K. Bukiel - jak mamy uwierzyć w skuteczność reform w ochronie zdrowia?

10 Września 2018, 9:57 Bukiel

Kolejne Forum Ekonomiczne w Krynicy już za nami, w tym roku o tyle wyjątkowe, że debata dot. ochrony zdrowia na Forum była integralną częścią debaty "Wspólnie dla zdrowia". Kolejny rok debaty rządowej można podsumować wyniosłymi hasłami "value based heatlhcare" oraz "rejestry medyczne", które przedstawiane były jako panaceum dla polskiego systemu ochrony zdrowia. Czy wierzymy, że tak jest?

Krzysztof Bukiel, przewodniczący Ogólnoposlkiego Związku Zawodowego Lekarzy w autorskim komentarzu na oficjalnej stronie OZZL stwierdza, że sam fakt dominacji górnolotnych haseł na debatach dot. ochrony zdrowia nie jest niczym nadzwyczajnym. 

Na co zwraca uwagę to, że każdego roku, administracja publiczna "żongluje" ładnie brzmiącymi hasłami, które rok w rok przedstawiane są jako rozwiązanie wszelkich problemów ochrony zdrowia. Na potwierdzenie tej tezy przytacza hasła sprzed lat, tj. "sieć szpitali", "pacjentocentryczność" czy działanie szpitali "dla misji".  Każde z tych haseł miało być punktem zwrotnym dla systemu zdrowia. Efekt jednak co roku jest ten sam, a resort wychodzi z nowymi rozwiązaniami. K. Bukiel przyrównuje tego typu działania do "magików w cyrku, rzucających zaklęcia".  

Magicy w cyrku mają świadomość, że ich zaklęcia nie mają żadnej mocy i wypowiadane są tylko na niby. Świadomość tę ma też cyrkowa publiczność. A czy nasi „magicy” od reformowania publicznej ochrony zdrowia zdają sobie sprawę z rzeczywistej wartości ich „zaklęć” i czy wiedzą co faktycznie należałoby zrobić aby sytuację w publicznej ochronie zdrowia poprawić? 

"As w rękawie" na wybory

"Można sądzić, że tak" - stwierdza K. Bukiel. Jednak kiedy resort chce osiągnąć oczekiwany efekt "na przykład przed wyborami", decydują się na sprawdzone sposoby. 

Na wspomnianej debacie w Krynicy usłyszeliśmy właśnie od prezesa NFZ, że przeznaczył dodatkowe 300 mln złotych na skrócenie kolejek do AOS. Dzięki temu tzw. pierwszorazowe wizyty (które są odnotowywane przy monitorowaniu czasu oczekiwania na leczenie) mają być nielimitowane, a lekarzy zachęca się do pracy nawet w soboty ( a może i dni świąteczne?). Podobną metodę - przez dodanie pieniędzy - rządzący zastosowali parę miesięcy temu aby skrócić kolejki do niektórych badań obrazowych (TK, MR) i na operację zaćmy.

"Skoro nawet osoby reformujące ochronę zdrowia nie wierzą – w praktyce – w skuteczność swoich „zaklęć”, jak my mamy w nią uwierzyć?" - zwraca uwagę przewodniczący OZZL.

źródło: OZZL

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz