Podkomisja sejmowa ds. ustawy o ABM: prezes wybierany w konkursie

22 Stycznia 2019, 16:23 badania

Prezes Agencji Badań Medycznych będzie wybierany w konkursie, a nie wyznaczany przez ministra zdrowia – taką m.in. poprawkę przyjęła we wtorek do projektu ustawy o ABM sejmowa podkomisja. W myśl poprawek, także zastępcy prezesa byliby wybierani przez prezesa także w drodze konkursu.

Propozycję poprawki zgłosił przewodniczący podkomisji Tadeusz Dziuba (PiS). Jak wyjaśnił, składa taką propozycje poprawki, ponieważ sposób wybierania prezesa w projekcie ustawy budzi liczne wątpliwości.

Jak ocenił wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński, poprawka przewiduje analogiczną konstrukcję, jak przy innych konkursach w innych instytucjach publicznych.

Podkomisja przyjęła jeszcze inne poprawki doprecyzowujące. Ponadto wiceminister Janusz Cieszyński rozwiewał wątpliwości posłów dotyczące funkcjonowania Agencji.

- Agencja będzie funkcjonowała w oparciu o statut i wewnętrzny regulamin, w którym znajdą się szczegółowe regulacje – poinformował.

Czym zajmie się Agencja?

Wyjaśnił, że Agencja oprócz zleconych badań będzie też prowadziła własne badania. Będzie miała możliwość pozyskania dodatkowych środków na realizację takich zadań jak własne badania. W jego ocenie, pula środków na funkcjonowanie Agencji, w tym na badania, jest znacząca.  

- Nie jest konieczne określanie konkretnych mechanizmów współpracy z innymi organami administracji publicznej. Zadania ABM nie pokrywają się w fundamentalnych sprawach z zadaniami innych organów. Obecnie Narodowe Centrum  Badań i Rozwoju finansuje część badań z zakresu medycyny, ale właśnie po to powstaje ABM, aby znalazły się one w tej instytucji. Wątpliwości nie mają uzasadnienia w rzeczywistości - przekonywał.

Także pełnomocnik ministra ds. utworzenia ABM Radosław Sierpiński podkreślał, że przenikanie się kompetencji dotyczy tylko działania grantodawczego, czyli realizowane teraz przez NCBR. - Chcemy aby kompetentna, centralna jednostka zajmowała się naukami medycznymi w Polsce i modelowała ten rynek. Potrzebny nam jeden scentralizowany podmiot, który zarządzi wszystkimi prowadzonymi badaniami medycznymi - podkreślił.

Co z finansowaniem ABM?

Poseł Elżbieta Radziszewska (PO-KO) zgłaszała zastrzeżenia co do finansowania ABM z odpisu z budżetu NFZ. - To nie jest agencja, która porządkuje kwestie innowacyjnych badań w dziedzinie medycyny. To agencja, która okrada pacjentów z pieniędzy na świadczenia. Zasady zatrudniania budzą wątpliwości, a jest szyta pod konkretnych ludzi. Na korytarzach Sejmowych już pada nazwisko, kto będzie jej szefem – mówiła E.Radziszewska.

- Zamiast dokładać z budżetu państwa na niedofinansowane świadczenia może lepiej przeznaczyć środki z budżetu wprost na ABM. Dlaczego sięgnęliście po pieniądze pacjentów, aby sfinansować badania? – pytała.

J.Cieszyński zapewnił, że „te pieniądze będą przeznaczone wyłącznie na badania, które przełożą się na poprawę stanu zdrowia obywateli”. Według wiceministra, odpis z NFZ zapewni, że pieniądze zostaną bezpośrednio przełożone na świadczenia i wrócą do pacjentów w postaci niekomercyjnych badań klinicznych.

BPO

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

2 komentarze

Joe Black Środa, 23 Stycznia 2019, 8:55
umrzec ze smiechu mozna- juz za PO centrala NFZ wybierała w konkursie dyrektora lodzkiego NFZ- byla to farsa i wybrano kolezanke pani prezes- i teraz bedzie tak samo
gerald Środa, 23 Stycznia 2019, 8:34
Ustawiane konkursy to norma. Agencja bedzie robila wlasne badania? I zlecone? To sie swoi dorobia na badaniach, juz sa ograniczenia ze badanie moze orowadzic tylko instytut albo akademia medyczna a czemu? W wielu szpitalach sa rownie dobre zespoly ale nie naleza do ukladu? Takiego skoku na kase dawno nie bylo