Ekspertka Konfederacji Lewiatan: Zmiany ewolucyjne - tak, rewolucyjne - nie

10 Grudnia 2015, 11:08 biadun

Informacja dotycząca kolejnego przesunięcia terminu kontraktowania nie jest dla nas zaskoczeniem. Argumenty są jak najbardziej racjonalne i nikt ich nie neguje - pisze w swoim komentarzu do planów ministra zdrowia Dobrawa Biadun, radca prawny i ekspertka Konfederacji Lewiatan. Jej zdaniem ważniejsze jest jak zostaną określone warunki kontraktowania w przyszłości i czy podmioty państwowe i prywatne będą równo traktowane. Biadun liczy także na rozwagę ministra we wprowadzaniu zmian w systemie finansowania. Zwraca także uwagę na zagrożenia jakie może przynieść dla budżetu NFZ ustawa o obniżeniu kwoty wolnej od podatku oraz bezpłatne leki dla seniorów.

Informacja dotycząca kolejnego przesunięcia terminu kontraktowania nie jest dla nas zaskoczeniem. Już ustępujący Minister - M. Zembala wskazywał, że w kontekście obecnie trwających prac nad mapami potrzeb zdrowotnych, przesunięcie kontraktowania jest koniecznością. Ponadto trwa wycena świadczeń przez AOTMiT.

 Argumenty są jak najbardziej racjonalne i nikt ich nie neguje. Mamy jednakże nadzieję, że po zakończeniu opracowywania map i wycen zarówno wydatkowanie środków unijnych, jak i określenie liczby placówek i rodzajów świadczeń kontraktowanych przez płatnika publicznego zostaną oparte na rzeczywistych danych uwzględniających efektywność i jakość opieki medycznej w poszczególnych placówkach. Z góry zakładanie, że tylko placówki należące do podmiotów publicznych (j.s.t. czy ministrów) mają prawo do kontraktowania jest w mojej ocenie daleko nieuzasadnione i krzywdzące. Niezależnie od właściciela ważne powinno być przede wszystkim to, gdzie pacjent będzie skuteczniej leczony i traktowany z należną mu uwagą.

Odnosząc się do pojawiających się informacji dotyczących przeniesienia finansowania z formy składkowej na budżetową liczę na rozwagę, którą obecnie prezentuje Minister Zdrowia. Zmiany ewolucyjne tak, rewolucyjne - nie. Już zbyt długo w zdrowiu mamy do czynienia z działaniami chaotycznymi i prowadzonymi na zasadzie gaszenia pożaru. A chodzi przecież o nas wszystkich. Tu nie ma miejsca na eksperymenty, bo koniec końców skutki odczuwa pacjent.

I tutaj warto wspomnieć o projekcie ustawy podwyższającym kwotę wolną od podatku do 8 tys. zł. Do realizacja programu a zarazem obowiązek wynikający z orzeczenia TK. W imię solidaryzmu społecznego należy takie mechanizmy wprowadzać, aby najmniej zarabiający mogli się rozwijać, a przynajmniej nie popadać w większą biedę. Skoro zatem decydujemy się na zwolnienie w takiej wysokości do zwalniamy z danin publicznych w różnych obszarach i Państwo bierze na siebie obowiązki wsparcia tych osób, również w zakresie zdrowia. Także informacja, że przy podwyższeniu kwoty wolnej od podatku zwiększy się liczba osób niepłacących składki do NFZ jest właściwa, a Państwo powinno się z tym liczyć. Prawo to nie tylko zbiór porozrzucanych w Dziennikach Ustaw przepisów. To pewna filozofia i naczynia połączone. Zmieniając w jednym zakresie zawsze należy mieć na uwadze fakt, że możemy tym samym zmienić zupełnie na pierwszy rzut oka niepowiązane ze sobą przepisy i wpłynąć na innych obszar naszego funkcjonowania. Dlatego też zmiany należy prowadzić z rozwagą i po przeprowadzeniu szerokich konsultacji społecznych, aby czegoś nie przeoczyć.

Niepokojąca jest natomiast informacja dotycząca dużych zaniedbań w zakresie zakończenia Projektu P1. To nie tylko przesunięcie w czasie wprowadzenia e-recepty czy elektronicznej dokumentacji medycznej, ale pod znakiem zapytania staje sens wydatkowania środków unijnych na informatyzację placówek medycznych. Skoro bowiem nie ma możliwości budowania spójnego systemu (bo go nie ma) to w efekcie będziemy mieli do czynienia z niespójnymi programami i systemami funkcjonującymi nie tyle w skali kraju, co również w obrębie województwa.

Z zaciekawieniem oczekuję natomiast na prezentację projektu dotyczącego darmowych leków dla osób powyżej 75 r.ż. Z jednej strony jest to realizacja programu Rządu, a z drugiej strony - odpowiedź na potrzeby pacjentów, którzy odchodzą z apteki bez wykupienia leków. Musi być jednak wprowadzony mechanizm, który zabezpieczy budżet NFZ. Mamy bardzo ograniczone środki i decyzja komu damy powoduje jednoczesne podjęcie decyzji, że komuś zabierzemy. Zatem decyzja w tym zakresie musi być wyważona i raczej wieloetapowa - z każdorazową oceną skuteczności działania proponowanych mechanizmów.

Dobrawa Biadun, radca prawny, ekspertka Konfederacji Lewiatan

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

A Niedziela, 20 Grudnia 2015, 17:47
Nieprawdą jest, iż "przy podwyższeniu kwoty wolnej od podatku zwiększy się liczba osób niepłacących składki do NFZ jest właściwa". Nie ma takiej zależności.