A. Jagiełło-Gruszfeld: rak piersi a geny

21 Listopada 2018, 14:43

Coraz więcej kobiet choruje na raka piersi. Na dodatek wciąż zbyt późno zgłaszają się do lekarza. Część zachorowań wśród młodych kobiet to nowotwory uwarunkowane genetycznie. Rozmowa z  dr n. med. Agnieszką Jagiełło-Gruszfeld z Kliniki Nowotworów Piersi i Chirurgii Rekonstrukcyjnej w Centrum Onkologii w Warszawie.

 

U ilu kobiet każdego roku diagnozowany jest rak piersi, a ile z nich choruje na raka w stadium zaawansowanym?
Według Krajowego Rejestru Nowotworów, każdego roku na raka piersi zapada 18 tys. kobiet. 
U prawie 30 proc. z tych pacjentek nowotwór rozwinie się do postaci uogólnionej, w której pojawiają się przerzuty do innych narządów. Rak piersi, już w postaci zaawansowanej jest rozpoznawany u ok. 5-10 proc. kobiet. Te dane pokazują, niechlubne, ale bardzo istotne miejsce raka piersi w chorobach cywilizacyjnych dzisiejszych czasów.
 
Czy liczba chorych i nowych zachorowań na raka piersi rośnie?
Niestety tak. Jako lekarz obserwuję wzrost zachorowań u pacjentek w każdym wieku, w tym również wśród młodszych kobiet. Część zachorowań wśród młodych kobiet to nowotwory uwarunkowane genetycznie, czyli związane z mutacją BRCA1 i BRCA2, czasami również z mutacją CHEK2. Kobiety zbyt późno zgłaszają się do lekarza. Zwlekają, gdy wyczują guz w piersi. Bagatelizują objawy, co powoduje, że pojawia się coraz większy strach przed chorobą.
 
Coraz więcej mówimy o konieczności wykrywania nowotworów na jak najwcześniejszym etapie. Realizowanych jest wiele kampanii edukacyjnych. Czy sytuacja się poprawia? W jakim stadium choroby zgłaszają się pacjentki?
Nie tylko kampanie, ale również zmiany w systemie organizacji opieki zdrowotnej w Polsce wpływają na zwiększenie wykrywalności nowotworów. Niemniej jednak warto podkreślić, że coraz wyższa jest świadomość samych pacjentów – wzrasta popularność samobadania, część pacjentek zgłasza się regularnie na badania profilaktyczne, ale wciąż jest to tylko kropla w morzu całego społeczeństwa. Wiemy więcej, ale nie zawsze wykorzystujemy tę wiedzę. Wciąż wiele kobiet zgłasza się do lekarza zbyt późno, czego wynikiem jest rozpoznanie choroby już w stadium zaawansowanym i zmniejszenie szans na wyleczenie pacjentki.
 
Technologie medyczne i farmakoterapia stale się rozwijają i w zakresie diagnostyki i leczenia. Jak przekłada się to na rokowania dla pacjentek na świecie, a jak w Polsce?
Dzięki nowym metodom leczenia coraz częściej można z zaawansowanym rakiem piersi żyć jak z chorobą przewlekłą. Wyniki pokazują, że dzięki zastosowaniu leków z grupy inhibitorów CDK 4/6 w połączeniu z hormonoterapią, u kobiet chorych na uogólnionego HER2-ujemnego raka piersi można wydłużyć czas bez progresji choroby nawet do 2 lat. Jednak w Polsce dostępność do nowoczesnych terapii dla pacjentek z chorobą rozsianą wciąż jest ograniczona. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja kobiet w Europie Zachodniej – u większości naszych sąsiadów lek jest refundowany. Zaawansowanego nowotworu piersi nie wyleczymy, ale nowoczesne leczenie może znacząco wpłynąć na jakość życia kobiet, ograniczając chociażby dolegliwości bólowe i wydłużyć czas ich przeżycia. 
 
Czego nam brakuje by mieć diagnostykę i leczenie raka piersi zgodne z europejskimi zaleceniami? 
Obecnie w Polsce działają certyfikowane ośrodki Breast Unit, m.in. w Szczecinie, Krakowie czy Kielcach - kolejne czekają na certyfikat. Na podstawie danych międzynarodowych, można powiedzieć, że pacjentki, które trafiają do wyspecjalizowanych jednostek mają lepsze wyniki wyleczenia. To są bardzo duże różnice w porównaniu z pacjentkami, które trafiają do jednostek niewyspecjalizowanych. Z tego względu niezwykle ważne jest, aby w naszym kraju powstało jak najwięcej tego typu placówek.
Jeśli chodzi o obszar leczenia chirurgicznego i diagnostyki w niczym nie odstajemy od naszych kolegów z zagranicy. Problemem polskich pacjentów jest wciąż brak refundacji innowacyjnych terapii.

AK

rak piersi mammografia biust amazonka


 
Partnerem materiału jest firma Novartis Oncology.  
Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz