Poważne zastrzeżenia resortów do projektu o Agencji Badań Medycznych

29 Października 2018, 11:40 Ministerstwo Zdrowia

MZ, mimo zastrzeżeń ze strony innych instytucji obstaje m.in. przy tym, by szefa Agencji Badań Medycznych jak i jego zastępców powoływać bez konkursów. Nie obniży też planowanych pensji pracowników i członków Rady, ale usunęło zapis o zrobieniu wyjątku w ustawie kominowej dla zarządu ABM. Dziś Komitet Rady Ministrów ma zająć się budzącym kontrowersje projektem ustawy. MZ opublikowało nową wersję projektu, ale nadal - co jest ewenementem na tym etapie prac legislacyjnych - nie opublikowano dokumentów z konsultacji społecznych, m.in. uwag innych resortów. 

Nowa wersja projektu dostępna jest tutaj

Jak wynika z tabelarycznego, skrótowego zestawienia uwag, zastrzeżenie miały m.in. inne resorty czy Rządowe Centrum Legislacyjne. Ale bardzo wiele z n ich nie zostało przez MZ uwzględnione. 

Czy MZ wskaże ile stracą pacjenci?

Jeśli chodzi o ABM nie wszyscy są przekonani czy rzeczywiście trzeba powoływać od razu osobną Agencję i to z tak dużymi kosztami m.in. płac.

Zastrzeżenie budzi też fakt, że NFZ ma problem ze skracaniem kolejek do lekarza (te wręcz rosną) czy zapłatą za leczenie onkologiczne, a tymczasem cześć pieniędzy ze składek ma zasilić nową Agencję. 

Resort finansów zwraca uwagę, że wyjaśnić należy, w jakim stopniu zostaną ograniczone świadczenia finansowane z NFZ w związku z przekazywaniem corocznie 0,3 proc. przychodów NFZ do Agencji, tj. kwoty od 266 mln zł do 414 mln zł.

Z tabeli dołączonej do nowej wersji projektu ustawy wynika, że MZ nie odpowiada na to pytanie. "Środki pochodzące z odpisu Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz Agencji Badań Medycznych będą przeznaczane na cele medyczne, ale z równoczesnym uwzględnieniem celów naukowych. Badania te będą przecież prowadzone z udziałem i na rzecz pacjentów. Badania będą służyły wypracowaniu nowych rozwiązań terapeutycznych, bardziej bezpiecznych i przynoszących mniej negatywnych skutków ubocznych a także bardziej efektywnych kosztowo". 

Pensje zarządu już bez wyjątku w kominówce

Usunięto m.in. kontrowersyjny zapis, zgodnie z którym Agencja Badań Medycznych miałaby być jedyną instytucją, w której zarobki byłyby wyższe niż dotychczas przewidywała ustawa kominowa. Zapisy takie były przyjęte jako skok na kasę, bo szef ABM i jego zastępcy mieliby zarabiać o wiele więcej niż np. prezes NFZ dysponujący o wiele większym budżetem i mający większą odpowiedzialność. 

Nie znamy dokładnych uwag zgłoszonych w konsultacjach, nie wiadomo dlaczego dotychczas nie zostały opublikowane. Jest tylko tabela, w której skrótowo możemy je poznać. 

Prezesi bez konkursów

Szefa Agencji samodzielnie wskaże minister zdrowia, przy czym kryteria są bardzo ogólnikowe. To nie podoba się m.in. resortowi przedsiębiorczości i ekspertom, ale MZ obstaje przy tym by nie trzeba było ogłaszać konkursu. Nie zamierza też skrócić kadencji - zaplanowanej aż na 6 lat (standardem w tego typu instytucjach są cztery lata). 

MF zwraca uwagę, że wskazany tryb powoływania Prezesa nowej instytucji, której zadaniem jest rozdział i finansowanie badań naukowych w ochronie zdrowia, może rodzić domniemanie o niedostatecznej przejrzystości, transparentności jak również wyłonienie kandydata na stanowisko Prezesa, który nie posiada odpowiednich kompetencji.

Podobne zdanie mają też inne instytucje. - Ze względu na to, ze Agencja będzie państwową osobą prawną dysponującą środkami publicznymi, w ocenie Prokuratorii Generalnej projektowane przepisy powinny również określać procedurę naboru na stanowiska Prezesa i Zastępców Prezesa Agencji - czytamy w tabelarycznym zestawieniu uwag. 

Pracownicy wysoko wynagradzani

MZ przyjęło, że średnia płaca w ABM wyniesie 12 tys. zł, czyli ok. dwa razy tyle ile zarabiają pracownicy Ministerstwa. Zastrzeżenia co do tej wysokości miały też inne instytucje. Resort przedsiębiorczości zwraca uwagę w kwestii płac, że "skoro na pokrycie tych kosztów środki finansowe będą pochodziły z budżetu państwa, poziom wynagrodzeń należy dostosować do średniego poziomu obowiązującego w innych tego typu podmiotach".

MZ odpowiada, że "Z uwagi na specyfikę danej branży oraz wysokość średnich oferowanych zarobków na stanowiskach menedżerskich w badaniach klinicznych (od 14000 zł do 25 tys złotych wg raportu fundacji HAYS z 2018 r.). MZ stoi na stanowisku, iż zaangażowanie do prac w ABM odpowiednio wykwalifikowanej i doświadczonej kadry będzie wymagało przedstawienia potencjalnym kandydatom atrakcyjnych warunków wynagrodzenia".

