Fizjoterapeuci: T. Dybek o ustaleniach z MZ na temat podwyżek

22 Stycznia 2019, 12:11 fizjoterapeuta rehabilitacja masażysta

Minister obiecuje dodatkowe pieniądze z NFZ m.in. na podwyżki dla pracowników innych niż lekarze i pielęgniarki. Jakie oczekiwania mają fizjoterapeuci - o tym mówi dr Tomasz Dybek, przewodniczący OZZPF.

Co się dzieje w sprawie podwyżek płac dla fizjoterapeutów? Jakie rozmowy są teraz prowadzone?

Ogólnopolski Związek Zawodowy Pracowników Fizjoterapii, który jest zrzeszony w OPZZ uczestniczy m.in. w Zespole Trójstronnym ds. Ochrony Zdrowia oraz podzespole ds. Ochrony Zdrowia. Na każdym spotkaniu przypominamy ministerstwu o naszym zawodzie i walczymy o wyższe wynagrodzenia dla fizjoterapeutów.

Wczoraj odbyło się spotkanie związków zawodowych na zaproszenie ministra Łukasza Szumowskiego, na którym minister mówił wynagrodzeniach innych zawodów, poza pielęgniarkami i lekarzami. Dyskusje na ten temat toczą się regularnie.

Czy padły konkretne zapowiedzi finansowe?

Minister Zdrowia przekonuje, że rozmawia już na ten temat z prezesem NFZ. Zapowiedział, że od 1 marca będzie zwiększona wycena punktów, po czym NFZ wyda zarządzenie, w którym ujęci będą także fizjoterapeuci.

Czy to jest chwilowe gaszenie pożarów - nie wiem. Według mnie podwyżki będą na poziomie paruset złotych. Nie będzie to jak w przypadku ustawy o najniższym wynagrodzeniu – kilka, kilkanaście złotych.

My, jako OZZPF wnioskujemy o 1600 zł – tyle ile dostały pielęgniarki. Kolejny postulat naszego związku to urlopy szkoleniowe, takie jakie otrzymały pielęgniarki i lekarze.

To może być dobry rok na walkę o podwyżki.

Zbliżają się wybory i rząd będzie chciał załagodzić sytuacje. To związki zawodowe muszą wywrzeć presję na dyrektora, aby otrzymać pieniądze. To są relacje między pracodawcą a związkami.

Do końca pieniądze przekazane dodatkowo przez NFZ nie będą znaczone – dla fizjoterapeutów, diagnostów, psychologów- nie wydaje mi się, aby tak to wyglądało. To jest rola związków zawodowych, aby przejąć te pieniądze. Silny oddział i związek otrzyma najwięcej. To jest gaszenie pożaru małą gaśnicą. Nie ma tu rozwiązań systemowych. Nic innego tylko pozostaje nam zaczekać do 1 marca.

Aleksandra Kurowska

Polecamy także:

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

Masaż ysta Środa, 23 Stycznia 2019, 16:40
Niech pamięta też o masażystach...