J. Krajewski: do omówienia z NFZ środki na informatyzację i asystenci medyczni

02 Listopada 2018, 15:06 Krajewski

Zasady przyznawania i wypłaty lekarzom środków na zakup sprzętu informatycznego i oprogramowania w związku z wdrażaniem kolejnych rozwiązań e-zdrowia, a także kwestia zatrudnienia asystentów medycznych - to według prezesa Federacji Porozumienie Zielonogórskie Jacka Krajewskiego dwa główne tematy najbliższych rozmów z Narodowym Funduszem Zdrowia.

Jak przypomniał J. Krajewski w rozmowie z Polityką Zdrowotną, obecne umowy na POZ obowiązują do 30 listopada. - Obecnie jesteśmy przed rozmowami z Narodowym Funduszem Zdrowia, a jest kilka rzeczy do wykonania - podkreślił.

- Pierwsza rzecz, to kwestia implementacji 50 mln zł, które zostały wdrożone, jeżeli chodzi o zakup sprzętu informatycznego i oprogramowania. Trzeba rozstrzygnąć w jakiej formule to się będzie odbywać, jk te środki będą do nas przekazywane. NFZ musi ustalić sposób, w jaki nam te pieniądze przekaże - mówił J. Krajewski.

Asystenci medyczni - na jakich zasadach ich zatrudniać?

Druga kwestia dotyczy asystentów medycznych. - Już możemy ich zatrudniać, ale musimy wiedzieć na jakich zasadach, czyli czym dysponujemy zatrudniając tych astystentów jeżeli chodzi o finanse - stwierdził. Jak podkreślił, według koncepcji Porozumienia Zielonogórskiego, asystenci to nie mają być wyłącznie osoby, które będą wypisywały e-zwolnienia. - Ale będą to także osoby, które będą pomagać we wdrażaniu w ogóle e-zdrowia, przestawienia się na nowe narzędzia, dzięki którym można poprawić jakość udzielania świadczeń i sprawność komunikacyjną, jeżeli chodzi o system - dodał.

- Uważamy, że asystenci medyczni, zwłaszcza jeżeli chodzi o informatyzację, telemedycynę, zarządzanie praktykami w aspekcie ruchu chorych, epidemiologii, to mogą być niezwykle cenni współpracownicy, którzy mogą przybliżyć transformację tego systemu nawet z tą szczupłą kadrą, jaką obecnie mamy w systemie - stwierdził.

Niełatwo o osoby z odpowiednimi kompetencjami

W jego opinii, pracownicy niemedyczni mogliby pomóc pielęgniarkom i lekarzom i odciążyć ich od obowiązków sprawozdawczych i biurokratycznych, a lekarze zajęliby się wówczas tym, aby realizować jak najwięcej najlepszej jakości świadczeń medycznych.

- Trzeba wyjaśnić kwestię utrzymania i zatrudniania asystentów medycznych. Obecnie mamy rynek pracownika i nie jest łatwo znaleźć osoby z takimi kompetencjami i na tyle znający się na rzeczy, aby weszły do praktyki lekarskiej i od razu były wsparciem. Takich ludzi trzeba znaleźć i zmotywować, aby pracowali u nas, a nie w innych branżach, aby nie uznali, że to praca zbyt odpowiedzialna, albo zbyt nisko opłacana - zaznaczył J. Krajewski.

- Takie osoby są na rynku i trzeba koniecznie je z tego rynku ściągnąć do praktyk lekarskich zgodnie z kompetencjami, np. absolwentów kierunku zdrowie publiczne - zwraca uwagę prezes Federacji. Według niego, wielu absolwentów kierunków pośrednio lub bezpośrednio związanych z ochroną zdrowia znalazło miejsce pracy poza systemem lub niezgodnie ze swoimi kompetencjami.

Jak podkreśla J. Krajewski, system ochrony zdrowia mógłby dość szybko odczuć implementację tych osób, gdyby udało się je ściągnąć do systemu.

Wśród kolejnych kwestii, które wymagają rozmów z NFZ, prezes Federacji wskazał także cały czas nierozwiązaną kwestię stwierdzania zgonów, niezbędne zmiany w ustawie o POZ, dostosowanie zarządzeń NFZ o warunkach umów do zmian w przepisach dotyczących m.in. przesunięcia terminu wprowadzenia obligatoryjnej dokumentacji elektronicznej.

BPO

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz