Pacjenci postulują o równy dostęp do wyrobów medycznych

12 Grudnia 2018, 14:22 niesłyszący głusi niedosłyszący

Osoby z niedosłuchem chcą być traktowane na równych zasadach co pacjenci z całkowitym ubytkiem słuchu i apelują do rządu o rozważenia możliwości wprowadzenia 100 proc. refundacji w przypadku zakupu aparatów słuchowych. 

Jak podkreśliło środowisko pacjentów, dotychczas na 100 proc. refundację wyrobów medycznych liczyć mogli niepełnosprawni o znacznym stopniu niedosłuchu, którzy kwalifikowali się do zabiegu wszczepienia implantów słuchowych, a także osoby ze znacznym stopniem niepełnosprawności, którzy z pełnym dofinansowanie NFZ mogą zaopatrywać się w aparaty słuchowe. 

W zdecydowanie gorszej sytuacji są natomiast niepełnosprawni, których stopień niepełnosprawności jest mniejszy a którzy wymagają wsparcia w postaci aparatu słuchowe. Na ich zakup NFZ przyznawał jedynie częściowe dofinansowanie w określonych odstępach czasowych, a pozostałą kwotę pacjenci muszą wyasygnować z własnego budżetu. Takie rozwiązanie - w ocenie Stowarzyszenia Polski Instytut Praw Głuchych – sprawia, że osoby z niedosłuchem czują się, jak obywatele drugiej kategorii.

- Mamy tutaj nierówności i dysproporcje społeczne w dofinansowaniu protez słuchowych. Faworyzuje się określone grupy, które ubiegają się o dofinansowanie implantów słuchowych czy aparatów słuchowych- ocenili pacjenci.

Zdaniem organizacji obowiązkiem państwa powinno być zagwarantowanie równych praw osobom głuchymi niedosłyszących tak, jak wynika to z konstytucyjnego zapisu równego dostępu do świadczeń medycznych.

 - Uprzejmie prosimy o nowelizację rozporządzenia MZ z dnia 6 grudnia 2013 roku w sprawie wykazu wyrobów medycznych wydawanych na zlecenie, tak aby osoby głuche i niedosłyszące z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności (…) były równo traktowane – czytamy w petycji pacjentów. 

 AM

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

Blanka Rudy Niedziela, 16 Grudnia 2018, 18:39
Brednie. NIKT nie ma refundacji 100%. Nawet moja małoletnia, niepełnosprawna, bo głucha w znacznym i wymagająca stałej opieki córka. Wcale nie dostała pieniędzy, bo NFZ przyznał, ale PFRON nie miał środków, a mnie nie stać na wydatek rzędu 3 - 4 tysięcy.

Zgadzam się - wszyscy powinniśmy mieć dofinansowanie i większe niż 700,- (ja mam lekki i tez powinnam mieć aparaty, tylko za co je mam kupić? Za najniższą krajową?). Ale w żadnym wypadku nie 100%.
I od kiedyż to Głusi z całkowitym ubytkiem słuchu w ogóle kupują aparaty i po co? Wszyscy, których znam - nie kupują, bo potrzebne im jak beznogiemu buty ortopedyczne.

Nie wiem, kto podawał te informacje, ale wiem, że pojęcia o faktach nie miał.