Kolejne grupy zawodowe będą jutro walczyć o godne warunki pracy

13 Listopada 2018, 12:42 ministerstwo zdrowia

Na jutro zaplanowano rozmowy związków zawodowych techników medycznych i diagnostów laboratoryjnych z przedstawicielami resortu zdrowia. Gdzie i o czym będą rozmawiali związkowcy?

Jak już informowaliśmy na łamach naszego portalu po dezorganizacji pracy w placówkach medycznych w Mielcu i Kolbuszowej spowodowanej absencją chorobową pracowników, resort zdrowia zapowiedział kolejne rozmowy z grupami zawodowymi pominiętymi przy ustalaniu wyższych wynagrodzeń dla pracowników medycznych .

Najbliższe spotkanie odbędzie się w środę 14. listopada o godz. 15:00. w Radzie Dialogu Społecznego przy ul. Limanowskiego w Warszawie. W spotkaniu wezmą udział przedstawiciele Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników Diagnostyki Medycznej i Fizjoterapii (OZZPDMiF), Krajowego Związku Zawodowego Pracowników Medycznych Laboratoriów Diagnostycznych (KZZPMLD), a także Zarządu Głównego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Techników Medycznych Elektrokardiologii (OZZTME).

W tym samym czasie organizowana będzie pikieta wspierająca związkowców w rozmowach. Pikieta odbędzie się pod siedzibą Ministerstwa Zdrowia na ul. Miodowej, gdzie w ostatniej chwili zdecydowano o przeniesieniu rozmów do budynku RDS- prawdopodobnie właśnie ze względu na planowane zgromadzenie. Najwidoczniej zapewnienia -że to nie manifestacja przeciwko działaniom Ministerstwa, ale wyraz wsparcia dla negocjatorów z KZZPMLD i jednocześnie okazanie Waszego poparcia dla naszej aktywności- nie przekonują przedstawicieli resortu.

-Mamy informacje, że diagności i technicy analityki masowo zjeżdżają się z całej Polski. Trudno określić ile będzie osób, ale liczymy że będzie ich ponad 300 - podkreśla dr Matylda Kłudkowska, z KZZ Pracowników Medycznych Laboratoriów Diagnostycznych. 

 

Potrzeba zmian

Obecnie liczba kadr w tych zawodach nie jest zadowalająca, a stan płac nie zachęca studentów do podążania wybraną ścieżką zawodową. Tylko w tym roku podwyżek płac doczekali się lekarze, rezydenci, pielęgniarki i ratownicy medyczni przy czym pominięto grupy, które gorliwie czekały i nie rościły kolejnych żądań płacowych.

-Bardzo nas cieszy, że problemy naszego środowiska znalazły zainteresowanie u P. ministra Łukasza Szumowskiego - mówiła dr Matylda Kłudkowska. Mimo wszystko przedstawiciele grup zawodowych kryją swój entuzjazm za maską rozgoryczenia, które narastało przez ostatnie lata. Poziom płac jest na tragicznie niskim poziomie. Ustawy o zawodach są od lat nieaktualizowane, a normy zatrudnienia od lat nie mają nic wspólnego z praktycznym podejściem do potrzeb. Ustawa o diagnostyce laboratoryjnej od 2001 r. czeka na nowelizację, a elektroradiolodzy o swoją ustawę walczą bezskutecznie od połowy lat 90-tych. Związkowcy chcą też wprowadzenia płatnych urlopów szkoleniowych, takich jakie zagwarantowano innym grupom zawodowym. - Cała diagnostyka i medycyna poszła do przodu więc nowelizacja jest konieczna - komentuje dr M. Kłudkowska.

JK

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

Jadwiga Sokolowska Wtorek, 13 Listopada 2018, 15:01
A minister Szumowski bedzie dalej BELKOTAC o"ewolucyjnej"drodze do NORMALNOSCI i sprawiedliwego,opartego na potrzebach PACJENTOW podzialu srodkow publicznych na wszystkie grupy zawodowe pracujace w systemie ABSURDU wymyslonego przez CHCIWYCH,WPLYWOWYCH LEKARZY.Poki ministrami beda CZLONKOWIE tej SITWY nic na lepsze sie nie zmieni a ewolucja bedzie szeregiem MUTACJI tej samej PATOLOGII.