Pierwszy dzień roboczy z e-ZLA - pierwsze problemy

03 Grudnia 2018, 11:12

Na wprowadzeniu obowiązkowych e-ZLA cierpią nasi pacjenci. System nie działa a my nie możemy normalnie pracować. Po raz kolejny głos środowiska lekarskiego nie został wysłuchany - komentują w sieci lekarze, którzy od rana zgłaszają, że w kilku województwach system e-ZLA przestał działać. ZUS uspokaja - "to tylko chwilowe spowolnienie".

System elektronicznych zwolnień obowiązuje już od soboty, ale to poniedziałek miał być pierwszym testem pracy systemu e-ZLA w dniu roboczym. To przed czym ostrzegali od miesięcy lekarze stało się faktem. Test nie został zdany, a od rana do infolinii ZUS zgłaszane są kolejne zgłoszenia awarii systemu. 

Lekarze od miesięcy zgłaszali swoje uwagi do obligatoryjnego wejścia w życie zwolnień lekarskich w formie elektronicznej.

Dziś internet zalała fala komentarzy i zdjęć rozgoryczonych lekarzy, których organizacje przewidując tego typu ewentualność przygotowali druk - alternatywę e-zwolnienia

 Jako jeden z pierwszych na twitterze o sytuacji poinformował Dominik Lewandowski z Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce.

"A nie mówiliśmy?" - piszę również były przewodniczący Porozumienia Rezydentów, Jakub Kosikowski

//EDYCJA 11:40 

O zaistniałą sytuację zapytaliśmy rzecznika prasowego ZUS. Przekonuje on, że opisywana przez nas awaria to tylko chwilowe spowolnienie, które dotknęło jedynie 3 proc. lekarzy korzystających z systemu. - Zauważyliśmy bardzo duże obłożenie wystawianych elektronicznych zwolnień lekarskich. Wystawiono już 50 tys. e-zwolnień. W szczytowym momencie jest to 17 e-ZLA na sekundę. Obecnie sytuacja jest opanowana, a system działa poprawnie - komentuje rzecznik ZUS. 

JK

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

2 komentarze

Wiaderny Wtorek, 04 Grudnia 2018, 8:44
Jak na pierwszy dzień jest wyjątkowo dobrze
Rzadko przy takich projektach udaje się tak dobry start
Dr NO Poniedziałek, 03 Grudnia 2018, 13:17
Nie jest problemem, że pierwszego dnia pojawią się trudności, problemy, zawieszania systemu itp. Prawdziwym problemem by było, kiedy zaczęłoby się to codziennie powtarzać i nie byłoby poprawy. To byłaby prawdziwa katastrofa.