Polecamy również: Łukasz Szumowski o wysokich pensjach w ABM

Resort nauki zwraca uwagę, że koszty wynagrodzeń pracowników Agencji są znacznie zawyżone w stosunku do planowanej skali działalności tego podmiotu – konieczne jest ich zweryfikowanie i urealnienie.

I podaje przykład innej publicznej instytucji. "Dla porównania, NCN [red. Narodowe Centrum Nauki], w roku 2017 procedował ponad 10,5 tys. wniosków, przyznał środki finansowe ponad 3 tys. projektom i nadzorował realizację blisko 9,5 tys. projektów badawczych, natomiast stan zatrudnienia wyniósł 145 etatów, przy średnim wynagrodzeniu osoby zatrudnionej na podstawie umowy o pracę ze składkami na PFRON 5 602,45 zł (z uwzględnieniem kadry zarządzającej). Wydatki na wynagrodzenia w 2017 r. wyniosły nieco ponad 10 mln zł, podczas gdy szacowany koszt funkcjonowania Agencji na początku jej działalności określono na 9 mln zł przy 30 pracownikach i zakładanym średnim wynagrodzeniu 12 tys. zł brutto". 

 Zobacz także: Agencja Badań Medycznych: druzgocząca opinia Obywateli Nauki

Nawet 1,7 mln zł na działalność rady

Poza pracownikami i zarządem przewidziano wynagrodzenia dla członków Rady Agencji. Wątpliwości resort przedsiębiorczości budzi fakt, że Rada ma być bardzo liczna, bo składająca się z 12 -15 członków, i bardzo dobrze opłacana (po ok. 9,5 tys. zł). Przy pełnej obsadzie roczny koszt wynagrodzenia członków rady wyniesie ponad 1,7 mln zł (wynagrodzenie przewodniczącego i jego zastępcy będzie odrębnie ustalane przez ministra). Natomiast rolą rady jest wyłącznie wyrażanie opinii na temat dokumentów przygotowanych przez prezesa. Na wyrażenie opinii członkowie mają 30 dni. W związku z tym rodzi się pytanie z jaką częstotliwością będą odbywały się posiedzenia rady. Biorąc pod uwagę powyższe proponujemy zwiększenie kompetencji rady poprzez zaangażowanie jej w realizację niektórych działań agencji.

MZ nie zamierza przepisu zmieniać ani ustalać teraz jak często będą spotykać się członkowie Rady. Będzie to w regulaminie. 

Dublowanie zadań

Choć MZ twierdzi, że ABM jest bardzo potrzebna i nie dubluje zadań innych instytucji, ze skrótowego zestawienia uwag innych instytucji wynika, że nie wszystkie są o tym przekonane.

Np. resort finansów zwraca uwagę na dublowanie zadań w zakresie zdrowia publicznego nowopowstałej Agencji z Narodowym Programem Zdrowia i jego zdaniem powinno się w tej sytuacji zaproponować zlikwidowanie tego Programu.

MZ odpowiada, że działalność Agencji ma charakter komplementarny w stosunku do NPZ.

Konferencja Rektorów Akademickich Uczelni Medycznych (KRAUM) z kolei zwraca uwagę na dublowanie kompetencji w zakresie współpracy międzynarodowej (i innych obszarach) pomiędzy nową agencją, a instytucjami już istniejącymi, w szczególności: Narodowym Centrum Nauki, Narodowym Centrum Badań i Rozwoju, Narodową Agencją Wymiany Akademickiej (NAWA). Podobne uwagi zgłaszali m.in. patrnerzy społeczni, także zasiadający w Radzie Dialogu Społecznego. 

 Polecamy również: NRL o ABM: będzie powielać zadania innych instytucji

Inwestycje w spółki i certyfikaty inwestycyjne na celowniku MF

Projekt przewiduje, iż Agencja za zgodą ministra może tworzyć spółki, obejmować lub nabywać udziały i akcje lub obejmować warranty subskrypcyjne uprawniające do zapisu lub objęcia akcji w spółkach mających siedzibę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub za granicą, jak również obejmować lub nabywać certyfikaty inwestycyjne, o których mowa w art. 117 ust. 1 ustawy o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi.

Zdaniem MF nie wydaje się zasadne, by ABM mogła prowadzić tego typu działalność. Art. 49 ustawy o finansach publicznych jednostki sektora finansów publicznych, z wyłączeniem jednostek samorządu terytorialnego i ich związków określa, że nie mogą posiadać, obejmować nabywać udziałów lub akcji w spółkach ani nabywać obligacji emitowanych przez podmioty inne niż Skarb Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego, a także udziałów w spółdzielniach, chyba, że odrębna ustawa stanowi inaczej. Co do zasady zatem jednostki sektora finansów publicznych nie prowadzą działalności inwestycyjnej. 

AK

 Polecamy również:

Posłowie domagają się wyjaśnień ws. Agencji Badań Medycznych

Agencja Badań Medycznych ekspresowo na rządzie. Co zmieniono?

R. Sierpiński o ustawie powołującej Agencję Badań Medycznych (video)

Wybory samorządowe: jakie wyniki mają eksperci zdrowotni

Senat: 12 XI dniem wolnym od pracy także w handlu, ale nie w...

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz