dalszy plan leczenia. Podkreślić należy, iż para jest pod opieką całego zespołu specjalistów, tj. ginekologa, androloga, endokrynologa, genetyka, psychologa oraz jeśli zachodzi taka potrzeba, innych specjalistów.

Jakie wyniki?

- Według danych Narodowego Funduszu Zdrowia na dzień 30 czerwca 2018 r. do programu zgłosiło się około 1300 par, z czego zdecydowana większość już rozpoczęła diagnostykę, a w części przypadków postępowanie diagnostyczne zostało zakończone. Działanie programu kompleksowej ochrony zdrowia prokreacyjnego jest na bieżąco monitorowanie, analizowane są jego efektywność i skuteczność. Na podstawie wyników analizy będą podejmowane decyzje o ewentualnych zmianach programu - informuje Politykę Zdrowotną Wioletta Olszewska, Naczelnik Biura Prasy i Promocji MZ.

Tymczasem szacuje się, że problem niepłodności dotyka co roku nawet 1,5 mln par.

Pierwszym etapem oceny programu rzeczywiście winna być liczba zgłoszeń do programu. W kolejnym etapie natomiast, pożądanym byłoby znać wskaźniki dotyczące liczby ciąż, to pozwoliłoby realnie ocenić, jakie są efekty ministerialnego programu - takiej informacji od resortu jednak nie otrzymaliśmy.

Program cieszy się dużym zainteresowaniem

- Program kompleksowej ochrony zdrowia prokreacyjnego w Polsce w latach 2016  - 2020 w zakresie interwencji: Kompleksowa diagnostyka niepłodności realizowany jest Instytucie Matki i Dziecka od 1 grudnia 2017 r. Na dzień dzisiejszy w programie uczestniczy ok. 100 par, co w praktyce przekłada się na 200 osób objętych leczeniem - przekazuje nam Agnieszka Michalska z biura prasowego Instytutu Centrum Matki i Dziecka w Warszawie i dodaje, iż w pierwszym miesiącu rozpoczęcia programu zgłosiło się blisko 20 par, zainteresowanie z każdym kolejnym miesiącem wciąż wzrasta. W każdym kwartale przybywa liczba nowych leczonych par. Pary włączone do programu leczone są systematycznie z uwagi na dostępność do badań.

- Program cieszy się dużym zainteresowaniem. Od początku jego realizacji, czyli w ciągu 8 miesięcy przyjęliśmy 145 par starających się o poczęcie potomstwa. Diagnostykę zakończono u 48 z nich. 7 par oczekuje na dziecko - mówi Iwona Nawrot-Szczepanik, rzecznik prasowy z Centrum Ginekologii, Położnictwa i Neonatologii w Opolu.

- Referencyjny Ośrodek Diagnostyki i Leczenia Niepłodności funkcjonuje w naszym szpitalu od 1 marca bieżącego roku. W tym czasie, udział w programie zadeklarowało (do 27 sierpnia) 241 par, czyli 482 osoby - co wskazuje, że zainteresowanie programem jest niewątpliwie duże. Od początku działalności ośrodka w naszym szpitalu, wśród par, które zgłosiły się do programu odnotowano 14 ciąż - przekazuje Anna Mazur-Kałuża, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach.

Pacjentami ośrodków pary z różnych województw

Na Mazowszu działają aż cztery referencyjne ośrodki. W kilku województwach placówek takich nie udało się zorganizować, co sprzyja przemieszaniu się pacjentów.

- Pacjentami poradni niepłodności są pary nie tylko z województwa mazowieckiego. Pacjenci przyjeżdżają także z innych województw: dolnośląskiego, lubelskiego, łódzkiego, małopolskiego, podlaskiego, śląskiego, świętokrzyskiego, warmińsko-mazurskiego oraz wielkopolskiego. Od oficjalnego rozpoczęcia pracy Poradni tj. grudnia 2017 odnotowano 7 ciąż, jednak należy tę liczbę odnieść do liczby par włączonych do programu (nie zaś do odbytych wizyt) - mówi Agnieszka Michalska.

- Z pomocy ośrodka w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kielcach korzystają głównie pary z województwa świętokrzyskiego, ale zgłosili się do nas również pacjenci z Gdańska, Poznania, Krakowa, kilka par z Radomia (łącznie spoza województwa było około 10 par) - informuje Anna Mazur-Kałuża.

- Poza mieszkańcami Opolszczyzny z naszego ośrodka kompleksowej diagnostyki niepłodności korzystają także pary z innych województw, m.in. śląskiego, dolnośląskiego oraz mazowieckiego - mówi Iwona Nawrot-Szczepanik.

Niewystarczająca diagnostyka?

- Po kilku miesiącach realizacji programu można już wyciągać pierwsze wnioski. Uważamy, że brakuje w nim poszerzonej diagnostyki w zakresie badań genetycznych i immunologicznych. Z programu powinny mieć możliwość korzystania także pary, które w długim okresie czasu starają się o potomstwo, a wcześniej już posiadały dzieci - wskazuje Iwona Nawrot-Szczepanik z Centrum Ginekologii, Położnictwa i Neonatologii w Opolu.

Anna Grela

Polecamy także:

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz