UOKiK karze za pseudobadania dla seniorów

02 Stycznia 2019, 14:24 senior szpital

Firma Promed będzie musiała zapłacić 370 tys. zł kary za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów. Zdaniem UOKiK firma zapraszała na badania, które w praktyce okazywały się pokazem handlowym.

Postępowanie w sprawie działań firmy Promed (wcześniej NMedical, NovuMedical) wszczęto w czerwcu 2018. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów został zaalarmowany przez seniorów i ich rodziny, którzy zapraszani byli na bezpłatne badania. W praktyce okazywało się, że zaproszenie to ma na celu sprzedaż klientom drogich pakietów medycznych, a same "badania" wykonywane były nie przez personel fachowy, a pracowników firmy Promed.

- Wątpliwości UOKiK budzi wiarygodność tych badań. Konsument przez półtorej minuty trzyma w ręce sondę, a później dostaje wydruk z informacją o tym, że np. ma miażdżycę, choroby reumatyczne kości, infekcje płuc. Nie można w ten sposób zdiagnozować choroby – ocenił Marek Niechciał, prezes UOKiK.

Wydruk pochodzący z analizatora Quantum, który dodatkowo nie był zarejestrowany jako wyrób medyczny, był następnie analizowany przez pracowników Promedu i sugerował, że stan zdrowia konsumentów był zagrożony. Rozwiązaniem problemów zdrowotnych miał być program medyczny Promedu, czyli mata rehabilitacyjna i pobyt w centrum medycznym. Koszty tego programu wynosił 5,5 tys. zł.

- Jedna z osób napisała, że badanie polegało na trzymaniu metalowej rączki. Na podstawie wydruku Pan powiedział, że jestem bardzo chora, zasugerował, że mam chorą wątrobę, zapalenie kości rąk, nie funkcjonuje mi pół mózgu. Nie zwracał uwagi na to, co mówię. Namawiał mnie na wyjazd na tydzień na rehabilitację, powiedział, że wyzdrowieję – czytamy w komunikacie UOKiK.

Wątpliwe analizy stanu zdrowia

W ocenie urzędu, po otrzymaniu wyników wątpliwych analiz mówiących o złym stanie zdrowia konsumenci mogli się bezpodstawnie martwić. Dodatkowo firma odmawiała konsumentom prawa do odstąpienia od umowy twierdząc, że ustawa o prawach konsumenta, która dotyczy m.in. osób kupujących na pokazach, nie obowiązuje przy umowach o usługi medyczne.

UOKiK nie pozostawił wątpliwości i wskazał, że ustawowe wyłączenie prawa odstąpienia nie stosuje się do umów zawieranych przez Promed, ponieważ prezentację i badania prowadzą handlowcy, a nie lekarze. Dlatego też konsumenci mieli i mają prawo rezygnować z usług bez ponoszenia kosztów w terminie przewidzianym przez prawo, czyli 14 dni.

Kara dla Promedu wyniosła prawie 370 tys. zł (369 985 zł). Decyzja nie jest prawomocna.

- Decyzji nadaliśmy rygor natychmiastowej wykonalności. Oznacza to, że Promed musi od razu zmienić praktykę. Na prezentacje tej firmy przychodzą osoby starsze, które Promed straszy różnymi chorobami, aby tylko zawarły z nim umowę. To jest sprzeczne z prawem i niemoralne mówi Marek Niechciał, prezes UOKiK.

Źródło: UOKiK

AM

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

lidka22@op.pl Wtorek, 18 Czerwca 2019, 13:53
Witam serdecznie. Okazuje się, że również zostałam nabrana przez medycynę zintegrowaną. Niestety termin rezygnacji minął. Co mogę zrobić?