RPO o prawie do spotkań na osobności z rodziną

03 Października 2018, 11:29 psychiatra

Osoby internowane w szpitalach psychiatrycznych też maja prawo do spotkań na osobności z rodziną - przypomina Rzecznik Praw Obywatelskich. Chodzi o sprawców przestępstw umieszczanych w zakładach psychiatrycznych, którzy jak przekonuje Rzecznik, powinni mieć - tak jak skazani w więzieniach - prawo do spotkań w warunkach zwiększonej intymności. RPO zwrócił się w tej sprawie do ministra zdrowia.

Jak przypomniał Adam Bodnar, obecnie przepisy tego nie regulują, a takie widzenie zależy od kierownika zakładu psychiatrycznego. Według RPO, do takich spotkań w ogóle nie dochodzi.

- Osoby takie mogą spędzić w szpitalu i kilkanaście lat, a podtrzymywanie właściwych więzów z najbliższymi wpływa na proces zdrowienia  i właściwe funkcjonowanie po opuszczeniu placówki - podkreśla RPO.

W związku z tym RPO wystąpił do Ministra Zdrowia, aby zapewnił regulację korzystania przez takie osoby ze spotkań z rodziną w osobnym pomieszczeniu i bez obecności personelu.

Do Rzecznika zwróciła się osoba, wobec której jest wykonywany środek zabezpieczający w postaci umieszczenia w zakładzie psychiatrycznym (sąd stosuje taki środek wobec sprawcy danego przestępstwa, który nie podlega odpowiedzialności karnej z powodu niepoczytalności; nie określa się terminu jego obowiązywania). Osoba ta zwróciła uwagę na kwestię umożliwienia osobom internowanym, jak ona, odbywania spotkań z rodziną w warunkach zwiększonej intymności.

Do takich spotkań nie dochodzi

- Wobec takich osób Kodeks karny wykonawczy tylko szczątkowo reguluje kwestie kontaktów z osobami z zewnątrz. Stanowi jedynie, że wobec sprawcy przebywającego w zakładzie psychiatrycznym o wzmocnionym i maksymalnym stopniu zabezpieczenia, kontakty te mogą być ograniczane przez kierownika zakładu, w szczególności gdy powodują wzrost ryzyka zachowań niebezpiecznych sprawcy. Istnieje zatem możliwość spotkań na osobności - jeśli zgodzi się na to kierownik zakładu psychiatrycznego. Mimo, że przepisy tego nie wykluczają - a opinie psychiatrów są temu przychylne, w stosunku do tych pacjentów, których zdrowie na to pozwala - z wiedzy RPO wynika, iż spotkania osób internowanych z rodziną w tej formie nie są realizowane - wskazuje Rzecznik.

Jak zaznaczył RPO, pobyt w zakładzie psychiatrycznym w ramach środka zabezpieczającego jest niekiedy długoterminowy, a pacjenci nie opuszczają szpitala nawet przez kilkanaście lat.

- Długotrwałe odseparowanie od bliskich sprawia, że więzi rodzinne mogą ulegać osłabieniu. Ich podtrzymanie ma zaś znaczenie zarówno w procesie zdrowienia pacjenta, jak i dla zapewnienia mu późniejszego właściwego funkcjonowania w środowisku po opuszczeniu szpitala. Powinno się zatem sprzyjać umacnianiu tych relacji. Umożliwienie spotkań z najbliższymi w warunkach zwiększonej intymności jest jednym z działań temu służących - podkreśla Adam Bodnar.

Przypomina on, że możliwość korzystania z tego rodzaju widzeń mają osoby pozbawione wolności przebywające w zakładach karnych. Kodeks karny wykonawczy przewiduje ich widzenia z rodziną i innymi osobami bliskimi w oddzielnym pomieszczeniu, bez osoby dozorującej, jako formę nagrody - za wyróżniające zachowanie, lub ulgi - w wypadkach szczególnie uzasadnionych warunkami rodzinnymi lub osobistymi skazanego.

Co na to resort sprawiedliwości oraz zdrowia?

RPO zapytał o te kwestie resorty sprawiedliwości oraz zdrowia. Ministerstwo Sprawiedliwości wskazało, że sprawa widzeń osób przebywających w zakładach psychiatrycznych pozostaje w zakresie właściwości kierowników zakładów psychiatrycznych, które podlegają resortowi zdrowia.

Z kolei resort zdrowia przywołał opinie autorytetów z dziedziny psychiatrii, którzy nie wykluczyli możliwości korzystania z kontaktów z rodziną w oddzielnym pomieszczeniu, bez nadzoru personelu szpitala. Zastrzegli jednak, że powinno się to odbywać po indywidualnej ocenie aktualnego stanu zdrowia pacjenta oraz potrzeb w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa zarówno pacjentowi, jak i jego bliskim. 

Potrzebne prawne podstawy 

- To stanowisko utwierdza Rzecznika w przekonaniu, że zmiana obecnego stanu jest celowa i pożądana. Ze spotkań z bliskimi w warunkach zwiększonej intymności mogłyby korzystać zwłaszcza osoby przebywające w warunkach podstawowego zabezpieczenia. Wobec nich przepisy co do kontaktów z osobami są mniej rygorystyczne - odbywają się one bez konieczności uzyskiwania zgody kierownika zakładu. Dopuszcza się też udzielenie zezwolenia na czasowy pobyt poza zakładem, pod opieką członka rodziny - wskazuje RPO.

Zdaniem RPO, zapisanie wyraźnej podstawy prawnej do bardziej intymnych spotkań umożliwiłoby też wyznaczenie w zakładach psychiatrycznych odpowiednich pomieszczeń. - Dziś bowiem w przeważającej części szpitali nie ma nawet ogólnych sal odwiedzin, a pacjenci spotykają się z rodzinami m.in. w salach mieszkalnych, gdzie są także inni pacjenci - dodaje Rzecznik.

W związku z tym, A. Bodnar zwrócił się do ministra zdrowia o inicjatywę w celu wprowadzenia do przepisów rozporządzenia norm regulujących korzystanie przez osoby internowane ze spotkań z rodziną w warunkach zwiększonej intymności.

Źródło: RPO

BPO

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz