3 szpitale kliniczne w Warszawie połączą się w jeden

28 Września 2018, 14:50 warszawski uniwersytet medyczny WUM

1 października br. zostanie zaprezentowany plan operacyjny konsolidacji i restrukturyzacji trzech stołecznych szpitali klinicznych. W oparciu o uchwałę Senatu Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego trzy Warszawskie szpitale stworzą jedno Uniwersyteckie Centrum Kliniczne WUM. Jakie szpitale zostaną skonsolidowane?

Połączone zostaną: Samodzielny Publiczny Centralny Szpital Kliniczny przy ul. Banacha, Samodzielny Publiczny Dziecięcy Szpital Kliniczny przy ul. Żwirki i Wigury oraz Szpital Kliniczny Dzieciątka Jezus przy ul. Lindleya. Nowy podmiot zacznie działać 1 stycznia 2019 r. - informuje prawo.pl

Konsolidacja nadzieją dla oddziałów WUM

Najważniejszym celem jest doprowadzenie w perspektywie do bilansowania się szpitali mówi dla portalu Piotr Nowicki, pełnomocnik ds. restrukturyzacji podmiotów leczniczych i organizacji onkologii klinicznej WUM. 

Obecnie trzy placówki zadłużone są łącznie na ponad 800 mln zł długu, a prognozuje się, że ten rok mogą zakończyć z wynikiem nawet dodatkowych minus 80 milionów złotych. Konsolidacja szpitala ma pomóc zatrzymać ujemne wyniki finansowe szpitali. 

Zgodnie z zapowiedziami baza medyczna ma zostać nienaruszona. Konsolidacja natomiast będzie się równała z obniżeniem kosztów działalności administracyjnej, techniczno-logistycznej czy wynikających z pozostałych usług okołomedycznych.

Dobrze prosperujące i rentowne oddziały pozostaną bez zmian. Szpital zostanie natomiast połączony w segmentach takich jak apteka, laboratorium diagnostyczne czy patomorfologia.

W planach jest utworzenie jednej, centralnej apteki w szpitalu na Banacha. Stamtąd leki i materiały medyczne będą dystrybuowane do pozostałych obiektów. Liczba trzech laboratoriów zostanie ograniczona do jednego, dobrze wyposażonego w szpitalu dziecięcym oraz - ze względu na SOR- jednego , małego, przy ul. Lindleya wykonującego analizę podstawowych parametrów krytycznych. Natomiast badania mikrobiologiczne czy genetyczne będą wykonywane w jednym miejscu - właśnie w szpitalu dziecięcym.

900 mln zł na rewitalizacje szpitalu na Lindleya

WUM stara się o pieniądze w Ministerstwie Zdrowia na rewitalizację budynków szpitala przy Lindleya, bo tylko część z tych pawilonów spełnia wymogi ministerstwa zdrowia. Są takie kliniki – które, jeśli się ich nie zmodernizuje w przeciągu kilku lat - trzeba będzie zamknąć.

-mówił dla prawo.pl Piotr Nowicki. WUM ubiega się o 900 mln zł na kompletną rewitalizację do 2024 r. Pierwsza transza ma wynosić ok 500 mln zł. - Czekamy na decyzję MZ. Szpital  przy Lindleya jest nam potrzebny tak samo jak szpital przy Banacha czy przy Żwirki i Wigury - dodał.

 źródło: prawo.pl

JK

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

3 komentarze

Mpolan Sobota, 29 Grudnia 2018, 10:08
Nic z tego nie wyjdzie a ucierpią pacjenci szpital to nie fabryka gdzie można zaplanować większość rzeczy
Marian Sobota, 29 Września 2018, 14:47
Z artykułu wynika że zadłużenie szpitali spowodowały administracja i usługi około medyczne. Rozumiem że administracja ma pensje 20000 a szpitalny katering jest z najwyższej półki nie dostępnej zwyklemu śmiertelnikowi. Dodatkowo szpitale aa zaopatryqane przez najlepsze i najdroższe hurtownie. Personel sprzatajacy ma tytuły min. profesorskie i jezdzi mercedesami. 800 mln długu spowodowane jest wyłącznie niewydolnością dyrekcji poprzednich nie zmienianych od lat.
jakiś tam Środa, 03 Października 2018, 13:40
Jestem tego samego zdania! Rektor WUM tyle lat dopuszczał i przymykał oko co wyprawia dyrekcja. Teraz obudzili się z ręką w nocniku i będą ciąć zatrudnienie gdzię większość pracowników zarabia najniższą krajowa 2100.