Lekarze rodzinni podsumowali 2018

31 Grudnia 2018, 6:04 Lekarze i biurokracja

Dwanaście ostatnich miesięcy nie przyniosło oczekiwanych rozstrzygnięć w obszarze ochrony zdrowia oceniają eksperci Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia. W ich ocenie oprócz pogłębiających się niedostatków kadrowych w 2019 lekarze będą musieli zmierzyć się z wprowadzaną na siłę informatyzacją.

 Mijający rok, który obfitował w liczne spotkania i negocjacje m.in. z Ministerstwem Zdrowia i Narodowym Funduszem Zdrowia, nie przyniósł znaczącej poprawy. 

- Co prawda udało się zakontraktować umowy na kolejny rok i przy okazji nieco  zwiększyć nakłady finansowe,  ale cały szereg problemów nadal nie został rozwiązany. Mało tego, doszły kolejne…- oceniają lekarze skupieni w PPOZ.

W ich ocenie 2018 rok stał w ochronie zdrowia pod znakiem fali kroczących protestów i niepokojów oraz wprowadzanej na siłę informatyzacji, której część planów została przeciągnięta na 2019. 

- Oprócz braków kadrowych i „kroczącej dumnie” biurokracji podstawową opiekę zdrowotną paraliżuje dodatkowo nierealna w realizacji „Ustawa o podstawowej opiece zdrowotnej”, która miała podnieść rangę poz w systemie ochrony zdrowia w Polsce, a okazała się prawnym bublem, który trzeba będzie nowelizować- podkreślają lekarze i zwracają uwagę na kolejne problemy i wyzwania, z którymi będą mierzyć się w nadchodzących miesiącach. 

- Kadr brakuje i nie przybywa!  Za to obecnej przybył kolejny rok w życiorysie, często  życiorysie emerytalnym lub  przedemerytalnym. Z tym  wszystkim  wchodzimy w Nowy Rok 2019.  Niestety, niepewnie i mało optymistycznie, ale jednak z nadzieją i przesłaniem - obyśmy zdrowi byli – wskazują eksperci PPOZ.

AM

Zobacz również:

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz