Ortopeda R. Śmigielski wspiera instytut założony przez firmę odszkodowawczą

27 Grudnia 2018, 15:00 badanie rezonans diagnostyka

Instytut Medycyny Interwencyjnej to podmiot założony przez Jacka Wrzoska, reprezentującego Kancelarię Prawniczo-Brokerską ADVERSUM. Wspiera go  znany ortopeda dr Robert Śmigielski. Razem wprowadzają na rynek "bezpłatny" program pomocy odzyskiwania zdrowia dla ofiar wypadków. Polega on na finansowaniu leczenia osób poszkodowanych z polis sprawców. Z jakimi placówkami medycznymi Instytut ma zawarte umowy? 

- W leczeniu ofiar wypadków jednym z najistotniejszych elementów jest natychmiastowe działanie – my to nazwaliśmy Medycyną Interwencyjną. Im szybciej podjęte zostaną odpowiednie kroki, tym szybciej osoba poszkodowana powróci do normalnego funkcjonowania, a jej uszczerbek na zdrowiu będzie możliwie najmniejszy. W medycynie,  szczególnie w dziedzinie neurologii, istnieje zasada 100 złotych dni – jest to czas, w którym odpowiednio leczony pacjent ma najlepsze rokowania na przyszłość. Stąd idea powołania Instytutu, który łączy możliwość finansowania z jak najszerszą diagnostyką, leczeniem i rehabilitacją przez najlepszych, dostępnych na rynku specjalistów. – powiedział dr Robert Śmigielski, współzałożyciel Instytutu Medycyny Interwencyjnej.

Poszkodowany nie musi wyłożyć gotówki

Proces rozpoczyna się od kompleksowej oceny przypadku, po której, nie czekając na odszkodowanie, osoba poszkodowana bez angażowania własnych środków jest poddawana specjalistycznej diagnostyce i leczeniu przez najlepszych specjalistów.

- Leczenie poszkodowanych wymaga dostępu do najnowocześniejszej medycyny i rehabilitacji. Dla wielu, jeśli nie dla większości osób, barierą są koszty. W efekcie tracą oni szanse na możliwe wyleczenie.  Wiemy, że można temu zaradzić. Nasza Kancelaria Adversum najpierw bada okoliczności zdarzenia i analizuje możliwości odszkodowawcze. Gdy uznamy, że naszemu klientowi będą się należały pieniądze z ubezpieczenia sprawcy,  rozpoczynamy procedurę odszkodowawczą a IMI rozpoczyna proces leczenia,. Równocześnie prowadzona jest kompleksowa diagnostyka medyczna. Trzecim krokiem jest opracowanie i realizacja programu leczenia. Ostatni etap to ocena stanu pacjenta i ew. dalsze zalecenia. Procedura odszkodowawcza może cały czas się toczyć, a my nie czekając na jej zakończenie, realizujemy leczenie poszkodowanego – ponieważ czas jest tu kluczowy. – powiedział Jacek Wrzosek, współzałożyciel Instytutu, zarządzający Kancelarią Prawniczo-Brokerską ADVERSUM.  

"Standardowa służba zdrowia" to za mało

- Wiele ofiar wypadków nie leczy się w sposób właściwy. Często po wypadku osoby takie poprzestają na tym, co oferuje standardowa służba zdrowia. Poszkodowany jest zostawiony sam sobie, działa po omacku, nie ma dostępu do odpowiedniej, szerokiej diagnostyki, do nowoczesnych metod i zabiegów, nie wspominając o ignorowanej lub przeprowadzanej byle jak rehabilitacji. My przychodzimy z pomocą i co ciekawe, wprowadzony przez IMI program jest doskonałym rozwiązaniem dla wszystkich stron związanych z wypadkiem. Klient jak najszybciej odzyskuje zdrowie, dzięki temu ew. roszczenia, np. renty lub odszkodowania za uszczerbek na zdrowiu są dla towarzystwa ubezpieczeniowego reprezentującego sprawcę niższe – mimo poniesionych kosztów leczenia - dodaje dr Śmigielski.

Państwowa ochrona zdrowia?

Jak czytamy w informacji prasowej: "W opinii ekspertów medycyny interwencyjnej z IMI poszkodowany leczony w kompleksowy sposób w przyszłości będzie mniejszym obciążeniem dla państwowej ochrony zdrowia, a nawet dla prywatnych ubezpieczycieli". - Dzięki nam pacjenci mogą odzyskać sprawność, jeśli nie pełną to na pewno większą niż przy powolnej i wyrywkowej rehabilitacji. To będzie oznaczać mniejsze koszty ewentualnego późniejszego długotrwałego leczenia, ale też ograniczy liczbę osób oraz wysokość przysługujących
z tytuły obrażeń rent.  To oszczędności dla budżetu państwa, służby zdrowia i systemu ubezpieczeń społecznych oraz firm ubezpieczeniowych. – dodał Jacek Wrzosek.

U kogo będą leczyć?

Instytut Medycyny Interwencyjnej, przygotowując zaplecze programu leczenia podpisał dotychczas umowy o współpracy z czołowymi placówkami medycznymi: Medicover, Centrum Medyczne Damiana oraz z Grupą BPS Uzdrowiska Polskie reprezentującą m.in. Uzdrowisko Konstancin-Zdrój, Zakład Leczniczy "Uzdrowisko Nałęczów" oraz Uzdrowisko Kamień Pomorski.

AK, inf. prasowa

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz